Październik jest ostatnim miesiącem na przygotowanie inwestycji tak, by efektywnie zoptymalizować płatności za kolejne miesiące. Jak tłumaczą eksperci przedsiębiorcy robią wszystko, by obniżyć dochód za ten miesiąc. W tym celu intensyfikują koszty, inwestują w majątek trwały, podpisują umowy leasingu. Trzeba jednak pamiętać, że proces obniżania zaliczki listopadowej powinien zacząć się już w październiku. Wygenerowanie bowiem wysokiego dochodu w listopadzie powoduje, że często przedsiębiorcy nadpłacają podatek czego konsekwencją jest sztuczne zamrażanie środków finansowych w kasie fiskusa, a tym samym zwiększenie kosztów podatkowych przedsiębiorcy. Kredyt dla
budżetu jest oczywiście do odzyskania, ale dopiero po złożeniu rocznego rozliczenia.
Skąd te podwójne podatki ? 20 grudnia upływa termin płatności zaliczki na podatek dochodowy za listopad. Jest ona dotkliwa dla kieszeni przedsiębiorców, ponieważ płacona jest w podwójnej wysokości. Obecne przepisy podatkowe są tak skonstruowane, że wysokość zaliczek od stycznia do listopada roku podatkowego ustala się od dochodu narastająco od początku roku odliczając zaliczki zapłacone w poprzednich miesiącach. Oblicza się je więc od rzeczywistego dochodu wygenerowanego przez przedsiębiorcę. Zaliczka grudniowa natomiast nie jest wyliczana tym sposobem. Jej wysokość ustalana jest w oparciu o zaliczkę listopadową.
Jak zapłacić mniej fiskusowi ? Zakupu samochodu,
maszyny czy mebli nie można co do zasady od razu rozliczyć w kosztach uzyskania przychodu. Poza tym nic nie stoi na przeszkodzie, aby właśnie w listopadzie zrobić większe zapasy towarów szczególnie, jeśli przedsiębiorca rozlicza koszty według metody kasowej możliwej w przypadku podatkowej księgi przychodów i rozchodów. Warte rozważenia jest także podpisanie umowy leasingu. Wysoka opłata wstępna może w wielu przypadkach znacznie zmniejszyć dochód do opodatkowania.
Takie koszty można jednak odliczyć w formie amortyzacji. Wtedy pamiętać trzeba, że pierwszy odpis amortyzacyjny podatnik uwzględni w kosztach uzyskania przychodu dopiero w następnym miesiącu. Stąd np. zakupy październikowe będą więc mogły być rozliczone poprzez amortyzację dopiero w listopadzie.
- Jeśli jednak przedsiębiorca nie zdąży zainwestować środków w październiku, inwestycja listopadowa nie będzie miała wpływu na wielkość zaliczki za ten miesiąc, bo koszt z tytułu amortyzacji zostanie wygenerowany dopiero w grudniu co nie ma znaczenia dla celów obliczenia podatku - tłumaczy Joanna Szlęzak-Matusewicz z Tax Care.
- Wyjątkiem będą tutaj zakupy środków trwałych, których jednostkowa wartość nie przekracza 3,5 tys. zł. W takiej sytuacji cały wydatek można zaliczyć bezpośrednio do kosztów podatkowych w miesiącu oddania środka trwałego do używania dodaje Szlęzak - Matusewicz.
Dodatkowo, a by zapłacić mniej fiskusowi, w niektórych sytuacjach, szczególnie na przełomie miesięcy można przesunąć transakcje z końca listopada na początek grudnia. Te ostatnie bowiem będą rozliczone dopiero w zeznaniu rocznym. Jeśli jednak działania po stronie przychodów mogą być trudne w realizacji należy zintensyfikować koszty uzyskania przychodu.
Zmiany od nowego roku Warto wspomnieć, że od nowego roku zmieniają się przepisy, które zaczną obowiązywać już od stycznia. Na mocy nowych przepisów wszystkie zaliczki będą wpłacane w terminie do 20 dnia każdego miesiąca za miesiąc poprzedni. Te same zasady dotyczyć będą zaliczek kwartalnych - te płatne będą w terminie do 20 dnia każdego miesiąca następującego po kwartale, za który wpłacana jest zaliczka. Zaliczkę za ostatni miesiąc lub ostatni kwartał roku podatkowego podatnik będzie wpłacał w terminie do 20 stycznia następnego roku podatkowego. Podatnik nie będzie jednak zobowiązany do wpłaty zaliczki za ostatni miesiąc lub odpowiednio kwartał, jeżeli przed 20 stycznia złoży zeznanie podatkowe i rozliczy podatek z niego wynikający.