Biznes Ludzie Pieniądze

Na Śląsku powstaną ekologiczne targowiska za ponad 11 mln zł

kataza, PAP
14.12.2011 , aktualizacja: 14.12.2011 13:56
A A A Drukuj
Za ponad 11 mln zł powstaną w województwie śląskim targowiska, na których będzie można kupić lokalne produkty i płody rolne. Do tej pory zainteresowanie budową lub modernizacją targowiska wyraziło ponad 50 gmin.
Targowiska powstaną w ramach programu "Mój rynek", z którego finansowana jest budowa lub modernizacja targowisk, gdzie można kupić produkty rolne pochodzące z okolicznych upraw. Pieniądze pochodzą z unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Na Śląsku, gdzie we wtorek ogłoszono konkurs na budowę i modernizację targowisk, zainteresowanych jest ok. 50 gmin z okręgu częstochowskiego i bielskiego. Ile z nich dostanie pieniądze? - W tej chwili trudno jest nam określić, ile targowisk powstanie w województwie śląskim. Na razie jesteśmy na etapie organizacji spotkań z samorządowcami - powiedziała członek zarządu województwa śląskiego Aleksandra Banasiak. Śląsk przeznaczył 11,24 mln zł na konkurs, przy czym dofinansowanie na jedno targowisko nie może przekroczyć 1 mln zł. To oznacza, że w woj. śląskim są pieniądze na budowę lub modernizację minimum 12 targowisk, ale może ich być więcej.

Wnioski o dofinansowanie będą przyjmowane w urzędzie marszałkowskim od 2 stycznia do 29 lutego 2012 r. O unijne środki mogą ubiegać się gminy, w których mieszka od 1 do 50 tys. mieszkańców. W trakcie weryfikacji preferowane będą te gminy, w których użytki rolne zajmują przynajmniej 50 proc. ich obszaru.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • szoferek1

    Oceniono 1 raz 1

    I pewnie na tym targowisku będzie stał urzędnik i sprawdzał czy marchewka pochodzi z własnej działki czy z giełdy warzywnej?

  • gm114

    0

    W Polsce, jak pamietam, zawsze były ekologiczne targowiska, nie kosztowały 11 milionów tylko nic.

    Po prostu ludzie sami robili stragany za swoje pieniądze i sprzedawali a trójki robotniczo-chłopskie usiłowały "kontrolować" i dzięki tym kontrolom nabywać produkty za darmo, bo jak nie, to kary, likwidacje spekulantów itp.

    Ale pewnie ktoś lubi szmalec i wymyślił "ekologiczny" sposób na jego łatwe "ekologiczne" zdobycie.

    Dokładnie nic nie trzeba robić, nic nikomu płacić - tylko aby jakiś publiczny plac ludziom wskazać i chętnie będą tam sprzedawali.

    Istnieje też wiele innych sposobów ekologicznego zdobycia kasy.

    Proponuję pieniądze na ekologiczne oczyszczanie powietrza z pyłów, które "nie wiedzieć czemu" zawierają potężne ilości aluminium.

    Na przykład za 11 milionów złotych magłyby latać samoloty, które zbierałyby aluminium znajdujące się w wyższych partiach atmosfery. Takie ekologiczne odkurzacze.

    Skoro można za pieniądze robić z góry aluminiowe opryski, to można i odwrotnie - za pieniądze te aluminiowe pyły wciagać z powrotem.

    Drugie tyle roboty, ale zarobek też podwójny.

  • cezaryk

    0

    Chciałbym aby 'ekologiczne' znaczyło również, że będą tam czyste toalety oraz miejsce gdzie można umyć ręce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Zamawiający pod lupą, czyli kontrola Prezesa UZP

W sytuacji gdy niemożliwe jest odwołanie się do KIO, skutecznym środkiem jest złożenie wniosku do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o przeprowadzenie kontroli przetargu.