Blachy na dachy idą jak woda
04.12.2007
, aktualizacja: 04.12.2007 14:24
Andrzej Grabowski z Płocka sprzedaje pokrycia dachowe dzięki umowie franczyzowej z międzynarodową spółką. Dzięki temu firmę, która wcześniej kulała, przez ostatnie półtora roku przekształcił w świetny biznes
Grabowski jeszcze kilka lat temu pracował jako handlowiec w firmie sprzedającej dachy. Gdy zaczęła tracić płynność finansową, postanowił otworzyć własny biznes oparty na doświadczeniu, które zdobył. Przez kilka ostatnich lat współpracował z wieloma dostawcami.
- Miałem pięć, sześć produktów różnych firm, ale tak naprawdę do żadnego z nich nie byłem przekonany. Działałem raczej intuicyjnie. Gdy widziałem, że klient woli blachodachówkę, mówiłem mu o jej dobrych stronach....
- Miałem pięć, sześć produktów różnych firm, ale tak naprawdę do żadnego z nich nie byłem przekonany. Działałem raczej intuicyjnie. Gdy widziałem, że klient woli blachodachówkę, mówiłem mu o jej dobrych stronach....

pozostało 89% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Wyborcza.biz poleca

Zamawiający pod lupą, czyli kontrola Prezesa UZP
W sytuacji gdy niemożliwe jest odwołanie się do KIO, skutecznym środkiem jest złożenie wniosku do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o przeprowadzenie kontroli przetargu.










