Kto może liczyć na pieniądze? Podmioty, które prowadzą działalność gospodarczą w sferze kultury. Muzyka, taniec, sztuki wizualne, literatura, czasopisma i film - to priorytety szefa resortu kultury i te pola działalności mogą liczyć na granty. Wiadomość ucieszy zapewne setki nowo powstałych w Polsce szkół tańca.
Z drugiej strony - niełatwo jest otrzymać państwowe pieniądze. Dotacje celowe są związane z konkretnym celem lub zadaniem. Resort chce przeznaczyć fundusze głównie na festiwale i wydarzenia artystyczne mające upowszechniać kulturę. Pieniędzy w zasadzie nie można wydać na remonty, prace budowlane czy zakup sprzętu, chociaż ten warunek nie jest bezwzględny - wyjątkiem są szkoły artystyczne publiczne i niepubliczne.
W projektach duży nacisk kładzie się na reklamę tych przedsięwzięć: prasową, telewizyjną, radiową i internetową, uwzględniono też outdoor. Będzie to w gruncie rzeczy darmowa promocja naszej firmy.
W ramach tego typu dotacji można dostać od 10 tys. do 50 tys. zł. Kwota dotacji uzależniona jest od wkładu własnego - im większy mamy wkład w dane przedsięwzięcie, tym większą dotację możemy dostać.
Proponowane projekty mają uwzględniać wielokulturowość oraz kulturę rodzimą i powinny mieć zasięg ogólnopolski. Ale nie tylko. W ogólnej puli resortu kultury są także programy skierowane do miejsc Polski ubogich w infrastrukturę kulturalną, uwzględniające artystów znanych i pozwalające zabłysnąć debiutantom.
Wnioski o pieniądze przyjmowane będą od 30 listopada do 31 marca 2011 r., a pieniądze rozdysponowane aż do wyczerpania. Formularze są dostępne na stronie internetowej
Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i można je składać przez internet. Jedyny warunek to posiadanie podpisu elektronicznego (tzw. podpis kwalifikowany). Firmy, które go nie mają, dokumenty mogą przesłać pocztą. Wnioski należy wypełnić starannie. Jednym z kryteriów ich oceny (a więc przyznawania funduszy) jest prawidłowość i profesjonalizm przygotowania aplikacji.