Biznes Ludzie Pieniądze

Wódka bez osobnej kasy, ale to za mało...

aks
09.11.2010 , aktualizacja: 09.11.2010 16:04
A A A Drukuj
Nie będą konieczne osobne stoiska do sprzedaży alkoholu, nie trzeba będzie tracić czasu w kolejkach po zaświadczenia w urzędach. Takie zmiany ułatwiające prowadzenie działalności gospodarczej przyjął we wtorek Komitet Stały Rady Ministrów. - To krok w dobrym kierunku, ale niewystarczający - twierdzą pracodawcy z Lewiatana.
Pakiet deregulacyjny zakłada, że w kontaktach z urzędami oświadczenia zastąpią urzędowe zaświadczenia. Oznacza to, że przedsiębiorcy nie będą musieli występować do urzędów o zaświadczenia potwierdzające brak zaległości płatniczych wobec ZUS, czy też dotyczące wysokości dochodów, czy niekaralności. Przedsiębiorcy nie będą musieli składać dokumentów o numerze REGON lub NIP. Wystarczy, że dostarczą zwykłe pisemne oświadczenie.

Zdaniem Katarzyny Urbańskiej, dyrektora departamentu prawnego PKPP Lewiatan, dla pracodawców ważna jest też zmiana przepisów umożliwiająca przekształcenie spółdzielni pracy w spółki prawa handlowego czy wprowadzenie leasingu konsumenckiego w CIT i PIT. - Pozytywnie oceniamy liberalizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości, która zniesie konieczność wydzielania specjalnego stoiska z kasą fiskalną do sprzedaży alkoholu - dodaje.

Niestety, wiele przepisów ważnych dla biznesu nie zostało zmienionych, np. nie zostały uwzględnione regulacje związane z restrykcjami ZUS wobec przedsiębiorców. - ZUS nadal będzie miał możliwość wymierzenia podatnikowi dodatkowej opłaty za nieopłacenie składek lub opłacenie ich w zbyt niskiej kwocie - przypomina Katarzyna Urbańska. - A jest to opłata niezależna od odsetek za zwłokę. Zmniejszenie maksymalnego wymiaru opłaty do 30 proc. nieopłaconej kwoty [teraz jest to 100 proc.] stanowi tylko częściowe złagodzenie restrykcji. Ponownie zwracamy uwagę na zbyt wysoką opłatę prolongacyjną, którą ZUS pobiera z tytułu odroczenia terminu spłaty długu i rozłożenia na raty kwoty zadłużenia. Ze względu na cel tego zapisu, jakim jest pomoc przedsiębiorcy w trudnej kondycji finansowej, pobieranie opłaty w wysokości 50 proc. kwoty odsetek za zwłokę jest błędem. To jeszcze bardziej utrudnia sytuację przedsiębiorcy. Uważamy, że w tej sytuacji należałoby zmniejszyć wysokość opłaty prolongacyjnej do 10 proc. stawki odsetek.

Inne nieuwzględnione postulaty Lewiatana to m.in. pozostawienie radom gmin prawa do określania maksymalnej liczby punktów sprzedaży alkoholu, a także niezredukowanie liczby dokumentów, które przedsiębiorca musi złożyć, ubiegając się o ponowną zgodę na sprzedaż alkoholu. Nie ma nadal możliwości zaliczenia opłaty na PFRON w koszty uzyskania przychodu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

Zamawiający pod lupą, czyli kontrola Prezesa UZP

W sytuacji gdy niemożliwe jest odwołanie się do KIO, skutecznym środkiem jest złożenie wniosku do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o przeprowadzenie kontroli przetargu.