Biznes Ludzie Pieniądze

Co ma bank dla dużych firm

Michał Frąk
01.07.2011 , aktualizacja: 29.06.2011 20:42
A A A Drukuj
Na duże firmy banki dmuchają i chuchają. Pomagają im już nie pojedynczy doradcy, ale całe zespoły specjalistów
Popyt na kredyt dla przedsiębiorców.
Popyt na kredyt dla przedsiębiorców.
ZOBACZ TAKŻE
Praca z największymi przedsiębiorstwami to dla banku prawdziwe wyzwanie. Firmy oczekują coraz wyższej jakości. Instytucje finansowe nie mają wyjścia - muszą się dostosować.

Często proponują indywidualne podejście.

Aby sprostać potrzebom, bank musi przede wszystkim dobrze poznać klienta. Powinien wiedzieć, w jakiej fazie cyklu koniunkturalnego się znajduje, rozumieć cały rynek i znać specyfikę branży. Ci, którzy zrobią to najlepiej, będą dla firmy najlepszym partnerem

Dużym przedsiębiorstwom jeden doradca już nie wystarcza. Banki tworzą całe sztaby specjalistów, formujące się z kolei w zespoły projektowe.

W takich zespołach są przedstawiciele różnych działów banku. Wszystko po to, aby sprostać potrzebom klienta i mieć zawsze gotowe rozwiązanie.

Indywidualnie banki ustalają choćby warunki kredytowania.

Dotyczy to zarówno cen, jak i karencji czy okresu kredytowania. Oferta zależy od oceny sytuacji kredytobiorcy, celowości i wartości przyszłej inwestycji, kwoty kredytu, udziału własnego w finansowanym przedsięwzięciu oraz proponowanych zabezpieczeń.

Niezależnie od wielkości przedsiębiorstwa, znaczenie ma długość i jakość relacji z bankiem. Klienci długo współpracujący z bankiem więcej mogą utargować.

Przedłużą o dwa lata

W przypadku finansowania dużych firm przez BRE Bank negocjacjom podlegają nie tylko podstawowe warunki, na jakich kredyt zostanie przyznany. Duża firma może też negocjować ceny innych usług. Na przykład liczyć na atrakcyjniejsze stawki oprocentowania depozytów, tanie lub bezpłatne przelewy, brak opłat za prowadzenie konta. W BRE Banku firmy mogą również spodziewać się korzystnych warunków w ramach oferty spółek grupy, np. BRE Leasing i Polfactor.

Jednym z najczęściej negocjowanych zapisów w umowach kredytowych jest zwolnienie z opłat przy wcześniejszej spłacie kredytu inwestycyjnego. W zależności od tego, jak firma zarządza swoją płynnością, można również wydłużyć okres spłacania kredytu. W BRE Banku istnieje możliwość automatycznego przedłużenia kredytów pięcioletnich na kolejne dwa lata na tych samych warunkach.

PKO BP dużym klientom proponuje instrumenty zabezpieczające przed ryzykiem współpracy z kontrahentami realizującymi inwestycję i przed ryzykiem rynkowym. Każda firma ma swojego doradcę.

Pieniądze na farmy wiatrowe

Jednym ze sposobów finansowania dużych, wartych dziesiątki czy setki milionów złotych przedsięwzięć inwestycyjnych jest tzw. project finance. Jego cechą charakterystyczną jest to, że projekt powinien być na każdym etapie oddzielony od innej działalności inwestorów zwanych sponsorami. Spłata kredytów i zwrot z zainwestowanych środków pochodzi wyłącznie z przychodów generowanych przez projekt. Sponsorzy tworzą spółkę celową specjalnie powołaną dla realizacji projektu, wyposażają ją w kapitały i zasoby niezbędne do realizacji konkretnego projektu. Ich inne aktywa i środki niezwiązane z projektem są bezpieczne w sytuacji, jeśli przedsięwzięcie się nie powiedzie. Czasami jednak sponsorzy, aby przekonać bank do sfinansowania projektu, muszą - obok udziału środków własnych, wiedzy i doświadczenia - podjąć dodatkowe zobowiązania lub udzielić gwarancji. Taka sytuacja ma miejsce, gdy projekt jest szczególnie ryzykowny, nowatorski lub wdrożone technologie nie są wystarczająco długo stosowane. - Takie projekty są bardzo złożone i każdorazowo wszechstronnie badane przez banki i ich doradców. W zależności od cyklu koniunktury, zarówno inwestorzy, jak i banki preferują inwestycje w różnych sektorach. Od naszego wejścia do UE i podjęcia przez Polskę zobowiązań dotyczących produkcji energii ze źródeł odnawialnych, nasz bank stworzył zespół specjalistów, których zadaniem jest finansowanie tego typu projektów w formule project finance. Metoda ta jest również powszechnie stosowana przez bank w przypadku projektów nieruchomościowych, tak komercyjnych, jak i mieszkaniowych - tłumaczy Ryszard Mróz, dyrektor departamentu finansowania projektów inwestycyjnych Raiffeisen Banku, finansującego powstawanie farm wiatrowych w Polsce.

Skala projektów inwestycyjnych realizowanych metodą project financing często jest tak duża, że konieczne jest tworzenie konsorcjów składających się z kilku banków.

Leasing też dla dużych

Wśród dużych firm popularną formą finansowania inwestycji staje się leasing. Kiedyś koncentrował się głównie na pojazdach. Teraz coraz częściej wykorzystywany jest do finansowania nawet całych linii produkcyjnych. Korporacje korzystają z niego także ze względu na optymalizację podatkową, która stanowi bardzo ważny element zarządzania finansami w dużej firmie. W leasingu operacyjnym do kosztów uzyskania przychodów zalicza się całość rat leasingowych i opłatę wstępną. Poza tym w ramach leasingu korporacje mają do wyboru szereg usług dodatkowych, które normalnie musiałyby zapewnić sobie w ramach oddzielnych projektów i umów. Są to np. ubezpieczenia, których ceny - ze względu na zakres współpracy firm leasingowych z towarzystwami ubezpieczeniowymi - mogą być znacząco niższe od średniego poziomu cen na rynku. W BZ WBK Finanse & Leasing oferują też wsparcie w procesie negocjacji warunków dostawy pojazdów, urządzeń i maszyn. Nie bez znaczenia jest dotychczasowa historia współpracy z bankiem. Firmy, które już wcześniej korzystały z oferty Grupy Banku Zachodniego WBK, mogą liczyć na atrakcyjne warunki. - Im większa firma i większe skala współpracy, tym bardziej korzystne warunki umowy jesteśmy w stanie zaoferować - informują w banku.

Po pieniądze na giełdę

Im dłuższy okres kredytowania, tym ostrożniejsze są banki. Dlatego firmy, które chcą rozwijać się, a wiąże się to z dużym popytem na kapitał inwestycyjny, myślą o debiucie giełdowym. - Podstawowa korzyść obecności na giełdzie to dostęp do dużej podaży kapitału. Jest to kapitał długoterminowy i inwestycyjny, który normalnie trudno pozyskać z innych źródeł. Giełda, dzięki płynności rynku i możliwości wycofania się z inwestycji, powoduje, że inwestorzy są znacznie bardziej skłonni do pożyczania na długoterminowe przedsięwzięcia inwestycyjne - tłumaczy dr Jacek Tomaszewski z Katedry Rynków Kapitałowych SGH.

Obecność na giełdzie daje firmom wymierne korzyści, ale niesie za sobą dodatkowe koszty i obowiązki, które mogą ograniczać swobodę przedsiębiorcy. Obowiązki informacyjne są znacznie większe niż w przypadku spółek niepublicznych, a firma musi ujawniać informacje, które normalnie wolałaby zachować w tajemnicy. Ponosi też koszty: bezpośrednie to m.in. opłaty pobierane przez giełdę i pośrednie, np. częstsza niż normalnie konieczność przygotowywania sprawozdań, poddawania się audytom i generowania bieżących raportów. Firma musi poddać się też rygorom prawnym ograniczającym swobodę działania spółek publicznych w przypadku niektórych przekształceń własnościowych. Połączenia, fuzje czy podziały często wymagają przestrzegania dodatkowych procedur, a to zmniejsza elastyczność.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Zamawiający pod lupą, czyli kontrola Prezesa UZP

W sytuacji gdy niemożliwe jest odwołanie się do KIO, skutecznym środkiem jest złożenie wniosku do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o przeprowadzenie kontroli przetargu.