Hiszpanie zaczynali swoją przygodę z motoryzacją w kooperacji z włoskim Fiatem, dlatego pierwsza generacja taniej i popularnej Ibizy z 1984 r. powstała na bazie modelu Ritmo. Gdy Seata przejął koncern Volkswagena, miejską w zamyśle Ibizę zaprojektowano od nowa na podstawie niemieckich komponentów. W ten sam sposób, przy wykorzystaniu płyty podłogowej z miejskich aut Volkswagena, tworzono kolejne wcielenia hiszpańskiego auta. Tyle tylko, że produkowana obecnie trzecia generacja całkowicie zerwała ze stylem poprzedników i nie tracąc niczego ze swej urody, zyskała na komforcie i funkcjonalności.
Twórcy nowej Ibizy wprowadzonej na rynek w 2008 r. zadbali wreszcie o przyjazne dla pasażerów zestrojenie podwozia i odpowiednią przestronność wnętrza. Bezsensownie twarde zawieszenia odeszły w zapomnienie. Nie są one przesadnie miękkie, ale pozwalają przyjemnie podróżować nawet po nie najlepszych nawierzchniach polskich dróg. Precyzyjnie działa układ kierowniczy, prowadzenie w łukach i po prostej nie budzi żadnych zastrzeżeń.
Z ciekawą i dynamiczną estetyką nadwozia dobrze komponuje się zaprojektowane ze smakiem wnętrze. Co prawda dobrej jakości materiały tu i ówdzie uzupełniono elementami z taniego plastiku, ale ogólne wrażenia z przedziału pasażerskiego są dobre. Wystarczająco obszerne są fotele, pasażerom tylnej kanapy zapewniono przyzwoitą przestrzeń na nogi. Bagażnik ma pojemność blisko 300 l, w tej klasie to dobry wynik. Jeszcze lepiej wypada pod tym względem przestrzeń bagażowa wersji ST. Ma aż 430 l pojemności, płaską podłogę i bardzo łatwy dostęp z nisko położonym progiem załadowczym. To dużo lepsze kombi niż Vario z lat 90. Wówczas bagażnik miał tylko 390 l, a pudełkowatemu nadwoziu brakowało jakiejkolwiek finezji estetycznej. Seat wyciągnął jednak wnioski z tamtej lekcji i zaprojektował teraz bardzo gustowne, a przy tym funkcjonalne auto. Łatwo zauważyć, że to właśnie Ibiza ST szczególnie dobrze nadaje się do zastosowań firmowych.
Słabym punktem Ibizy wciąż pozostaje jednak szerokość wnętrza, jadący na przednich siedzeniach czasami trącają się łokciami, a trzy osoby na tylnej kanapie nie mają łatwego życia. Drugi mankament to wyposażenie seryjne najtańszej, trzydrzwiowej wersji SC za 36 290 zł. Z istotnych elementów, oprócz ABS z elektronicznym rozdziałem siły hamowania i systemu optymalizacji przyczepności przy hamowaniu silnikiem, znajdziemy w nim tylko czołowe i boczne poduszki powietrzne, wspomaganie układu kierowniczego i elektryczne sterowniki szyb. Na szczęście stosunkowo tanio można dokupić specjalne pakiety. Pierwszy za 2680 zł obejmuje między innymi radio z CD i MP3, 15-calowe felgi aluminiowe, przednie światła przeciwmgłowe z funkcją doświetlania zakrętów, tempomat, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne oraz składaną i dzieloną kanapę tylną. Drugi za 2190 zł obejmuje między innymi automatyczną klimatyzację, 16-calowe felgi aluminiowe, czujnik deszczu, automatycznie przyciemniane lusterko wewnętrzne i kierownicę obszytą skórą.
Nieźle prezentuje się zestaw silników Ibizy. Gama benzynowców zaczyna się od wersji 1.2 o mocy 60 lub 70 KM, a kończy na 105-konnym 1.2, szczególnie godnym polecenia ze względu na bardzo dobrą relację między osiągami a zużyciem paliwa (0-100 km/godz. w 9,8 s, 5,3 l/100 km). Dostępny jest również benzynowy 1.4 o mocy 85 KM. Mocniejsze silniki 1.4 (150 i 180 KM) zarezerwowano dla sportowych wersji FR i Cupra. Spis turbodiesli rozpoczyna 1.2 TDI-CR (75 KM). To prawdziwy mistrz oszczędności ze średnim spalaniem 3,8 l/100 km. Kolejne propozycje to 1.6 TDI-CR o mocy 90 lub 105 KM. Wszystkie turbodiesle mają układ zasilania typu common-rail, pracują dużo spokojniej i znacznie ciszej niż dawne silniki TDI zasilane pompowtryskiwaczami. Z silnikiem 1.2 TSI można zestawiać nowoczesną, zautomatyzowaną przekładnię dwusprzęgłową DSG.
Seat Ibiza to z pewnością dobry pomysł na samochód firmowy. Ma przystępną cenę, dobrze się prezentuje, zapewnia niezły komfort jazdy, dysponuje nowoczesnymi, oszczędnymi silnikami. Nawet dłuższe
podróże nie są uciążliwe, dlatego nowej Ibizy nie trzeba szufladkować w typowo miejskich zastosowaniach. To samochód uniwersalny, który w zależności od wersji nadwoziowej może spełniać bardzo różne zadania postawione przez przedsiębiorcę.
Seat Ibiza SC1.2 - koszty | Cena brutto | 36 290 zł |
| Odpis podatkowy | 3926 zł |
| Koszt zakupu gotówkowego z odpisem VAT | 32 364 zł |
| Koszt zakupu w leasingu operacyjnym (3 lata, 105 proc. wartości) | 33 982 zł |
| Koszt zakupu w kredycie (oprocentowanie rzeczywiste 9,0 proc., 3 lata, bez dopłat i prowizji) | 37 050 zł |