Biznes Ludzie Pieniądze

Gdzie szukać pieniędzy na inwestycje?

Antoni Bielewicz
21.11.2006 , aktualizacja: 21.11.2006 15:49
A A A Drukuj
Nawet najlepszy pomysł na biznes to zaledwie połowa sukcesu. Bez pieniędzy nie wprowadzimy go w życie
Finansujemy głównie innowacyjne pomysły - zdradza Wojciech Dołkowski, prezes Polskiej Sieci Aniołów Biznesu
Fot. Bartek Solik / TYGODNIK PODHALANSKI
Finansujemy głównie innowacyjne pomysły - zdradza Wojciech Dołkowski, prezes Polskiej Sieci Aniołów Biznesu
Większość przedsiębiorców swoje pierwsze kroki kieruje do banków. Te jednak wciąż nieufnie traktują właścicieli firm. Wymagają zabezpieczeń, historii kredytowej. Co robić, gdy tego nie mamy?

Gotówka z inkubatora

Można wybrać się do jednego z kilkudziesięciu inkubatorów przedsiębiorczości działających przy największych uczelniach i urzędach miast. Zostały one powołane dzięki unijnym funduszom i środkom z resortów gospodarki oraz pracy i polityki socjalnej.

Jedną z najstarszych tego typu placówek jest fundacja Inkubator stworzona przez Zarząd Miasta Łodzi i Łódzką Agencję Rozwoju Regionalnego SA. Fundacja to dziś kilka wyspecjalizowanych placówek, m.in.: Inkubator Nowoczesnych Technologii, Centrum Transferu Technologii, Ośrodek Wspierania Przedsiębiorczości, Punkt Konsultacyjny oraz Fundusz Rozwoju Przedsiębiorczości. Inkubator pomógł w starcie kilkudziesięciu nowych firm, użyczając im powierzchni biurowej i służąc odpowiednią wiedzą. Od 1992 roku fundacja dofinansowała 174 małe i średnie przedsiębiorstwa zatrudniające ponad 450 pracowników.

Przedsiębiorcy mają w fundacji do dyspozycji trzy fundusze: Pierwszy Biznes, Małą Firmę oraz Fundusz Rozwoju Przedsiębiorczości. Pierwszy z nich został stworzony z myślą o bezrobotnych do 25 lat, a w przypadku osób z wyższym wykształceniem - do 27. roku życia. Mogą oni liczyć na pożyczkę w wysokości od 5 do 40 tys. zł na okres trzech lat.

Oprocentowanie to 0,75 stopy redyskonta weksli, tj. 3,18 proc.

Pozostałe dwa fundusze oferują znacznie wyższe środki (odpowiednio do 60 i 50 tys. zł) spłacane w ratach przez 36 lub 60 miesięcy. W przypadku problemów przedsiębiorcy mogą ubiegać się o kwartalną karencję w spłacie kapitału.

- O przyznaniu pożyczki decyduje komisja, w której skład wchodzą przedstawiciele fundacji, a także urzędu miasta, urzędu wojewódzkiego, wojewódzkiego i powiatowego urzędu pracy oraz eksperci z zewnątrz. Bierze ona pod uwagę zabezpieczenia, a także przedstawiony pomysł przedsięwzięcia - mówi Teresa Woźniak z Funduszu Rozwoju Przedsiębiorczości.

Venture capital i private equity

Najbardziej zdeterminowani przedsiębiorcy mogą poszukać środków w funduszach wysokiego ryzyka (tzw. fundusze venture capital oraz private equity) zajmujących się inwestycjami w atrakcyjne projekty biznesowe.

Na taki krok zdecydował się kilka miesięcy temu Marek Maciejko, prezes spółki Komex, właściciela sieci 50 sklepów z odzieżą dziecięcą 5-10-15 w całej Polsce. Spółka chce w ciągu najbliższych trzech lat rozszerzyć sieć placówek o kolejne miasta powyżej 100 tys. mieszkańców. Potrzebowała na to dodatkowych pieniędzy. Po kilku miesiącach rozmów na przejęcie kontrolnego udziału w spółce zdecydowały się wspólnie dwa fundusze - DBG Eastern Europe i 3TS Central European Fund II. Dostarczą one firmie nie tylko pieniędzy na dalszy rozwój sieci sklepów, ale i wiedzę o sprawniejszym zarządzaniu firmą.

Niestety, z kilkunastu działających na naszym rynku funduszy venture capitals i private equity tylko nieliczne są zainteresowane inwestycjami o wartości niższej niż kilka milionów euro. To ogranicza liczbę potencjalnych beneficjantów.

- Każdy biznesplan, który do nas trafia, wymaga takiej samej pracy niezależnie od tego, czy wniosek dotyczy kilkudziesięciu tysięcy czy kilkunastu milionów euro. Nic dziwnego, że wybieramy te, w których zarówno inwestycje, jak i spodziewany wzrost jest najwyższy - tłumaczy przedstawicielka jednego z funduszy. Wyjątkiem jest m.in. notowany na giełdzie fundusz MCI Management, który zakłada minimalny pułap inwestycji na stosunkowo niskim poziomie 250 tys. euro. Jest jednak zainteresowany tylko innowacyjnymi spółkami z sektora high-tech.

Być może sytuacja ulegnie zmianie w ciągu najbliższego roku, gdyż nad wejściem na polski rynek zastanawia się kilka funduszy o zróżnicowanych strategiach rozwoju.

Po pomoc do Anioła

Gdy nic nie wskóramy w funduszach venture capitals i private equity, możemy zapukać do Aniołów Biznesu.

Zwykle są to zamożni menedżerowie, z pieniędzmi, wiedzą i doświadczeniem, które chcieliby zainwestować w jakieś rokujące nadzieję na pokaźny zysk przedsięwzięcie. Od trzech lat w naszym kraju działa PolBAN - Polska Sieć Aniołów Biznesu zrzeszająca kilkudziesięciu inwestorów. - Jesteśmy zainteresowani inwestycjami na poziomie od 50 tys. do 1 mln zł. Zależy nam na spółkach, które mają pewien pierwiastek innowacyjności, bo tylko projekty innowacyjne dają dziś szansę na odpowiedni zysk - mówi Wojciech Dołkowski, prezes PolBAN-u. Do tej pory sieć sfinansowała trzy projekty (po jednym z branży ubezpieczeniowej, teleinformatycznej i internetowej). Kilka kolejnych jest w realizacji.

Anioły Biznesu działają też przy Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" (ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. 022 845 95 50).

Gdy brakuje nam pieniędzy na rozwój, możemy skorzystać również z funduszy pożyczkowych Fundacji Rozwoju Regionalnego. W Polsce jest ich ponad 70. Przy udzielaniu pożyczek fundusze stosują mniej skomplikowane procedury niż banki, a ponadto w przeciwieństwie do banków nie wymagają wysokich zabezpieczeń. Fundusze mają jeszcze co najmniej jedną przewagę nad bankami - spełniają funkcje doradcze (m.in. organizują bezpłatne szkolenia).

Listę funduszy pożyczkowych, poręczeniowych oraz venture capitals można znaleźć na stronach portalu www.e-msp.pl . Informacje o wszystkich funduszach venture capitals i private equity można uzyskać także w Polskim Stowarzyszeniu Inwestorów Kapitałowych (ul. E. Plater 53, 31 piętro, 00-113 Warszawa, tel. 022 458 84 30).

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Podatek VAT w zamówieniach publicznych

Czy określenie w ofercie ceny brutto z uwzględnieniem nieprawidłowej stawki podatku VAT skutkuje odrzuceniem oferty?