Biznes Ludzie Pieniądze

Gabinet do wynajęcia

Joanna Blewąska
09.03.2010 , aktualizacja: 09.03.2010 17:57
A A A Drukuj
Jesteś początkującym przedsiębiorcą? Zastanów się, czy potrzebne ci własne biuro. Tańszy może być coworking
Łódzkie centrum coworkingu City Office wystartuje w tym miesiącu. Centrum ma kilka sal konferencyjnych, których
nazwy nawiązują do najchętniej odwiedzanych miejsc na świecie. Są więc pokoje Paryż, Londyn oraz największy Dubaj.
mat. firmowe
Łódzkie centrum coworkingu City Office wystartuje w tym miesiącu. Centrum ma kilka sal konferencyjnych, których nazwy nawiązują do najchętniej odwiedzanych miejsc na świecie. Są więc pokoje Paryż, Londyn oraz największy Dubaj.
To może być znakomite rozwiązanie, które nie opróżni ci kieszeni, azapewni biurko, możliwość korzystania z faksu czy drukarki oraz dostęp do sali konferencyjnej. Coworking to nic innego jak wynajęcie miejsca pracy weleganckim biurze izwykle w dobrej lokalizacji.

Coś więcej niż biuro na godziny

Wielu z nas marzy o pracy w domu, bez codziennej porannej gonitwy istresu, czy zdążymy do biura na czas. Takie rozwiązanie ma też jednak minusy. Zaczyna doskwierać samotność, a piżama jako strój biznesowy wpędza w kiepski nastrój.

Poza tym nie zawsze wdomu mamy odpowiednie warunki do pracy. Remont u sąsiadów, dzieci na kolanach czy partner odkurzający dywany - to też nie sprzyja skupieniu.

Nic dziwnego, że coworking staje się wPolsce coraz bardziej popularny. - Z takich rozwiązań korzystają przedstawiciele wolnych zawodów, m.in. dziennikarze, architekci, programiści, lektorzy języków obcych czy też graficy, konsultanci - mówi Marzena Tyran, współzałożycielka City Office, powstającego właśnie centrum coworkingu w Łodzi. - Do centrów przenoszą się też przedsiębiorcy, którzy mieli własne biura, ale wkryzysie, gdy trudniej o nowe projekty, decydują się na skorzystanie ztańszej opcji.

Prowadzący centra podkreślają, że coworking to nie tylko praca wsprzyjających warunkach. -To także możliwość podyskutowania, wymiany poglądów, anawet wzajemne wspieranie się przy wykonywaniu projektów - mówi Marzena Tyran.

Wojciech Majewski, założyciel centrum Biurco wWarszawie, dodaje: -Istnieją sieci, które oferują biura na godziny. Takie też są potrzebne, na przykład biznesmenom, którzy są przejazdem wobcym mieście i potrzebują gabinetu na kilka dni. Ale coworking to coś więcej. Jedna osoba zna się na komputerach, druga udziela porad prawnych. Poznają się i pomagają sobie.

To nie żadna teoria. -Mamy informatyka, który zajmuje się zabezpieczaniem systemów - mówi Jacek Rydzyński z łódzkiego centrum Rydzyński Studio. - Zajął się też naszymi komputerami, amy wbarterze wynajmujemy mu biurko.

Co proponują centra

Wcentrum coworkingu klienta możemy przyjąć na wygodnej kanapie i poczęstować dobrą kawą. Większość ośrodków wyposażyła się wwysokiej klasy ekspresy.

Dodatkowo wynajmujący biurko mają zapewniony szybki dostęp do internetu, mogą korzystać za opłatą zdrukarek, telefonów czy faksów. - Nie muszą kupować projektora do wyświetlania prezentacji, z którego skorzystają tylko kilka razy w miesiącu -mówi Marzena Tyran. - Podobnie zdostępem do sali konferencyjnej: wdomu albo wmałym biurze jej nie masz, a tu możesz ją wynająć na określony czas, nie martwiąc się zupełnie o jej rentowność.

Ile to kosztuje? 300 zł miesięcznie zapłacimy za stanowiska biurowe w City Office w Łodzi.

Za nieco większe pieniądze można wynająć dwu- lub trzyosobowy pokój na wyłączność. Oczywiście jest też dostęp do sal szkoleniowo-konferencyjnych wyposażonych wekran, rzutniki, flipcharty, mikrofony i laptopy. - Łączne koszty najbardziej "aktywnych" klientów korzystających z urządzeń i sal nie przekraczają 1 tys. zł.

Zaletą coworkingu jest łatwość rozstania. Nie ma problemu z okresem wypowiedzenia tak jak w przypadku wynajmowania biura na własną rękę. Miesięczna faktura płatna z góry; gdy ktoś nie opłaci za kolejny okres, po prostu nie przychodzi.

***

Coworking narodził się w Stanach Zjednoczonych. Spragnieni kontaktów freelancerzy przenieśli się do kawiarni, organizując cykliczne spotkania zwane jelly. To zapewniało im kontakt i możliwość dyskusji, ale nie było tanie. Szybko więc miejscem zbiorowej pracy stały się urządzone przestrzenie. Pierwsze centrum coworkingu założył w 2005 roku wSan Francisco Brad Neuberg.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos