Biznes Ludzie Pieniądze

Jak przygotować się na zmianę VAT

Sylwia Śmigiel
21.10.2010 , aktualizacja: 21.10.2010 13:11
A A A Drukuj
Przeprogramowanie systemów księgowych, kas fiskalnych, zmiana cen detalicznych produktów, zmiany cenników czy analizy umów - czekają przedsiębiorców w związku ze zmianą stawki VAT.
Punkt informacji o podatku VAT w warszawskim urzędzie skarbowym przy ul. Stawki 2.
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Punkt informacji o podatku VAT w warszawskim urzędzie skarbowym przy ul. Stawki 2.
Podwyższenie VAT oznacza spore zamieszanie dla przedsiębiorców niezależnie od rodzaju prowadzonej przez nich działalności.

- Kontrahenci już ślą nam pisma w sprawie VAT. Zazwyczaj w rozmowach z nimi operujemy stawkami netto, ale zdarzają się wyjątki, więc czeka nas przeglądanie umów, nowe ustalenia. Część od razu od początku nowego roku będzie nam dostarczać składniki po starej stawce, część po nowej. Będzie musieli też zmieniać system w kasie fiskalnej - wymienia Iwona Kasica, właścicielka warszawskiej firmy Nowe, producenta produktów zapachowych do pomieszczeń (znana na rynku marka Pachnąca Szafa). - Mamy księgową, ale i tak czeka nas mnóstwo pracy i zamieszanie z powodu zmiany stawki VAT - dodaje.

Zdaniem Katarzyny Klimkiewicz, partnera w TPA Horwath, wzrost stawki podatku dla przedsiębiorców odliczających go od zakupu może być nawet nieodczuwalny. Jednak dotknie ostatecznych odbiorców. Zmiany podatku odczują więc w dużej mierze przedsiębiorcy działający na rynku detalicznym i dostarczający swoje towary i usługi konsumentom. Wzrost podatku będzie oznaczał podniesienie ceny brutto.

- Sprzedawcy detaliczni staną przed dylematem, na ile ciężar wyższej stawki VAT może ponieść konsument przez zapłacenie wyższej ceny, a na ile dostawca musi odpowiednio obniżyć swój przychód netto przy zachowaniu cen na dotychczasowym poziomie - mówi Klimkiewicz przekonana, że w części przypadków dojdzie do podziału marży pomiędzy sprzedającym a jego klientem.

Jednak dylemat, na kogo przerzucić wzrost VAT, to tylko jeden problem przedsiębiorców.

Przeanalizuj umowy

Sprawdzenia wymagają umowy zawarte przez przedsiębiorców przed 2011 r., dotyczące usług czy dostaw towarów w 2011. - Spokojnie mogą spać ci, którzy zadbali o to, by w kontraktach zawrzeć postanowienia automatycznie podwyższające cenę na wypadek zmiany stawek VAT. Pozostali mogą być zmuszeni do finansowania ich podwyżki z własnej kieszeni - mówi Jarosław Ostrowski, doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii Nowakowski & Wspólnicy. Zaznacza, że trzeba pamiętać, że zmiany przepisów podatkowych nie powodują automatycznej waloryzacji ustalonych w umowach świadczeń. Przeciwnie, niezbędne jest cywilnoprawne porozumienie stron.

Dlatego Piotr Augustyniak, doradca podatkowy kancelarii prawnej K&L Gates, rekomenduje, by w umowach została zapisana suma plus podatek VAT w stawce obowiązującej lub określonej odrębnymi przepisami.

Przykładowo jeżeli kontrahenci umawiają się na kwotę 100 zł brutto, wszystkie ewentualne zmiany w stawce VAT dotkną sprzedającego. Z kolei jeśli w umowie jest zapis, że obowiązuje kwota netto plus VAT - to problemu nie będzie.

Zdaniem Ostrowskiego podwyżka VAT może być szczególnie dotkliwa dla wykonawców zamówień publicznych, którzy podpisali umowę z tzw. ceną maksymalną bez możliwości jej uaktualnienia w przypadku podwyżki podatku. - Wydaje się bowiem, że w takim przypadku uzyskanie zmiany ceny będzie trudne - zaznacza.

Przeprogramuj kasę

Dla przedsiębiorców mających kasy fiskalne zmiana VAT oznacza, że muszą je odpowiednio przeprogramować. Urządzenia często przewidują możliwość samodzielnego wpisania różnych stawek VAT.

Sytuacja komplikuje się w przypadku drukarek fiskalnych, ponieważ do tego potrzebna jest wizyta serwisanta. - Przepisy są nieubłagane, z punktu widzenia formalnego nie powinno się rozpoczynać sprzedaży w przypadku, gdy drukarka fiskalna jest nieprzeprogramowana na nowe stawki - mówi Augustyniak.

Zaktualizuj program księgowy

Sprawa komplikuje się również w przypadku programów księgowych. Konieczna jest aktualizacja oprogramowania. - Ze względu na krótki termin realizacji zmiany i jej bliskie wprowadzenie w życie może nastąpić sytuacja kolejkowania zleceń aktualizacji systemów przez producentów i dostawców oprogramowania. Dlatego dla klientów ważne jest, aby na te zmiany przygotować się z odpowiednim wyprzedzeniem i jak najszybciej podjąć decyzję o niezbędnej aktualizacji oprogramowania, nie czekając do ostatniej chwili - ostrzega Paweł Przedpełski, dyrektor sprzedaży Sage, producenta programu księgowego Symfonia.

Firmy, które mają podpisane umowy z dostawcami, nie mają problemu, bo taką usługę mają w ramach abonamentu. Ale są też firmy, które używają programu kupionego dawno temu. One będą musiały kupić nowe programowanie albo aktualizacje.

Co z przepisami przejściowymi?

- Te pozornie niewielkie wydatki będą miały zgoła różne znaczenie dla poszczególnych podmiotów w zależności od ich zamożności - mówi Jarosław Ostrowski.

Poza tym, jak podkreśla Klimkiewicz, przeprogramowanie systemów księgowych oraz kas fiskalnych, ewentualna zmiana cen detalicznych oferowanych produktów, zmiana cenników itd. będą szczególnie kłopotliwe.

- Przede wszystkim obecnie nie są opracowane szczegółowe rozwiązania w tym zakresie, a czas pozostały do przygotowania się do zmian nie jest wystarczający - uważa Klimkiewicz. Dodaje, że część trudności mogłaby zostać wyeliminowana poprzez wprowadzenie okresów przejściowych na stosowanie nowych stawek VAT - co najmniej w odniesieniu do dostawy tych towarów, które zostały zakupione w czasie obowiązywania regulacji VAT przed ich zmianą, oraz umów zawartych według starych przepisów.

- Ponieważ to właśnie przedsiębiorcy odczuwają efekty zmian w zakresie opodatkowania, warto dać im czas na właściwe przygotowanie się do nowych obowiązków - podkreśla Klimkiewicz.

Pracodawcy RP apelują do premiera o przyjazne przepisy przejściowe, m.in. umożliwienie dostawcom usług telekomunikacyjnych publicznego ogłaszania zmian warunków umowy związanych z podniesieniem podatku VAT zamiast obecnie funkcjonującego obowiązku powiadamiania indywidualnego.

Eksperci jednak i tak są przekonani, że nasze firmy poradzą sobie z kolejną zmianą, jaką funduje im rząd.

- Nie wydaje się, aby obowiązujące od stycznia 2011 zwiększenie stawek o 1 pkt proc. miało prowadzić do jakichś szczególnych perturbacji, gdyż polscy przedsiębiorcy mieli wiele okazji, by przywyknąć do zmian prawa podatkowego i po wielokroć wykazać się niezbędną elastycznością - stwierdza Ostrowski.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Zamawiający pod lupą, czyli kontrola Prezesa UZP

W sytuacji gdy niemożliwe jest odwołanie się do KIO, skutecznym środkiem jest złożenie wniosku do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o przeprowadzenie kontroli przetargu.