Już niedługo na rynku pojawi się nowa kategoria księgowych - księgowi dyplomowani. Specjalne certyfikaty będzie przyznawać Stowarzyszenie Księgowych w Polsce
Theta
W przypadku osoby fizycznej minimalna wartość zadłużenia to 200 zł, a przedsiębiorcy 500 zł.
Specjalne certyfikaty będzie przyznawać Stowarzyszenie Księgowych w Polsce. W czasie niedawnej konferencji prasowej prezes zarządu głównego SKwP prof. Zbigniew Messner zapowiedział, że uchwała w tej sprawie zostanie przyjęta na początku lipca.
Żeby zdobyć certyfikat, księgowy będzie musiał przejść kilka stopni szkolenia i zdać egzamin końcowy. Egzamin wedle standardów Międzynarodowej Federacji Księgowych będzie przeprowadzała specjalnie do tego powołana komisja egzaminacyjna. Pierwsze szkolenia ruszą jesienią.
- Chodzi o podnoszenie rangi zawodu księgowego poprzez jego certyfikację - tłumaczył Ryszard Gorycki, szef zespołu ds. certyfikacji w SKwP. Według różnych szacunków w Polsce jest od 500 tys. do 800 tys. księgowych. - Brakuje tych z najwyższej półki - mówił Gorycki. Wedle SKwP powinno ich być około 5 proc., czyli co najmniej 25 tys. Jest jakieś 6 tys., w tym przede wszystkim biegli rewidenci.
Zdaniem SKwP kształcenie dyplomowanych księgowych jest pilną potrzebą rynku. Po prostu o tych z lepszymi kwalifikacjami pytają przedsiębiorcy. Dzięki certyfikatom lepszych księgowych będzie można łatwiej odróżnić. - Certyfikat będzie potwierdzał wysokie kwalifikacje księgowego z zakresu rachunkowości i finansów. Będzie stanowił rękojmię jego nienagannej postawy etycznej. Będzie też gwarantował, że księgowy cały czas podnosi swoje kwalifikacje, bo certyfikat będzie zobowiązywał jego posiadacza do udziału w szkoleniach. - Certyfikat będzie świadectwem kwalifikacji, a nie nadaniem uprawnień zawodowych - mówił Ryszard Gorycki.
Na razie nie wiadomo jeszcze, ile będzie kosztowało zdobycie certyfikatu. SKwP zapewnia jednak, że będzie tanio.
- Ministerstwo Finansów popiera inicjatywę SKwP. To tworzenie dobrowolnego systemu podnoszenia kwalifikacji księgowych - mówiła Agnieszka Stachniak, wicedyrektor departamentu rachunkowości w Ministerstwie Finansów. - W naszym interesie jest, żeby dyplomowanych księgowych było jak najwięcej. Mamy nadzieję, że zyskają akceptację rynku - mówiła.
Według badań przeciętny polski księgowy jest bardzo młody - ma 32 lata. 6,9 proc. księgowych to mężczyźni. Prawie 94 proc. ma wykształcenie wyższe. A przeszło 80 proc. pracuje w sektorze prywatnym.
W sytuacji gdy niemożliwe jest odwołanie się do KIO, skutecznym środkiem jest złożenie wniosku do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o przeprowadzenie kontroli przetargu.