Biznes Ludzie Pieniądze

"W ciemnościach". Ślepa francuska restauracja podbija światowe stolice

lko, Reuters
03.12.2011 , aktualizacja: 05.12.2011 10:56
A A A Drukuj
Do sali wchodzisz po omacku, prowadzony przez kelnera, jesz dziobiąc na oślep widelcem, kilka razy rozlewasz wino, rozmawiasz z towarzyszącymi osobami bez kontaktu wzrokowego. Masz ochotę na taki wieczór? Zapraszamy do francuskiej restauracji "Dans le Noir". Właśnie otwarła swoją placówke w piątej światowej stolicy.
Szyld restauracji ''Dans le Noir'' w Londynie
Materiały prasowe
Szyld restauracji ''Dans le Noir'' w Londynie
Wnętrza restauracji ''Dans le Noir'' w Londynie. Jedna z niewidomych pracownicy obsługi
Materiały prasowe
Wnętrza restauracji ''Dans le Noir'' w Londynie. Jedna z niewidomych pracownicy obsługi
Wnętrza restauracji ''Dans le Noir'' w Londynie. Goście prowadzeni w ciemnościach przez niewidomego przewodnika
Materiały prasowe
Wnętrza restauracji ''Dans le Noir'' w Londynie. Goście prowadzeni w ciemnościach przez niewidomego przewodnika
Wnętrza restauracji ''Dans le Noir'' w Londynie. Fragmenty recenzji prasowych
Materiały prasowe
Wnętrza restauracji ''Dans le Noir'' w Londynie. Fragmenty recenzji prasowych
Wnętrza restauracji ''Dans le Noir'' w Londynie. Goście wchodzą do sali jadalnej
Materiały prasowe
Wnętrza restauracji ''Dans le Noir'' w Londynie. Goście wchodzą do sali jadalnej
Na pierwszy rzut oka pomysł francuskiego przedsiębiorcy Edouarda de Broglie mógł wydawać się kompletnym szaleństwem. 46-letni szef sieci przyznaje, że jego pomysł na biznes nie wierzył nikt. Ani bankowcy, u których starał się o kredyt, ani znajomi, ani nawet rodzona matka. Popularność nietypowych restauracji przebiła jednak oczekiwania wszystkich, łącznie z samym założycielem. Niedługo po otwarciu paryskiego lokalu w 2004 r., swoje podwoje otwarły restauracje w Londynie, Moskwie, Barcelonie i Petersburgu. Najnowsza placówka na pełnym turystów nowojorskim Times Square zainauguruje działalność jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Na pierwsze trzy tygodnie ma już komplet rezerwacji.

Co zdecydowało o popularności nietypowej placówki gastronomicznej? Relacje gości wskazują, że fascynująca dla nich okazuje się możliwość doświadczenia na własnej skórze jak do życia bez pomocy zmysłu wzroku przystosowują się osoby naprawdę niewidome. Zdrowi goście w restauracji "Dans le Noir" okazują się bezradni. Gdy dookoła zapada całkowita ciemność niewidzący pracownicy obsługi muszą służyć im za przewodników.

Właśnie możliwość zatrudnienia niewidomego personelu zdopingowała Francuza do odważnej inwestycji. - Chciałem udowodnić, że firma w której połowa pracowników jest dotknięta poważną niepełnosprawnością może przynosić zyski, rozwijać się i zdobywać zagraniczne rynki, jak każda inna - mówi w rozmowie z agencją Reuters. Plan udał się znakomicie. Choć "Dans le Noir" nie był pierwszą restauracją tego typu na świecie, (palmę pierwszeństwa przyznaje się niemieckiej jadłodajni Blindekuh z Zurychu) do dnia dzisiejszego progi lokali Eduarda de Broglie przekroczył już ponad milion klientów.

Ostatnim miejscem, w którym nowoprzybyli goście mogą pomóc sobie wzrokiem jest szatnia. Następnie niewidomi kelnerzy prowadzą łańcuszek trzymających się za ramiona stołowników przez grube, ciemne zasłony do pogrążonej w całkowitej ciemności sali jadalnej. Na miejscu otrzymują posiłek-niespodziankę złożony z 2 lub 3 dań. Ceny w nowojorskim oddziale zaczynających się od 56 dolarów.

- To niezwykle silne przeżycie - relacjonuje Jerome Linyer, jeden z klientów paryskiej restauracji. - Nie masz pojęcia, co się znajduje na twoim talerzu, zmysły wariują. Z niewiadomych powodów zaczynasz głośniej mówić.

Entuzjastami restauracji została między innymi brytyjska para książęca. Książę William i Kate Middleton wyznali w rozmowie z obsługą, że to jedno z nielicznych miejsc w których nie prześladują ich paparazzi.

Planując rozwój sieci restauracji i innych zaciemnionych lokali (Firma Ethik Investment, której właścicielem jest de Broglie prowadzi też lokale spa) firma rozważa obecnie rynki azjatyckie. Zdaniem właściciela już w chwili obecnej jest ona największym międzynarodowym pracodawcą osób niewidomych. Dziesięć procent swoich zysków przeznacza na działalność charytatywną.

- Radzę wszystkim przedsiębiorcom, nie zatrudniajcie niepełnosprawnych tylko po to, by spełnić formalne wymagania nakładane przez ustawodawców - mówi de Broglie. - Zastanówcie się, jak naprawdę mogą pomóc w waszych organizacjach.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    24 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (35)

  • sheleavesyourhome

    0

    @kamilakarabasz
    Hej,
    Bracie, a co Ci?
    Mądrość Kościoła i papieża jest ponad wszystko!
    W niej szukajmy światełka dla nas!
    Dziś na internecie spostrzegłem pewnego polityka,który ma władzę w pewnym państwie!-I co ?
    Otóż on nic nie umie,prowadzi naród do czarnej / ciemnej / restauracji!
    Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów!
    Tragedia narodu już się zaczęła!
    Głoś pochwałę mądrości papieży i Kościoła!
    Jeśli sądzisz,że jesteś mądrzrejszy,to znaczy ,że nie patrzysz w owe światełko idei !
    Cześć!

  • kamilakarabasz

    0

    @dymyzkominow
    Rozumiem, że to ironia, prawda?

    Szczytem intelektualnych osiągnięć Wojtyły była praca o Schelerze i książka "Osoba i czyn", które trąciły myszką już w chwili wydania, ale na gruncie myśli katolickiej były zjawiskiem niezwykle postępowym.

    Co do encyklik to świeża i ożywcza była "Laborem Exercens". Kolejne to już była obrona przed światem i ucieczka na bezpiecznie pozycje.
    No cóż, tak już jest, że najbardziej wartościową pracę intelektualną wykonuje się do momentu napisania doktoratu lub habilitacji.

    Więc ciszej o tej niebywałej mądrości jp2!

  • dymyzkominow

    0

    Nie wiem sam ,dlaczego,ale przypomniała mi się taka niby to piosenka jakiegoś ulicznika!
    Może ona nawet pasuje do tej zupy na czarno-niewidocznej!
    Posłuchajcie!
    :Siedziałem na dębie ,dłubałem se w zębie ,a ludziska głupie ,myśleli,że w du..."
    Bądźcie Bracia i Siostry zawsze mądrzy,nie dajcie się ogłupiać!
    Nawet spalić się po .śmierci nie pozwólcie!
    Pamiętacie "Medaliony" Zofii Nałkowskiej?
    To Niemcy stworzyli krematoria i palili tam ludzi ,choćby w Oświęcimiu!
    Te krótkie reportaże Nałkowskiej znajdziecie do przeczytania na internecie w elekturach!

  • dymyzkominow

    0

    Co za ohyda!
    Można napluć do talerza,można wsypać saletry amonowej,nawet nasmarkać...
    Polacy nie dajcie się zwieść takiej pseudokulturze!
    Jeśli masz Dzieweczko problem,jak żyć,poszukaj sobie w internecie jakieś kazanie lub encyklikę naszego Wielkiego Polaka ,Jana Pawła II i przeczytaj starannie!-Zasmakujesz w mądrości tego człowieka !
    Gdy patrzysz na takiego poskręcanego żabojada ,to czego się nauczysz?
    Szwejk był mądrzejszy, bo twierdził ,ze na wiele dolegliwości najlepsza jest lewatywa!
    To ,co wyżej napisałem jest moim rzeczywistym poglądem na ludzką głupotę!A Szwejk tylko dla relaksu!

  • Gość: Dawid

    0

    Taka restauracja działa od chyba dwóch lat w pięciogwiazdkowym hotelu BOHEMA w Bydgoszczy.

    Żadna nowość.

    http://www.hotelbohema.pl/

  • Gość: miastokobiet

    0

    I w Tychach takowa przyjemność istnieje polecam JOKER BLACKOUT www.joker.tyski.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX