Biznes Ludzie Pieniądze

Klub opieki nad dziećmi zamiast opiekunki

Magda Kłodecka
30.10.2007 , aktualizacja: 30.10.2007 14:03
A A A Drukuj
Iga Prochowska potrzebowała kogoś, kto dobrze zaopiekuje się jej rocznym synem. Szukała, szukała, aż w końcu sama otworzyła klub opieki nad dziećmi
Do opieki nad dziećmi Iga Prochowska  zatrudniła studentki pedagogiki i psychologii
Wojciech Surdziel
Do opieki nad dziećmi Iga Prochowska zatrudniła studentki pedagogiki i psychologii
ZOBACZ TAKŻE
Prochowska wypróbowała wcześniej opiekunkę (trudno znaleźć naprawdę idealną), dziadków (mają już swoje lata) i prywatny klub opieki nad maluchami.

- Właściwie nie miałam poważnych zastrzeżeń, ale coraz częściej myślałam, że sama zorganizowałabym to wszystko lepiej - opowiada.

Ma 28 lat, studiowała informatykę, a ostatnio pracowała przy wdrażaniu systemów informatycznych. Zapewnia, że nie nadaje do pracy u kogoś (wcześniej parę razy zmieniała zajęcie), więc sama postanowiła dać sobie pracę. Nowy pomysł rodził się przez pół roku. W końcu w czerwcu założyła w Warszawie na ul. Księżycowej Klub Maluszka "Różowa Chmurka".

- Nie miałam żadnego doświadczenia w prowadzeniu własnej działalności. Ale założenie firmy zajęło mi trzy dni. Przedtem przeczytałam kilka ustaw, a rady i przydatne informacje zbierałam, przeszukując fora internetowe. - opowiada Prochowska.

Rodzice mogą przyprowadzać do klubu dzieci (od sześciu miesięcy do trzech lat) od poniedziałku do piątku w godz. 7-18. Maluchy mają zapewnioną opiekę, zajęcia ruchowe i edukacyjne, pięć posiłków.

Co sprawiło jej najwięcej trudność? Przełożenie pomysłu na konkrety, czyli: gdzie założyć klub, ile musi być pomieszczeń i jakich, ile dzieci przyjąć i jak z nimi pracować, jakie umowy podpisać z pracownikami.

Przez biuro nieruchomości wynajęła mieszkanie (mówi, że jest szczęściarą, bo znalazła je w tydzień), sama je pomalowała i skręciła meble. Zdecydowała się na skromną reklamę w internecie i przez pocztę - listonosz roznosił po osiedlu ulotki. Na początku czerwca Różowa Chmurka przyjęła pierwsze dzieci. Do opieki nad nimi właścicielka zatrudniła studentki pedagogiki i psychologii.

- Znalazłam je przez ogłoszenia w internecie i przez uczelniane biura karier - mówi.

W czasie rekrutacji z każdą z kandydatek długo rozmawiała, pytała, jak poradziłaby sobie w różnych życiowych sytuacjach.

Na samym początku podpisywała z nimi umowy o pracę, ale szybko uznała, że lepiej będzie przejść na umowę-zlecenie, bo wtedy dużo łatwiej dostosować czas pracy do możliwości studentek.

Zarabiają od 7 zł wzwyż na rękę, później mogą liczyć na podwyżkę. Właścicielka też opiekuje się dziećmi.

Zatrudniać chciały się też mamy małych dzieci. - Pozwoliłam, żeby przychodziły do klubu z własnymi dziećmi, ale to się nie sprawdziło, bo inne maluchy czuły się pokrzywdzone, marudziły - mówi właścicielka klubu.

W czerwcu miała w klubie dwoje-troje dzieci, w sierpniu już dziesięcioro, czyli komplet. Pod koniec sierpnia Prochowska postanowiła pójść za ciosem i otworzyła drugi klub, na Tarchominie. Wiadomość rozeszła się pocztą pantoflową i od razu miała komplet. W styczniu dołączy trzeci, na Targówku.

W klubach jest miejsce dla alergików i dla dzieci z dysfunkcjami, jeśli nie potrzebują opieki specjalisty.

W każdym posiłki przygotowują pracownicy.

- Nie mamy cateringu, bo po pierwsze, nie chcą go rodzice, a po drugie, nie ma właściwie w Warszawie firmy specjalizującej się w cateringu dla małych dzieci. No i trzeba by mieć specjalny samochód do przewożenia posiłków - tłumaczy Prochowska.

Właścicielka wszystko sfinansowała sama; nie starała się o dodatkowe fundusze. W tej chwili ciągle jest na minusie. Liczy, że na zero wyjdzie w styczniu.

W przyszłości chce otwierać na zasadzie franchisingu kolejne Różowe Chmurki w innych miastach Polski.

ILE TRZEBA ZAINWESTOWAĆ

- strona internetowa i opracowanie logo - 2 tys. zł, - wynajem pierwszego mieszkania i jego wyposażenie - 10 tys. zł, - miesięczny czynsz za wynajęcie mieszkania, np. na Tarchominie - 2-3 tys. zł, - obsługa księgowa - 550 zł miesięcznie.

CENY W RÓŻOWEJ CHMURCE

- 12 zł - jedna godzina, - 200 zł - karnet 20-godzinny, - 1200 zł - karnet 200-godzinny, - 1000 zł - abonament miesięczny, - 500 zł - wpisowe.

REKLAMA

Chmurka reklamuje się niemal tylko na forach internetowych i własnej e-stronie oraz przez rekomendacje swoich klientów.

Podziel się

  • 1
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów