Mali przedsiębiorcy zatrudniający do 49 osób coraz częściej zdają sobie sprawę z tego, jakie zyski dla ich działalności przynosi aktywna obecność w internecie i zaawansowanie informatyczne. Co ciekawe, większość firm dobrze ocenia swoją działalność w tym zakresie - z raportu "IT w Small Business" wynika, że 30 proc. małych firm uważa, że poziom informatyzacji jest u nich na wysokim poziomie. Z kolei do bycia na bakier z informatyką przyznaje się tylko 16 proc. ankietowanych przedsiębiorców, reszta uznaje, że ich działalność w tej dziedzinie jest na średnim poziomie. Jak to wygląda naprawdę? - Sytuacja nie jest zła, choć w porównaniu z Europą Zachodnią mamy jeszcze trochę do nadgonienia. To pierwsze tego typu badania w Polsce, co oznacza, że nie mamy specjalnego porównania, choć z całą pewnością ostatnie lata przyczyniły się do dużego rozwoju polskich firm w dziedzinie IT - mówi Paweł Wójcik, wiceprezes firmy badawczej 4P Research Mix, która sporządziła raport wspólnie z ICTAS.
Rzeczywistość pokazuje, że poziom zaawansowania IT zależy w głównej mierze od kompetencji i wiedzy właściciela firmy - aż 70 proc. uczestników badania podało, że sami odpowiadają za informatykę w swojej firmie. Z uwagi na specyfikę niewiele, bo tylko 6 proc., małych firm ma własne działy informatyczne, a względną popularnością (23 proc. przedsiębiorstw) cieszy się outsourcing.
Laptop wygrywa z pecetem, a Windows z Linuxem Z badania wynika też, że firmy coraz częściej rezygnują z komputerów stacjonarnych na rzecz laptopów. Starych poczciwych pecetów nie ma już prawie w co piątej firmie, są one obecne przede wszystkim w tych większych, które mają np. własne działy księgowości. Z kolei przynajmniej jeden przenośny komputer posiada aż 87 proc. drobnych i małych przedsiębiorstw. Nie ma niespodzianki, jeśli chodzi o oprogramowanie - ponad 90 proc. małych firm korzysta z systemów operacyjnych Microsoftu. Zdecydowanym liderem jest Windows XP, z którego korzysta ponad 70 proc. firm, ale szybko rośnie liczba przedsiębiorców korzystających z najnowszego
Windows 7 (używa go 32 proc. respondentów). Jeśli systemy alternatywne, to tylko Linux, z którego korzysta 15 proc. ankietowanych, głównie są to więksi przedsiębiorcy. Podobnie jest z oprogramowaniem - 74 proc. firm używa MS Office, tylko w co drugim jest darmowe oprogramowanie typu Open Office. - Firmy używają w swojej pracy głównie aplikacji biurowych i księgowo-finansowych. W innych obszarach jest już gorzej. Dobrym przykładem jest CRM, czyli zarządzanie relacjami z klientami, które może się przydać nawet małej firmie, niezależnie od profilu. Tymczasem z tego typu wspomagania IT korzysta relatywnie niewiele firm - mówi Wójcik.
Do czego przedsiębiorcy potrzebny internet? Okazuje się, że w dalszym ciągu jest to przede wszystkim narzędzie komunikacji i wyszukiwania informacji (tak odpowiedziało 90 proc. ankietowanych przedsiębiorców). Prawie 80 proc. wykorzystuje internet jako sposób na kontaktowanie się z bankiem (głównie małe firmy). - Wydaje się, że polskie firmy mają najwięcej do nadrobienia, jeśli chodzi o kulturę informatyczną. Większość korzysta z internetu głównie do wysyłania e-maili i komunikacji, co jest oczywiście bardzo ważne. Jednak inne ważne obszary, jak na przykład e-commerce, są znacznie mniej wykorzystywane przez przedsiębiorców, korzysta z nich tylko 11 proc. firm. W tych obszarach sytuacja w zachodnich państwach wygląda zdecydowanie lepiej - komentuje Wójcik
Strona internetowa to już niemal standard Bardzo ciekawe są dane dotyczące obecności firm w internecie. Wynika z nich, że 70 proc. przedsiębiorców ma swoją stronę internetową. - Wbrew pozorom to bardzo duża liczba. Musimy pamiętać, że jesteśmy wciąż rynkiem wschodzącym i rosnącym. Poza tym w badaniu wzięły też udział firmy jednoosobowe i mikroprzedsiębiorstwa, którym własna witryna w sieci nie jest aż tak bardzo potrzebna - mówi Wójcik i dodaje, że wśród nieco większych firm własna witryna internetowa to standard. Z raportu wynika, że każde z ankietowanych przedsiębiorstw zatrudniających od 20 do 49 osób posiada własną stronę internetową. Najważniejszą funkcją, jaką spełniają witryny, jest według przedsiębiorców prezentowanie danych kontaktowych i informacji o ofercie. W mniejszym zakresie firmy wykorzystują inne funkcje witryny, np. sprzedaż swoich produktów on-line zadeklarowało tylko 17 proc. przedsiębiorców.
Przy okazji obecności w sieci warto też zwrócić uwagę na ostatni trend internetu, czyli portale społecznościowe. Firmowe profile posiada na nich 23 proc. firm, z czego zdecydowana większość na Facebooku (84 proc.) i swojskiej Naszej Klasie (35 proc.). Portale społecznościowe, na które firmy masowo zaczęły się zapisywać od ubiegłego roku, są znacznie bardziej popularne niż blogi - prowadzi je jedynie 9 proc. obecnych w sieci firm. Jest to zapewne związane z relatywnie niską aktualizacją swoich witryn przez przedsiębiorców - 36 proc. ankietowanych przedsiębiorców aktualizuje je mniej więcej raz na pół roku lub rzadziej, a najwięcej, ponad 20 proc., robi to raz w miesiącu. - Jeśli chodzi o aktualizację treści, wszystko zależy od specyfiki biznesu. Jeżeli ktoś ma szybko zmieniające się oferty, częściej zmienia i dodaje nowe elementy na stronie. Nie dajmy się jednak zwariować, w tym przypadku kluczowa jest praktyka biznesowa i odzew ze strony rynku - tłumaczy Wójcik.
Największą bolączką jest sprzęt Z badania wynika również, że największą bolączką firm w podboju internetu jest stary sprzęt lub wręcz jego brak. Na pytanie o najbardziej priorytetowe inwestycje w przypadku otrzymania bezzwrotnej dotacji na IT 50 proc. ankietowanych odpowiedziało, że najchętniej kupiłoby za nie nowy sprzęt. 22 proc. zainwestowałoby w aplikacje i oprogramowanie, a tylko 18 proc. w rozwój serwisu internetowego.
Badanie wykonano na próbie 500 małych firm i przedsiębiorstw zatrudniających do 49 pracowników. Współorganizatorami projektu są Wyborcza.biz i TVN CNBC. Właścicieli firm zachęcamy do udziału w uruchomionej właśnie drugiej turze badań polskiego small businessu i wypełnienia
ankiety.