Biznes Ludzie Pieniądze

Prezes PZU: Jesteśmy mistrzami świata

Anna Popiołek
26.08.2011 , aktualizacja: 26.08.2011 14:14
A A A Drukuj
- Jesteśmy mistrzami świata - powiedział Andrzej Klesyk, prezes PZU. Ubezpieczeniowy gigant zarobił w pół roku 1,55 mld zł.
Zdaniem szefa PZU pozycja finansowa grupy jest na tyle dobra, że pozwoli jej spełnić wszelkie kryteria ostrożnościowe związane z wypłatą dywidendy na planowanym poziomie
Fot. Piotr Molęcki / AG
Zdaniem szefa PZU pozycja finansowa grupy jest na tyle dobra, że pozwoli jej spełnić wszelkie kryteria ostrożnościowe związane z wypłatą dywidendy na planowanym poziomie
Zysk PZU był o jedną trzecią wyższy niż przed rokiem. Sprzedaż polis skoczyła o ponad 5 proc. do 7,7 mld zł. Ubezpieczeń majątkowych PZU sprzedało za 4,34 mld zł - aż o 7 proc. więcej niż rok temu. W dziedzinie ubezpieczeń komunikacyjnych OC i AC wzrost sięgnął 10 proc. W sześć miesięcy kierowcy kupili polisy za 2,6 mld zł.

- To przez podwyżkę cen ubezpieczeń, a nie zdobycie nowych klientów - mówi ekspert ubezpieczeniowy Marcin Broda z firmy Ogma. Zwraca uwagę, że inne firmy ubezpieczeniowe poradziły sobie w pierwszym półroczu znacznie lepiej niż PZU. - A to oznacza, że narodowy ubezpieczyciel nadal traci udziały w rynku - dodaje.

Prezes PZU Andrzej Klesyk zapewnia, że u niego podwyżki sięgnęły kilku procent, podczas gdy na całym rynku było to średnio 10 proc. - Wojna cenowa się skończyła. Cieszę się, że konkurenci zaczęli zachowywać się racjonalnie - powiedział.

Klesyk przypomniał, że wszystkie firmy poza PZU w pierwszym kwartale poniosły straty na sprzedaży OC. - To oznacza, że mimo podwyżki cen towarzystwa nadal nie zarabiają na OC i może nas czekać dalszy wzrost cen - ocenia Broda. Bo chociaż spadła wartość wypłacanych odszkodowań - o 2 proc. do 5 mld zł w ostatnim półroczu - to według członka zarządu PZU Tomasza Tarkowskiego jest to chwilowy trend. - Niektórzy kierowcy przestali jeździć samochodami z powodu rosnących cen benzyny - przekonuje.

Dzięki m.in. zwolnieniom udało się obniżyć koszty administracyjne o 135 mln zł.

Tylko w drugim kwartale pracę w PZU i PZU Życie straciło 248 osób. Kolejnym 99 zmieniono umowy. - Nadal chcemy ciąć koszty, ale już nie przez zwolnienia, tylko usprawnianie procesów w grupie - mówi Przemysław Dąbrowski, dyrektor ds. finansowych i członek zarządu PZU. Np. zmiana systemu księgowego będzie kosztowało 100 mln zł w ciągu dwóch lat.

Nie zachwyciły za to wyniki inwestycyjne PZU. Na lokatach spółka zarobiła 1 mld zł, o 14,5 proc. mniej niż rok wcześniej. - Mamy mniej pieniędzy z powodu wypłaty dywidendy, nie sprzyjała nam słaba sytuacja na giełdzie - tłumaczy Klesyk.

Również w tym roku PZU wypłaci dywidendę. Będzie to 26 zł na akcję, czyli 2,25 mld zł. Zostanie ona wypłacona 21 października.

Akcje ubezpieczyciela na koniec dnia potaniały o 0,7 proc. do 334 zł. Indeks WIG20 (należy do niego też PZU) urósł o 0,6 proc.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Rynki

Kurs Zmiana Zmiana %
WIG20 2037.18 +1.38 +0.07%
WIG 36860.67 +7.92 +0.02%
mWIG40 2245.61 -6.58 -0.29%
sWIG80 9117.17 +47.93 +0.53%

Statystyki sesji WIG »

2012-05-25 17:40
  • Wzrost 141 akcji
  • Spadek 143 akcji
  • Bez zmian 70 akcji