17.35 Nie takiej końcówki sesji oczekiwali inwestorzy. Po wielu dniach oczekiwania na rozstrzygnięcie problemu greckiego zadłużenia mieli nadzieję, że dziś politycy w Atenach wreszcie na coś się zdecydują. Tymczasem decyzji nadal nie ma.
W efekcie początkowy optymizm ustąpił zniechęceniu. WIG20 na zamknięciu zyskał ledwie 0,8 proc.
17.10 Powiało podwyżkami stóp. Członek RPP Adam Glapiński powiedział, że jeśli po I kwartale inflacja nadal będzie utrzymywać się na poziomie ok. 4,5 proc., a gospodarka będzie rosnąć o 4 proc., to złoży wniosek o podwyżkę stóp procentowych. Złoty reaguje dziś bardzo wstrzemięźliwe na doniesienia z RPP. Euro podrożało do 4,18 zł, a dolar do 3,16 zł.
17.00 Posiadacze kredytów w złotych chyba nie powinni być zainteresowani, aby polska gospodarka kwitła w I kwartale. Bo jak powiedział prezes NBP dobre dane o PKB będą jednym z czynników przybliżających podwyżkę stóp.
16.20 Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych, bo choć inflacja pozostaje powyżej celu inflacyjnego, to wskaźniki wyprzedzające sygnalizują możliwe pogorszenie koniunktury. Ostatnio umacniający się złoty ogranicza inflację. Zdaniem prezesa NBP Marka Belki obniżki stóp są mało prawdopodobne. Złoty nieco odrabia straty - dolar potaniał do 3,14 zł.
15.45 Początek notowań na Wall Street również determinowany jest przez oczekiwanie na wynik rozmów w Atenach. Dow Jones zyskuje 0,1 proc., a Nasdaq - 0,2 proc. W Europie nadal przeważają symboliczne wzrosty - WIG20 idzie w górę 0,3 proc.
15.20 BRE Bank chciałby w tym roku osiągnąć podobne rezultaty jak w rekordowym 2011 r., kiedy zarobił netto 1,13 mld zł.
A w Grecji jak nie było, tak nie ma decyzji politycznej w sprawie zaakceptowania nowego programu oszczędnościowego. Inwestorzy giełdowi nadal czekają z optymizmem, bo indeksy utrzymują się na plusach, ale na rynku walutowym złoty umiarkowanie słabnie. Euro podrożało do 4.18 zł, dolar do 3,15 zł, a frank kosztuje znowu nieco ponad 3,45 zł.
14.20 W oczekiwaniu na wieści z Grecji
WIG20 walczy o utrzymanie się nad kreską. Złoty nie potrafi odzyskać przedpołudniowej siły: euro potaniało do 4,17 zł, frank - 3,45 zł.
Tymczasem jak donoszą agencje greccy politycy studiują liczący 50 stron dokument zawierający ustalenia dotyczące programu oszczędnościowego, którego wdrożenie jest warunkiem uzyskania przez
Ateny 130 mld euro pomocy.
13.40 Odwrócił się karta na rynku walutowym. Złoty traci już do wszystkich głównych walut.
Frank znowu jest ponad 3,45 zł.
13.35