W ciągu ostatniego półrocza giełdowi spekulanci najmocniej wstrząsali kursem producenta Żubrówki - spółki CEDC. Z wyliczeń analityków CDM Pekao dla portalu Wyborcza.biz wynika, że spółka należy do najbardziej zmiennych na warszawskim parkiecie. A im bardziej kurs spółki jest rozchwiany, tym większe ryzyko dla inwestora. Akcje CEDC w ostatnim półroczu wahały się 7 proc. w jedną lub druga stronę od średniej ceny z ostatnich 6 miesięcy.
Wejdź i rozpocznij dyskusję:
Forum; wszystko na temat giełdy i spółek Wprawdzie w całym półroczu spółka dała zarobić jedynie 15 proc., ale kupując papiery producenta wódki w odpowiednim momencie, można było się całkiem nieźle obłowić, bo spółka pozwalała szczęściarzom zarobić nawet 25 proc. w ciągu jednego dnia. Problem w tym, że spektakularnych sięgających nawet 30 proc. podczas jednej sesji też nie brakowało.
Do grona najbardziej ryzykownych akcji na
GPW załapały się też papiery kontrolowanego przez Zygmunta Solorza - Żaka Midasa. Na brak emocji nie mogli narzekać też posiadacze akcji Internet Group. Papiery obu spółek obok CEDC najczęściej gościły w czołówce rankingów najmocniej zyskujących bądź tracących na wartości spółek podczas sesji giełdowych.
Co z osławionym Petrolinvestem? Spółka, w której udziały posiada Ryszrad Krauze, od kilku lat próbuje dowiercić się do złóż ropy i gazu. Perspektywa zysków z wydobycia surowców działa na wyobraźnię inwestorów, dlatego komunikaty spółki niejednokrotnie wywoływały spore emocje na rynku wstrząsając kursem. Na razie wszystko, co może zaoferować Petrolinvest to obietnice. Graczy to jednak nie odstrasza.
Spółka nazywana królem spekulacji na
warszawskiej giełdzie znalazła się tuż poza pierwszą dwudziestką. Nie znaczy to wcale, że akcje Petrolinvestu wypadły z kręgu zainteresowań graczy. Jeśli weźmiemy pod lupę samych uczestników indeksów WIG20, mWig40 i sWIG80, to Petrolinvest wskakuje na trzecią pozycję w rankingu najbardziej ryzykownych spółek.
1. CEDC 2. MIDAS 3. IGROUP 4. WIKANA 5. ABMSOLID 6. REINHOLD 7. MEDIATEL 8. MOSTALEXP 9. FOTA 10. PBSFINANSE Za dużymi wahaniami cen akcji zwykle stoi kapitał spekulacyjny zainteresowany szybkimi zyskami. Takich graczy przyciągają na ogół spółki, których sytuacja finansowa delikatnie mówiąc nie jest najlepsza. Cena za akcję takiej spółki jest stosunkowo niska (co wcale nie znaczy, że atrakcyjna). Nierzadko są to spółki groszowe, a ich aktualna, niska cena akcji jest wynikiem wcześniejszych spadków, co jest potwierdzeniem, że ich kondycja pozostawia wiele do życzenia.