W przyszłym roku Giełda Papierów Wartościowych stworzy indeks spółek ukraińskich, w skład którego wejść może 5-10 firm - poinformował prezes GPW Ludwik Sobolewski.
- Debiut Milkilandu przybliża nas do stworzenia indeksu spółek ukraińskich na GPW w przyszłym roku - powiedział Sobolewski.
Debiutujący w poniedziałek producent wyrobów mlecznych na Ukrainie i w Rosji jest czwartą po Kernelu, Astarcie i Agrotonie ukraińską spółką notowaną w Warszawie. Swoją ofertę prowadzi obecnie także Sadovaya, która chce pojawić się na warszawskim parkiecie około 30 grudnia. Jak zapowiada prezes GPW, to nie koniec debiutów firm z regionu.
- Liczę na to, że w przyszłym roku na GPW wejdą kolejne ukraińskie spółki. Trwają poszukiwania następnych. W skład indeksu mogłoby wejść łącznie 5-10 spółek z Ukrainy - powiedział Sobolewski. Dodał, że potencjalnych emitentów giełda szuka także w Czechach i na Węgrzech.
Łącznie z Milkilandem liczba zagranicznych emitentów notowanych w Warszawie wzrosła do 28.