Eksperci szacują, że wartość światowego handlu zagranicznego będzie za 15 lat o 86 proc. większa - wyniesie 53,8 bln dol. Jak podała wtorkowa "Rzeczpospolita", perspektywy światowego handlu poprawiają się, bo słabnąć zaczął kryzys fiskalny w
strefie euro, a gospodarki rozwijające się nie hamują tak bardzo, jak się obawiano.
Jednak prognozy dla Polski zostały obniżone w porównaniu do poprzedniej prognozy z października ubiegłego roku. Wówczas wieszczono nam wzrost o 125 proc.
Prognozowana dynamika wzrostu poprawi naszą pozycję w światowym handlu. Udział Polski w międzynarodowej wymianie ma wzrosnąć z 1,3 do 1,5 proc.
Liderami
eksportu w Polsce mają być branże: motoryzacyjna, elektroniczna (gdzie dominują firmy z kapitałem zagranicznym) i rolno-spożywcza. Według HSBC najszybciej (choć często z niskiego poziomu) będzie się zwiększał eksport Polski do państw Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej. Ma to być strategia odpowiadająca na spowolnienie gospodarcze na Zachodzie.