Skomentuj:
Komentarze (6)
-
Jak nie mają o czym pisać to musza sobie wynaleźć tematy, jeśli chodzi o umacnianie się złotego, to jest powód do dumy i radości, choć rzeczywiście mógłby byc jeszcze mocniejszy. Kupuję franki do kredytu w kantorze internetowym fritzexchange.pl żeby zaoszczędzic na wymianie i drogi frank wcale mnie nie cieszy, zwłaszcza że ostatnio znów podrożał o parę groszy.
-
jak można pisać "złoty wciąż mocny"?!?! mocny to będzie jak euro będzie po 3,5 dolar po 2,2 a franek po 2,5. ale to raczej nieprędko.
-
Gdyby w Polsce było euro nie byłoby podobnego pitolenia kotka za pomocą młotka. Robią z ludzi idiotów bazując na różnicach kursowych, wysokim koszcie kredytu i presji inflacyjnej. W tym chorym kraju z tak nieprzewidywalną "walutą" nigdy nie wiadomo czego się spodziewać. Ot co.
-
Jak dla mnie to troche smieszne, bo jak zlotowka leciala na leb, na szyje od 2008 roku to nikt nie pisal o tym co tydzien artykulow. A teraz przy byle spadku o chocby 10 groszy od razy oglasza sie "rajd zlotego w gore" i inne pierdoly tego typu.
----
www.bobasy.co.uk -
Ciekawe, że dolar poleciał od początku roku o 0,30 zł (3,50 -> 3,20), ropa (brent) potaniała o 2 $ (113,33 -> 111,33), czyli baryłka (ok.159 litrów) potaniała o 40,37 zł (396,65 -> 356,25), czyli ponad 25 groszy na litrze, a polskie rafinerie milczą jak zaklęte ???
-
łaskawym okiem to spoglądali jak frank był po 2,40 czy 2,10 PLN. tekst na zamówienie. wmawiamy ludziom, ze jest dobrze.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





