Czasem trzeba przeżyć katastrofę, by móc wejść na właściwe tory – mawiał Jack Welch, legendarny prezes General Electric, firmy działającej w branży produkcji maszyn, energii i ropy naftowej. Każda firma przechodzi mniejsze lub większe kryzysy, zdarzają się one nawet doświadczonym przedsiębiorcom, znanym z list najbogatszych Polaków.

Przykładów nie trzeba szukać daleko.

Wrogie przejęcie

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej