Biznes Ludzie Pieniądze

Złoto bije kolejny rekord. Ropa i miedź tanieją

lez, Reuters, AP
08.08.2011 , aktualizacja: 08.08.2011 11:20
A A A Drukuj
Cena uncji złota wzrosła dziś rano do rekordowego poziomu - osiągnęła 1704 dol. na giełdzie w Hongkongu. Spadają za to ceny miedzi czy ropy, bo inwestorzy obawiają się spowolnienia gospodarczego na świecie
Ceny złota osiągnęły rekordowy poziom.
Ceny złota osiągnęły rekordowy poziom.
Inwestorzy przestraszyli się weekendowej obniżki oceny wiarygodności kredytowej USA z AAA do AA plus. Ze swoimi pieniędzmi uciekali od bardziej ryzykownych aktywów, stąd wyprzedaż na rynku akcji podczas poniedziałkowej sesji w Azji. Jednocześnie kupowali uważane za bezpieczną przystań złoto, którego cena przekroczyła 1700 dol. za uncję. W ostatnim roku cena złota wzrosła już o ponad 40 proc.!

Dziś rano inwestorzy jednocześnie nie bardzo palili się do kupowania kontraktów na ropę. Obawiają się, że obniżenie ratingu USA może dodatkowo wpłynąć na spowolnienie gospodarcze w tym kraju. A niższy wzrost PKB oznacza mniejsze zapotrzebowanie na surowce, nie tylko na ropę, lecz także np. na miedź.

- W rezultacie obniżki ratingu wzrosną w USA koszty zadłużania - powiedział Ken Hasegawa, menedżer rynku surowców w tokijskiej firmie brokerskiej Newedge. - Stany Zjednoczone będą musiały zredukować deficyt, to może obniżyć konsumpcję i popyt na ropę - dodał.

Jeszcze w piątek ropa Light Sweet Crude kosztowała 87 dol. za baryłkę, dziś rano - 3 dol. mniej.

Nie wszyscy analitycy oczekują jednak spadków cen ropy w dłuższym terminie. Goldman Sachs rekomenduje inwestorom kupowanie kontraktów na ten surowiec i oczekuje, że baryłka ropy Brent w kontraktach na grudzień 2012 r. będzie kosztowała 130 dol. Obecnie kosztuje około 106 dol.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy