Biznes Ludzie Pieniądze

Ekonomia społeczna, czyli biznes nie tylko dla pieniędzy

kataza
07.09.2011 , aktualizacja: 07.09.2011 18:13
A A A Drukuj
Ekonomia społeczna może być jedną z dróg wyjścia z kryzysu - twierdzą uczestnicy konferencji "Aktywna Europa". Jest tylko jeden problem - skąd brać na nią pieniądze?
W środę i czwartek w Krakowie odbywa się europejska konferencja "Aktywna Europa" poświęcona ekonomii społecznej. Według danych Komisji Europejskiej ten sektor stanowi około 10 proc. europejskich przedsiębiorstw i zatrudnia 11 mln osób.

W skrócie - ekonomia społeczna stawia na pierwszym miejscu człowieka i to, jaki jest jej wpływ na otoczenie. Zysk też jest ważny, ale zarobione pieniądze nie zasilają kieszeni właścicieli, lecz są przeznaczane na realizację celów przedsiębiorstwa. W tym sektorze można znaleźć fundacje, organizacje pozarządowe, małe firmy, które dają pracę osobom narażonym na wykluczenie, ale też spółdzielnie, banki, towarzystwa ubezpieczeniowe. W sumie według danych Komisji Europejskiej ten sektor stanowi około 10 proc. europejskich przedsiębiorstw i zatrudnia 11 mln osób.

Według uczestników krakowskiej konferencji to właśnie inwestycja w człowieka może być lekarstwem na obecny kryzys. Bardziej skutecznym niż cięcia zalecane przez obecne plany naprawcze. - Badania we Francji pokazały, że każde 1 euro zainwestowane przez państwo w przywrócenie osoby na rynek pracy, daje ponad 2 euro zysku w postaci podatków - mówił Karol Sachs z Credit Cooperatife i jeden z organizatorów spotkania. Do krytyki cięć dołączył się minister Michał Boni. - Trzeba budować równowagę finansową, ale nie zabijać rozwoju. Dlatego nie możemy myśleć o obcinaniu wydatków publicznych, ale o ich przesuwaniu - mówił Boni. Według Fabio Salvato, prezesa FEBEA, Europejskiej Federacji Banków Etycznych i Alternatywnych, do wyjścia z obecnej sytuacji niezbędne są nowe reguły - banki muszą znowu zacząć pożyczać przedsiębiorstwom, potrzebna jest transparentność, szczególnie w sektorze finansowym, i większe zaangażowanie polityków. - Muszą powstawać propozycje, które będą sprzyjać przedsiębiorstwom społecznym - tłumaczył Salvato. Salvato zwracał uwagę, że wprowadzane regulacje w sektorze bankowym mogą zagrozić małym bankom etycznym.

Obrony planów naprawczych podjęła się europosłanka Danuta Hübner. - Europa potrzebuje wszystkich szczebli zarządzania. Dylemat, jaki mamy dziś, to nie - czy potrzebujemy więcej państwa, czy rynku, ale jakiego państwa więcej, jakiego rynku potrzebujemy - mówiła europosłanka. - Regulacje to koszt, ale brak regulacji przysparza jeszcze więcej kosztów - mówił Stanisław Kluza, prezes KNF.

Jest tylko jeden problem - skąd wziąć pieniądze na rozwój ekonomi społecznej. - Czy banki mogą bardziej angażować się w inwestycje społeczne? Chyba tak. Powinniśmy wypracować nowy model finansowania inwestycji społecznych przez instytucje finansowe - mówił minister Michał Boni. Jaki to ma być model, Boni nie odpowiedział, za to jak w praktyce wygląda inwestowanie w projekty społeczne pokazał Stephen Bubb z brytyjskiej firmy Social Investment Business. Jednym z jego przedsięwzięć jest obniżenie recydywy wśród byłych więźniów. Prezes Banku Gospodarstwa Krajowego pokazał, że bez zmian regulacyjnych normalne instytucje finansowe nie mogą angażować się w inwestycje z ekonomii społecznej. - Wyobraźmy sobie, że BGK przygotowuje projekt wspierania więźniów - mówił Dariusz Daniluk, prezes BGK, odnosząc się do przykładu brytyjskiego. - Założę się, że co najmniej cztery instytucje nadzorcze zaczną zadawać pytania i domagać się dodatkowych zabezpieczeń - mówił Daniluk.

Innym sposobem na finansowanie może być zaproponowany przez uczestników konferencji Europejski Fundusz Inicjatyw Społecznych. Miałoby on częściowo kredytować inwestycje z zakresu ekonomii społecznej. - Polski rząd jest gotowy wspierać taką inicjatywę - zapewnił Boni.

Dwa dni paneli, spotkań, warsztatów. Co ma z nich wynikać? Po pierwsze, wymiana dobrych praktyk i doświadczeń. - W wielu krajach są różne inicjatywy. Często dobrze dopasowane do specyfiki państwa. Ważne, żeby była dobra sieć wymiany tych praktyk - mówił Boni. Po drugie, wnioski mają posłużyć przy tworzeniu prawa na poziomie europejskim, które ułatwi funkcjonowanie sektora.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów