Katarzyna Zachariasz: Byłe kraje komunistyczne potrzebują olbrzymich inwestycji w drogi, koleje. Teraz Komisja chce zabrać te pieniądze i zainwestować w innowacje? Johannes Hahn, komisarz ds. polityki regionalnej: Nie o to chodzi. W polityce regionalnej mamy różne fundusze - Fundusz Spójności, Fundusz Rozwoju Regionalnego i Fundusz Społeczny. Fundusz Spójności jest dedykowany dla krajów, których
PKB jest poniżej 90 proc. unijnego PKB i jest przeznaczony wyłącznie na inwestycje w infrastrukturę w transport i środowisko.
Jednak na Forum Ekonomicznym w Krynicy mówił pan wyraźnie, że państwa muszą w ramach polityki spójności inwestować więcej w naukę, nowoczesne technologie, edukację. - W przeszłości po negocjacjach każde państwo dostawało jakąś sumę do wydania na politykę spójności. Teraz po raz pierwszy mamy z góry ustalone cele, na które środki muszą być wydane. W następnej perspektywie chcemy, żeby wydatki były silnie powiązane ze strategią Europa 2020. Ale to się bardziej odnosi do Funduszu Rozwoju Regionalnego. Jeśli chodzi o podstawową infrastrukturę, gdzie byłe kraje komunistyczne muszą jeszcze doganiać pozostałe, to tutaj mamy Fundusz Spójności.
Ten jest bezpieczny? - Tak. Chcemy dać tym państwom te pieniądze. Jednak, oczywiście, jeszcze będą negocjacje w tej sprawie. Często rozmawiam z politykami z nowych państw członkowskich i tłumaczę im "Dostajecie więcej pieniędzy, ale musicie robić obie rzeczy - inwestować w drogi, koleje, ale też w sektor
IT, edukację. Nie pomożecie sobie, jeśli tylko zainwestujecie w autostrady".
W jaki sposób pieniądze na inwestycje w innowacje mają być rozdzielone między państwa członkowskie? Teraz środki na badania najczęściej trafiają do ośrodków na Zachodzie, które mają większe osiągnięcia. - W polityce regionalnej pieniądze są rozdzielane na podstawie takich czynników jak PKB, liczba mieszkańców itp. Dotyczy to też pieniędzy na innowacje. Przy czym to, jak ja rozumiem innowacje, to nie tylko innowacje procesowe albo w technologie, ale też innowacje z zakresu nowego podejścia do zarządzania.
Chcemy, aby więcej środków z Funduszu Rozwoju Regionalnego było przeznaczone na inwestycje w infrastrukturę i wyposażenie badawcze. Na przykład ostatnio po raz pierwszy zmieniliśmy program operacyjny na Węgrzech, żeby można było wydać unijne środki na budowę centrum badawczego. Ta inwestycja może doprowadzić do powstania dodatkowych miejsc pracy.
Jak państwa członkowskie oceniają proponowane przez Komisję zmiany w polityce spójności? - Na pewno będą dyskusje o wysokości
budżetu i o przeznaczeniu środków. Szczególnie nowe państwa chciałyby więcej wolności w sposobie wydawania pieniędzy, a nie trzymania się strategii 2020, ale o tym jeszcze będziemy rozmawiać.
Powinniśmy wydawać pieniądze w sposób bardziej skoncentrowany wokół określonych celów, aby zobaczyć lepsze efekty. Będziemy rozmawiać z państwami, aby uzyskać porozumienie w sprawie tzw. kontraktów partnerskich. Chodzi o to, abyśmy uzgodnili, jakie mają być rezultaty funduszy na koniec okresu, czyli w 2020, a potem mogli zobaczyć, czy te efekty udało się osiągnąć. Ta propozycja to następny krok w kierunku poprawy jakość polityki regionalnej.