"UBS odkrył stratę w swoim banku inwestycyjnym spowodowaną nieautoryzowanym handlem przez dilera" - ten poranny komunikat na stronie UBS zszokował inwestorów. UBS mógł stracić około 2 mld dol., jego akcje spadły o 10,8 proc.
Dilerem okazał się Kweku Adoboli, którego wczoraj aresztowała
policja w Londynie.
Szwajcarski bank ostrzegł, że z tego powodu może mieć stratę w trzecim kwartale. UBS pod koniec sierpnia ogłosił, że zamierza oszczędzić 2 mld franków szwajcarskich (2,3 mld dol.), m.in. poprzez zwolnienie 3,5 tys. pracowników.
Sprawa Kweku Adoboliego nie jest pierwszą i zapewne nie ostatnią, gdy pracownik banku, ryzykując pieniądze klientów, spekulował na rynkach finansowych. Oto najsłynniejsze:
•
Jéreme Kerviel - historia byłego pracownika francuskiego banku Société Générale wstrząsnęła światem finansów w 2008 r. Jego poczynania z lat 2006-08 spowodowały straty sięgające 4,9 mld euro. W 2010 r. został skazany przez sąd na pięć lat więzienia (z czego dwa w zawieszeniu). Nakazano mu też zwrot straconych pieniędzy. Kerviel przyznał przed sądem, że „robił głupie rzeczy", ale do końca twierdził, że jego przełożeni wiedzieli o każdej operacji.
•
Steven Perkins - pracownik brytyjskiej firmy PMV Oil Futures w czerwcu 2009 r. zawarł kontrakty terminowe na kwotę 520 mld dol., kupując 7 mln baryłek ropy. To spowodowało wzrost cen ropy o 1,5 proc. Jak się później okazało, Perkins zawarł transakcje ze służbowego laptopa po imprezie zakrapianej alkoholem. Stracił pracę, a brytyjski regulator rynku FSA ukarał go grzywną w wysokości 72 tys. funtów i zakazał mu pracy w Wielkiej Brytanii na pięć lat. Rok później Perkins znalazł pracę w Szwajcarii w firmie Starsupply Renewables jako trener młodych pracowników.
•
Nick Leeson - jego spekulacje zaczęły się w 1992 r. i doprowadziły trzy lata później do upadku najstarszy brytyjski bank inwestycyjny - Barings. ING kupił w 1995 r. bank za... funta. Leeson pracował w oddziale banku w Singapurze i grał na kontraktach futures na japoński indeks Nikkei225. W wyniku ryzykownych spekulacji Barings stracił przez niego około 1,4 mld dol. Leeson ulotnił się, zostawiając kartkę „Przepraszam”. Najpierw uciekł do Malezji i Tajlandii, w końcu złapano go w Niemczech i wydano Singapurowi. Dostał sześć i pół roku więzienia.
Leeson napisał książkę, na podstawie której nakręcono film. W roli głównej wystąpił Ewan McGregor.