Przed wakacjami Euronet zorganizował loterię. Każdy, kto wypłacał 50 lub 100 zł, brał udział w losowaniu jednej z 2241 nagród - każda po 100 zł. Wygrywała co trzytysięczna wypłata. Zachęcało to do częstych wypłat mniejszych kwot. To opłaca się Euronetowi, bo dostaje od banków prowizję od każdej wypłaty.
Na potrzeby loterii zmieniono informacje na ekranach
bankomatów: organizator na czerwono wyróżnił kwoty biorące udział w losowaniu.
Loteria skończyła się 30 czerwca, ale oznaczeń na kwotach nie usunięto. - To nie fair. Kiedy wypłacam pieniądze, mam wrażenie, jakby loteria trwała - napisał pan Marek.
Euronet przekonuje, że nikt się na to nie skarży. - Po zakończeniu loterii informacje o niej zostały usunięte. Teraz wyróżnione kwoty opatrzone są napisem: "Wypłacaj małe kwoty" - tłumaczy Zuzanna Smolarek-Wójcik z Euronetu. Dlaczego klient miałby wielokrotnie wypłacać małą kwotę, jeśli potrzebuje większej, skoro nic w zamian nie dostanie? Na to pytanie Euronet nie odpowiada.
UOKiK czeka na oficjalną skargę klientów. Do tego czasu nie chce komentować sprawy. - Konsument powinien mieć jasną i rzetelną informację o cenie usługi, nagrodach czy czasie trwania promocji - ucina Agnieszka Majchrzak z UOKiK.