Auto KU: RIN wyglądem przypomina sportowy bolid o długości 3,5 m i jest napędzane trzycylindrowym silnikiem, którego tłoki są poruszane siłą sprężonego powietrza. W konstrukcji wykorzystano podzespoły z samochodowej klimatyzacji.
Według spółki Toyoty podczas testów
samochód rozpędził się do prędkości 129,2 km/godz., ale przejechał tylko 3,2 km do wyczerpania się sprężonego powietrza w zbiorniku. Japońscy inżynierowie zapowiedzieli, że będą pracować nad wydłużeniem zasięgu jazdy samochodu, ale nie mają najmniejszych planów sprzedaży aut na sprężone powietrze.
KU: RIN został skonstruowany w ramach tzw. warsztatów aut marzeń, które służą do doskonalenia umiejętności i rozbudzenia inwencji młodych inżynierów Toyoty.
O konstrukcji aut na sprężone powietrze marzy wielu inżynierów. Prototypy takich samochodów przedstawiano w ostatnich latach m.in. w Meksyku i Francji, a w zeszłym roku do prac nad takimi
autami nawiał w Polsce wicepremier Waldemar Pawlak.