Spółka Inner
Mongolia Baotou poinformowała, że chce zrównoważyć "bilans między dostawami a popytem", dlatego na miesiąc wstrzymuje produkcję. Maszyny stoją w fabrykach od środy.
Chodzi przede wszystkim o to, aby ceny metali przestały tak gwałtownie spadać. Jak podaje
Wall Street Journal, neodym np. staniał od czerwca o 35 proc., tlenek prazeodymu o 17 proc., a tlenek lantanu o 21 proc.
Spadki wywołane były słabszym popytem. Główni odbiorcy - Europa i
USA - od miesięcy walczą z kryzysem. Podobnie jak
Japonia, która dodatkowo musiała się zmierzyć ze skutkami silnego tsunami, które uderzyło w kraj w pierwszej połowie roku.
Inner Mongolia Baotou ma połowę rynku lekkich metali ziem rzadkich. Są one wykorzystywane m.in. przy produkcji samochodów hybrydowych, pocisków i przenośnych urządzeń elektronicznych.
Jeśli chodzi o cały segment (a więc nie tylko metali lekkich), to
Chiny mają 95 proc. światowego rynku. Blokada produkcji w jednej tylko Inner Mongolia Baotou spowoduje, że światowa produkcja spadnie w tym roku o 5,5 tys. ton.