Niemal 10 mln Polaków - a ściślej pisząc 9,92 mln na koniec drugiego kwartału 2011 r. - korzysta już z dostępu do
konta bankowego przez internet. To grubo ponad połowa spośród wszystkich klientów banków, którzy mają w swoich umowach o
ROR taką opcję (jest ich 16,8 mln osób). Takie dane podał Związek Banków Polskich, publikując we wtorek raport netBank. W ciągu zaledwie trzech ostatnich miesięcy do bankowości internetowej przekonało się ok. 300 tys. nowych klientów banków. Zapewne duża część z nich to nowi klienci, czyli młodzież, zakładająca swoje pierwsze w życiu ROR-y.
Osoby używające dostępu do konta przez internet generują coraz większe obroty na
kontach. Średnia wartość miesięcznych rozliczeń, wykonywanych za pomocą konta w sieci, wyniosła w drugim kwartale 5,8 tys. zł. Zdaniem Związku Banków Polskich dalsze wzrosty liczby osób korzystających z bankowości internetowej są uwarunkowane poprawą dostępu do internetu i komputera osób, które do tej pory nie miały takich potrzeb i możliwości.
Razem z liczbą kont obsługiwanych przez internet rośnie liczba wydawanych klientom kart debetowych. Prawie wszystkie nowe plastiki, dołączane przez banki do kont bankowych, to karty z funkcją transakcji zbliżeniowych (bez konieczności przeciągania karty przez czytnik). W ostatnim kwartale banki wydały aż 1,7 mln takich kart. W sumie wszystkich kart debetowych jest 24,1 mln. Średnia wartość pojedynczej transakcji dokonanej kartą (czy to płatności w sklepie, czy też wypłaty z
bankomatu) wynosi 227 zł.
Banki już szósty kwartał z rzędu zwijają żagle z rynku kart kredytowych. Po raz kolejny liczba takich kart, wydanych klientom spadła. W tej chwili jest ich ok. 8,4 mln, czyli tyle, ile było w pierwszej połowie 2008 r. Związek Banków zauważa, że tempo spadku liczby kart kredytowych wyhamowało. "Banki zakończyły już przegląd posiadanych do tej pory portfeli kart, redukując te, które były nieaktywne lub rzadko wykorzystywane" - czytamy w raporcie.