Biznes Ludzie Pieniądze

Załamanie sprzedaży nowych aut - wyniki najsłabsze od czterech lat

qub
08.11.2011 , aktualizacja: 08.11.2011 11:26
A A A Drukuj
Rozszalał się kryzys na polskim rynku motoryzacyjnym. W październiku Polacy zarejestrowali 22 624 nowe auta, aż 17 proc. mniej niż przed rokiem.
Rejestracje nowych aut w 2011 roku
rys. Gazeta Wyborcza
Rejestracje nowych aut w 2011 roku
Zwykle w październiku zaczynały się żniwa dla sprzedawców samochodów, bo Polacy po wakacjach kupowali nowe samochody. W tym roku ta zasada została obalona. W zeszłym miesiącu Polacy zarejestrowali tylko 22 624 nowe auta. To był najgorszy październik dla sprzedawców aut od 2007 r.

Był to już dziewiąty w tym roku miesiąc spadku rejestracji nowych aut w Polsce i, co gorsza, najmocniejszy, bo spadek ten wyniósł aż 17 proc., licząc rok do roku - poinformowała firma doradcza Samar.

Wzrost zanotowano tylko w lutym - o symboliczne 1,4 proc.

Od początku roku Polacy zarejestrowali 223,2 tys. nowych aut, o 7,4 proc. mniej niż przed rokiem.

Zdaniem firmy Samar polscy kierowcy oszczędzają na zakupach aut, bo wzrosły koszty paliw, część ludzi ma problemy ze spłatą kredytów i obawia się utraty pracy. Niepokoje podsycają doniesienia o zawirowaniach finansowych w Unii Europejskiej i obawy, że mogą się one przenieść do Polski.

- Obawa o przyszłość to czynnik zdecydowanie trzymający konsumentów z dala od salonów samochodowych - uważa szef firmy Samar Wojciech Drzewiecki.

Wyhamował także import używanych aut do Polski, których ceny wzrosły po osłabieniu w ostatnich miesiącach kursu złotego do euro. W październiku Polacy zarejestrowali po raz pierwszy w kraju 54,1 tys. używanych aut z importu, o 16 proc. mniej niż w zeszłym roku. Przy tym prawie połowa używanych aut sprowadzanych w tym roku przez Polaków ma dziesięć lat lub więcej, czyli są to pojazdy mocno wyeksploatowane.

Rynek motoryzacyjny w Polsce dodatkowo rozhuśtał rząd.

Pod koniec zeszłego roku gwałtownie wzrosła sprzedaż aut z kratką, czyli samochodów osobowych, które po niewielkich przeróbkach traktowano jako samochody ciężarowe i dzięki temu przedsiębiorcy mogli odliczyć pełny VAT od ceny takiego samochodu i paliwa do tego samochodu.

Ale w połowie zeszłego roku Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że ograniczy te ulgi i od 2011 r. będzie można odpisać maksymalnie 6 tys. zł VAT od ceny auta z kratką. Po tej zapowiedzi przedsiębiorcy ustawiali się w kolejkach, byle kupić auto z kratką na korzystniejszych zasadach. Zwiększyło to obroty sprzedawców aut w zeszłym roku, ale zgodnie z przewidywaniami w tym roku w salonach zaświeciło pustkami.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 3
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów