Choć do Gwiazdki jeszcze sporo czasu, to firmy zaczynają już badać nasze "nastroje zakupowe". Od lat Polacy mimo pozornego pesymizmu deklarują, że urządzą święta, jak się patrzy.
Z badań firmy Deloitte wynika, że Polacy krytycznie oceniają zasobność swoich portfeli. Według jednej trzeciej z nas stać nas na mniej niż w zeszłym roku. Nie spodziewamy się też poprawy w 2012 r., mniej więcej taki sam odsetek oczekuje, że sytuacja finansowa będzie jeszcze gorsza. O ile obywatele wielu krajów Europy mają podstawy sądzić, że ich gospodarka się kurczy, o tyle 45 proc. Polaków się myli - nasz wzrost
PKB wciąż przekracza 4 proc.
Przeciętna rodzina wyda w tym roku około 463 euro, to o 4 proc. więcej, niż wynosiły ubiegłoroczne deklaracje. Prezenty będą praktyczne. Nie będziemy jednak ograniczać grona obdarowywanych przez nas osób. Wydamy na nie równowartość 230 euro, na żywność - 140 euro, zaś na spędzanie czasu z bliskimi - 93 euro.
Co ciekawe na tle Europy jesteśmy dosyć rozrzutni. Dużo bogatsi od nas
Niemcy planują wydać średnio 449 euro, Grecy - 319 euro, a Słowacy - 437 euro. Najwięcej wydadzą Francuzi (606 euro), obywatele będącej w opałach Hiszpanii (668 euro) i Włoch (625 euro).
Aby sfinansować tegoroczne zakupy świąteczne, polscy konsumenci planują korzystać z oszczędności (75 proc.), płacić kartą kredytową (23 proc.) oraz pożyczyć pieniądze od rodziny i znajomych (8 proc.). Rzadziej będą zaciągać pożyczkę w banku.
Badania dotyczące planów gwiazdkowych zleciła też sieć perfumerii Douglas. Według nich najczęściej planowanym prezentem są kosmetyki oraz książki i płyty. Większość z nas planuje zakupy na pierwszą połowę grudnia, ale jedna piąta twierdzi, że będzie poszukiwała prezentów już w październiku i listopadzie. Tylko 9 proc. do sklepu pójdzie kilka dni przed świętami.
Konsumenci w większości krajów zamierzają dokonywać świątecznych zakupów w tradycyjnych sklepach. Wyjątek stanowią Niemcy,
Grecja,
Polska i
Czechy. Tam najwięcej pytanych będzie łączyć zakupy w internecie z handlem tradycyjnym.
Badanie dla perfumerii Douglas zrealizował TNS OBOP - wywiady telefoniczne w październiku 2011 r. na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1002 dorosłych. Deloitte we wrześniu 2011 r. przepytał przez internet ponad 18 tys. osób w Europie (764 w Polsce), potem wyniki próby internetowej dopasował do populacji każdego kraju.