Biznes Ludzie Pieniądze

Niemcy będą sądzone za ochronę Volkswagena

qub
25.11.2011 , aktualizacja: 25.11.2011 15:25
A A A Drukuj
Komisja Europejska znów pozwała Niemcy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości za przepisy chroniące Volkswagena przed wrogim przejęciem.
Volkswagen Phaeton na targach w Pekinie
Fot. CLARO CORTES IV REUTERS
Volkswagen Phaeton na targach w Pekinie
Wczoraj KE ogłosiła, że ponownie pozwie Niemcy za ochronę VW, bo chociaż Berlin już w 2007 r. przegrał proces w tej sprawie w ETS, to zdaniem Brukseli potem Niemcy nie wykonały wyroku prawidłowo.

KE chce też, aby Niemcy zapłaciły za to karę w wysokości 31 tys. euro za każdy dzień od czasu ogłoszenia wyroku ETS w 2007 r. do czasu zmiany przepisów lub ponownego ogłoszenia wyroku przez ETS. A po ogłoszeniu tego ponownego wyroku do zmiany przepisów kara dla Niemiec wzrosłaby do niemal 283 tys. euro dziennie.

Spór dotyczy przepisów o uprzywilejowaniu 20 proc. akcji VW, które należą do landu Dolna Saksonia, a za jego pośrednictwem - do władz Niemiec. Zgodnie z tymi przepisami inni akcjonariusze VW nie mogli wykonywać więcej niż 20 proc. głosów z akcji niezależnie od tego, ile ich mieli. Dodatkowo władze Dolnej Saksonii mogą blokować strategiczne decyzje podjęte większością głosów pozostałych akcjonariuszy VW. Większość akcji VW należy do rodzin Porsche i Piech.

Po wyroku ETS trzy lata temu rząd Niemiec usunął pierwszy z tych przepisów, ale pozostawił m.in. w statucie VW prawo weta w strategicznych decyzjach dla Dolnej Saksonii. Bruksela rozmawiała z Niemcami o usunięciu także tych zapisów, ale gdy nie dało to wyniku, ponowiła pozew do ETS.

- Czy Europa nie ma czegoś lepszego do roboty? - komentował decyzję KE zirytowany premier Dolnej Saksonii David McAllister. A rząd Niemiec stwierdził, że wypełnił już wyrok ETS z 2007 r.

- W prywatnej spółce, jaką jest VW, nie można wprowadzać specjalnych przepisów dla jednego z akcjonariuszy. Przepisy te potencjalnie dopuszczają także do politycznej ingerencji w działalność biznesową - powiedziała rzeczniczka KE Chantal Hughes cytowana przez agencję AFP. Podkreśliła, że Niemcy nie mogą liczyć na taryfę ulgową. - To kwestia uczciwego i równego traktowania w stosunku do innych państw UE - powiedziała Hughes.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (2)

  • resident_troll

    0

    @kaczy_czubek123
    Miej pretensje do jego rodziców, że dostał nazwisko po ojcu-Szkocie i imię, które jest również popularne w świecie anglojęzycznym.

  • kaczy_czubek123

    0

    Premier Dolnej Saksonii David McAllister? Czemu nie Wolfganag Tank?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX