Biznes Ludzie Pieniądze

Sprzedaż i zamówienia w przemyśle rosną, bezrobocie bez zmian

pcyl, Reuters
25.11.2011 , aktualizacja: 25.11.2011 11:59
A A A Drukuj
W październiku sprzedaż detaliczna wzrosła o 11,2 proc. rok do roku - poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny. Analitycy prognozowali wzrost o 10,4 procent w skali roku
Licząc miesiąc do miesiąca, sprzedaż zwiększyła się o 4,1 proc. Popyt zwiększył się głownie na meble i sprzęt RTV i AGD. - Wysoka dynamika wzrostu sprzedaży w poprzednich dwóch miesiącach była głównie wynikiem sprzyjających warunków pogodowych. Można zaryzykować stwierdzenie, że część wakacyjnej konsumpcji została przesunięta z lipca na sierpień lub wrzesień. Tezę tę potwierdza szczególnie silny wzrost sprzedaży detalicznej paliw oraz żywności wobec jedynie umiarkowanego wzrostu sprzedaży dóbr trwałego użytku. Bardzo dobry październikowy odczyt jest konsekwencją układu dni tygodnia na koniec października przed dniem Wszystkich Świętych. "Długi weekend" przed dniem niehandlowym sprzyjał istotnemu zwiększeniu obrotów w handlu detalicznym - skomentował dane GUSu analityk Banku Pekao Wojciech Matysiak.

Rok do roku wzrosła w październiku o 12,5 proc. sprzedaż hurtowa przedsiębiorstw handlowych. W tym samym czasie spadek obrotów o 0,3 proc. zanotowano w handlu detalicznym.

Według najnowszych danych stopa bezrobocia wyniosła w październiku 11,8 proc., czyli tyle samo co we wrześniu. W zeszłym miesiącu zarejestrowanych było 1,87 miliona bezrobotnych. GUS poinformował, że w trzecim kwartale 2011 roku stopa bezrobocia mierzona ankietą Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) spadła do 9,3 procent z 9,5 procent w drugim kwartale 2011 roku.

Urząd statystyczny podał także dane o zamówieniach w polskim przemyśle - wzrosły w październiku w ujęciu rok do roku o 9,8 proc., po wzroście o 17,9 proc. we wrześniu - podał GUS. W ujęciu miesięcznym zamówienia spadły o 9,5 proc. w porównaniu ze wzrostem o 19,9 proc. we wrześniu. Wskaźnik nowych zamówień w przemyśle pokazuje rozwój popytu na wyroby i usługi. Służy on do oceny przyszłej produkcji.

=

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (21)

  • oloros

    0

    media maja taktyke hien - musz cos namieszac przde zjedzeniem
    jakby nie media to by ci bezrobotni dawno stracili nadzije?
    no to inaczej - skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak zle?

  • ferrment

    0

    @karo80.0
    Bezrobotni zauważyli. Szczególnie ci, który jeszcze niedawno mieli pracę. PKB nie robi im różnicy w tej sytuacji.

  • Gość: spedytor

    0

    z roku na rok jest coraz większa ilość transportów zarówno w transporcie wewnątrz Polski jak i unijnym. nadpodaż exportów nad importami jest gigantyczna. gdzie tu miejsce na stagnację i recesję? firmy mają się bardzo dobrze i zwiększają produkcję.

  • karo80.0

    Oceniono 2 razy 2

    Kolejne potwierdzenie, że gdyby nie media wrzeszczące o "drugiej fali kryzysu", oraz politycy szukający zapotrzebowania na swoje istnienie, nikt w Polsce nie zauważyłby ani pierwszej, ani drugiej fali. Od kiedy "kryzys" oznacza kilkuprocentowy wzrost PKB rocznie?! Medialne i polityczne matoły, udające w Polsce tzw. "dziennikarzy" i tzw. "polityków".

  • asmok6

    Oceniono 1 raz 1

    @amicht
    Dlatego ze GUS zamienił się w agencję propagandową.
    Wiesz jak oni mierzą wartość sprzedazy? Kwotowo!
    Przykładowo, jeśli złotówka poleci na łeb na szyję, cena sprzedaży jakiegoś towaru skoczy o 110% mimo tego samego zarobku na sztuce, hurtownia zamiast 100 sztuk sprzeda 50, to dla GUSu jest to 10% wzrost sprzedaży tej hurtowni a dla właściciela hurtowni 50% strata.

  • asmok6

    Oceniono 1 raz 1

    Tiaa, rośnie. Kwotowo. Urząd statystyczny bierze pod uwagę sprzedaż w złotówkach a nie np w sztukach, tonach itp. Więc jeśli cena wzrośnie to i wartość sprzedaży wzrośnie.
    Z tego wcale nie wynika że zwiększył się popyt. Równie dobrze mogła się zwiększyć inflacja.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX