Początkowo Zynga planowała swój debiut giełdowy na lipiec, ale zdecydowała się go przesunąć. W połowie grudnia spółka z San Francisco złoży do amerykańskiej komisji papierów wartościowych (SEC) prospekt emisyjny, z którego wynika, że zamierza pozyskać z rynku publicznego co najmniej miliard dolarów. Ostateczna wartość oferty publicznej może jeszcze ulec zmianie, bo niewiadomo ile dokładnie wyniesie cena akcji spółki.
W zeszłym roku Zynga zarobiła na czysto 90,6 mln dol. Przychody spółki w 2010 roku wyniosły 597,5 mln dol. Spółka zwiększa też zatrudnienie. W zeszłym roku pracowało w niej ok. 800 osób, a w połowie roku było ich już ponad półtora tysiąca.
Zynga zarabia pomimo tego, że jej
gry są bezpłatne. Jak to działa? Przechodząc do kolejnego etapu gry, gracz dostaje wirtualne pieniądze za które może kupić potrzebne do gry przedmioty, np. traktor w grze FarmVille. Jednak gracz może nie czekać do kolejnego etapu gry i kupić traktor za prawdziwe pieniądze.
Kluczem do sukcesu jest również to, że gry Zyngi są oferowane internautom przez Facebooka, który daje dostęp do ponad 500 mln użytkowników, z których 232 mln aktywnie korzysta z jej gier.