Skomentuj:
Komentarze (17)
-
No tak - drogi mamy wszystkie wybudowane , stare w stanie znakomitym - teraz można akcyzę czytaj podatek od kierowców przeznaczyć na koleje a na przyszły rok n.p. na pensje dla sołtysów - tak trzymać ministrze !?
-
Jak Nowak chce mieć do czynienia z koleją to niech nas w to nie miesza. Panie Nowak jak lubisz kolej to idź na konduktora.
-
Odwalcie się politycy od paliw a zacznijcie robić coś konkretnego. Po co tyle darmozjadów w Sejmie, Senacie, po co tyle urzędów, żeby coś załatwić w Polsce latamy z urzędu do urzędu. Politycy idą najłatwiejszą drogą i zamiast wykorzystać swoje wykształcenie, dążenie do celu (oczywiście nie wszyscy mają wykształceni) siedzą jak te tłuste świnie przy korycie.
-
Nowak to dno, opowiadanie o inwestycjach kolejowych a niech lepiej powie jak wzrost ceny diesla przelozy sie na ogolna drozyzne bo bulki jednak dowozi ciezarowka na rope.
-
@anna22290
Jak będziemy mieli dochód na głowę porównywalny ze średnią unijną. Na razie cieszmy się, że mamy 4x większy niż na głowę przeciętnego Ukraińca. -
@framberg
Obecnie spora część ruchu towarowego i mniejsza spalinowego jest zasilana tak samo obciążoną opłatą drogową i akcyzami, a nic z tego tortu do niedawna nie szło na kolej. Dopiero od niedawna część na Fundusz Kolejowy.
Więcej. 15 lat temu czy nawet więcej przy wprowadzaniu opłaty drogowej do ceny paliwa zakładano, że 50% to opłata za drogi, a drugie 50% to opłata ekologiczna. jakoś to już zapomniano przez te lata. Wydawanie części pieniędzy na alternatywny środek transportu taki jak kolej jest jak najbardziej zgodny z pierwotnymi założeniami. Co do kwestii remontów to nie pisz jak nie wiesz.
Infrastruktura kolejowa ma przesrane bo jako oddzielny zamknięty system o specyfice technicznej dosyć hermetycznej jest uznawana nie tyle za oddzielny rodzaj transportu jako taki, jako dobro infrastrukturalne ale jako oddzielny biznes, który ma się sam finansować. System dróg w żaden sposób się nie samofinansuje a jego przewagi (elastyczność) wynikają z masy kilometrów dróg drugiego i trzeciego sortu, których nikt nie księguje i ich opłacalności nie wylicza. Mało tego nadal się rozbudowuje podczas gdy kolej sieć zwija. GDDiA jest agencją rządową, PLK spółką akcyjną. Gdyby podchodzić do dróg tak jak do kolei to połowa dróg musiała by być skasowana bo ilość paliwa na nich wyjeżdżona nie daje rentowności pozwalającej na ich utrzymanie i remonty. Państwo rocznie na infrę kolejową jeszcze niedawno dawało 50-100mln złotych. Tyle co rocznie kosztuje utrzymanie komunikacji publicznej w dużym mieście.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX









