Biznes Ludzie Pieniądze

Nowak: część wpływów z akcyzy na diesla - na inwestycje kolejowe

PAP, lko
03.12.2011 , aktualizacja: 03.12.2011 13:13
A A A Drukuj
Minister transportu Sławomir Nowak chce, by część wpływów z podniesionej od Nowego Roku akcyzy na olej napędowy była przekazywana na inwestycje kolejowe. Proponuje też usprawnienie procesu modernizowania tych linii poprzez ich zamykanie na czas remontów.
Jak powiedział PAP Nowak, wpływy z podniesionej akcyzy trafią w całości do budżetu państwa. Z tego 18 proc. przypadnie na resort transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. "Chcemy, by cała ta pula była przekazana na inwestycje kolejowe" - zaznaczył Nowak. Nie sprecyzował, o jaką kwotę nominalnie będzie chodziło. Nie wiadomo jeszcze, czy wpływy z tego tytułu będą przekazane na inwestycje w infrastrukturę czy tabor kolejowy, ale zdaniem ministra będzie to raczej infrastruktura.

Zgodnie z unijną dyrektywą dotyczącą opodatkowania produktów energetycznych, Polska otrzymała tzw. derogacje, czyli okresy przejściowe na dojście do minimów unijnych w wysokości podatku. W przypadku oleju napędowego, gdy wstępowaliśmy do UE w 2004 r. poziom minimalny ustalono dla nas w wysokości 245 euro za tysiąc litrów, a od 1 stycznia 2010 r. było to 302 euro. W 2012 r. kończy się okres przejściowy i Polska musi osiągnąć minimalny poziom opodatkowania diesla w UE wysokości 330 euro.

Minister chce także, by na czas remontu linie kolejowe były zamykane, a nie jak obecnie - remontowane przy częściowym zachowaniu na nich ruchu pociągów. Efekt remontowania linii jest taki, że składy jeżdżą wahadłowo albo oczekują na szlaku aż np. minie je pociąg wyższej kategorii. Przykładowo na linii Warszawa-Gdańsk podróż z powodu utrudnień spowodowanych przez remont trwa powyżej siedmiu godzin; przed remontem były to ok. cztery godziny.

Nowak zobowiązał zarządzającą infrastrukturą kolejową spółkę PKP PLK, żeby opracowała wariant remontów przy zamknięciu całego modernizowanego odcinka danej linii. Zdaniem ministra, remont dzięki temu będzie trwał krócej, w efekcie pasażerowie szybciej odczują poprawę.

Zmiany w organizowaniu remontów mają nadejść wraz z końcem mistrzostw Europy w piłce nożnej w lipcu 2012 r. W czasie mistrzostw kolejarze chcą wprowadzić specjalny rozkład jazdy. Kilka miesięcy temu ówczesny resort infrastruktury zapowiadał, że na czas rozgrywek zostaną wstrzymane remonty i przejazd między miastami - gospodarzami imprezy skróci się. Ostatecznej koncepcji w tej sprawie jeszcze jednak nie ma.

"Na czas Euro 2012 będzie obowiązywał specjalny rozkład jazdy. 8 lipca, kiedy po zakończeniu mistrzostw nie będzie już obowiązywać, chcemy zamknąć linię E-65 a pociągi skierować objazdem" - wyjaśnił Nowak. Chodzi o trasę Warszawa-Trójmiasto przez Działdowo. Nowak chce, żeby została zamknięta na odcinku Działdowo-Tczew, a pociągi pojechałyby objazdem przez Kutno. Podróż trasą objazdową trwa 5 godz. 12 minut. Resort rozważa też zamknięcie niektórych z remontowanych linii na Śląsku.

Według danych resortu transportu, obecnie modernizowanych jest ponad 2 tys. 182 km torów na liniach kolejowych. W remoncie są m.in. trasy: Warszawa-Gdynia, Warszawa-Radom, Kraków-Rzeszów, Wrocław-Poznań.

Podziel się

  • 1
  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (17)

  • da-jan55

    0

    No tak - drogi mamy wszystkie wybudowane , stare w stanie znakomitym - teraz można akcyzę czytaj podatek od kierowców przeznaczyć na koleje a na przyszły rok n.p. na pensje dla sołtysów - tak trzymać ministrze !?

  • kotwa500

    0

    Jak Nowak chce mieć do czynienia z koleją to niech nas w to nie miesza. Panie Nowak jak lubisz kolej to idź na konduktora.

  • kotwa500

    0

    Odwalcie się politycy od paliw a zacznijcie robić coś konkretnego. Po co tyle darmozjadów w Sejmie, Senacie, po co tyle urzędów, żeby coś załatwić w Polsce latamy z urzędu do urzędu. Politycy idą najłatwiejszą drogą i zamiast wykorzystać swoje wykształcenie, dążenie do celu (oczywiście nie wszyscy mają wykształceni) siedzą jak te tłuste świnie przy korycie.

  • Gość: gregory

    0

    Nowak to dno, opowiadanie o inwestycjach kolejowych a niech lepiej powie jak wzrost ceny diesla przelozy sie na ogolna drozyzne bo bulki jednak dowozi ciezarowka na rope.

  • hipnozaur

    Oceniono 1 raz 1

    @anna22290

    Jak będziemy mieli dochód na głowę porównywalny ze średnią unijną. Na razie cieszmy się, że mamy 4x większy niż na głowę przeciętnego Ukraińca.

  • hipnozaur

    0

    @framberg

    Obecnie spora część ruchu towarowego i mniejsza spalinowego jest zasilana tak samo obciążoną opłatą drogową i akcyzami, a nic z tego tortu do niedawna nie szło na kolej. Dopiero od niedawna część na Fundusz Kolejowy.

    Więcej. 15 lat temu czy nawet więcej przy wprowadzaniu opłaty drogowej do ceny paliwa zakładano, że 50% to opłata za drogi, a drugie 50% to opłata ekologiczna. jakoś to już zapomniano przez te lata. Wydawanie części pieniędzy na alternatywny środek transportu taki jak kolej jest jak najbardziej zgodny z pierwotnymi założeniami. Co do kwestii remontów to nie pisz jak nie wiesz.
    Infrastruktura kolejowa ma przesrane bo jako oddzielny zamknięty system o specyfice technicznej dosyć hermetycznej jest uznawana nie tyle za oddzielny rodzaj transportu jako taki, jako dobro infrastrukturalne ale jako oddzielny biznes, który ma się sam finansować. System dróg w żaden sposób się nie samofinansuje a jego przewagi (elastyczność) wynikają z masy kilometrów dróg drugiego i trzeciego sortu, których nikt nie księguje i ich opłacalności nie wylicza. Mało tego nadal się rozbudowuje podczas gdy kolej sieć zwija. GDDiA jest agencją rządową, PLK spółką akcyjną. Gdyby podchodzić do dróg tak jak do kolei to połowa dróg musiała by być skasowana bo ilość paliwa na nich wyjeżdżona nie daje rentowności pozwalającej na ich utrzymanie i remonty. Państwo rocznie na infrę kolejową jeszcze niedawno dawało 50-100mln złotych. Tyle co rocznie kosztuje utrzymanie komunikacji publicznej w dużym mieście.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX