Gawlik jest jednym z członków delegacji towarzyszącej prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu w jego oficjalnej wizycie w Chinach. We wtorek delegacja polska uczestniczyła w spotkaniu Komorowskiego z przewodniczącym Hu.
Spytany o zainteresowanie strony chińskiej przejęciem PLL LOT Gawlik zastrzegł, że "na razie żadna taka deklaracja nie padła".
- Było to bardzo ogólne sformułowanie. Trudno oczekiwać, żeby przewodniczący Hu w czasie takiego spotkania mówił o szczegółach, ale zasygnalizował zainteresowanie przedsiębiorców chińskich udziałem w
prywatyzacji przedsiębiorstw transportowych - powiedział.
- Mój udział w forum i uczestnictwo w nim inwestorów chińskich skłoniło mnie do skierowania do nich zaproszenia - z uwagi na to, iż
prywatyzacja LOT nie jest jeszcze zakończona, to każdy kolejny inwestor jest pożądany przez ministra skarbu państwa - powiedział Gawlik.
- Żeby jakakolwiek prywatyzacja mogła mieć miejsce, dwie strony muszą osiągnąć konsensus - dodał w rozmowie z polskimi dziennikarzami.
W reakcji na tę deklarację również przebywający w Pekinie prezes LOT Marcin Piróg powiedział, że w związku z podpisaniem w środę w Pekinie umowy o współpracy z Air China w sprawie otwarcia 3 czerwca połączenia
Warszawa - Pekin rozmawiał z chińskim partnerem właśnie na ten temat.
- Jak wiadomo, prywatyzacja LOT jest w planie ministerstwa i jak tylko znajdziemy partnera, który będzie akceptowalny i który pozwoli nam się dalej rozwijać, będziemy rozmawiać ze wszystkimi zainteresowanymi - powiedział prezes LOT.
W środę na forum gospodarczym w Pekinie podpisano list intencyjny pomiędzy PLL LOT a Air China dotyczący bezpośrednich połączeń na linii Warszawa - Pekin i Pekin - Warszawa. Od czerwca 2012 roku mają zostać wprowadzone regularne połączenia na tej trasie.