Analitycy prognozowali, że poziom zamówień wzrósł w listopadzie o 2,0 proc.
Szczegółowe analizy pokazują jednak, że dane z
USA nie są bardzo optymistyczne. Do dóbr trwałych zalicza się wszystkie przedmioty, które są przeznaczone do użytkowania przez okres minimum trzech lat - informuje agencja Reuters. - Wliczane są więc zarówno drobne przedmioty, jak tostery, jak i np. wielkie zakupy dla lotnictwa.
To właśnie duże
zamówienia lotnicze nakręciły indeks w listopadzie. Według oficjalnych informacji udostępnionych przez firmę koncern lotniczy Boeing otrzymał w listopadzie 96 zamówień na samoloty. W październiku tych zamówień było zaledwie siedem.
Z wyłączeniem transportu zamówienia na dobra trwałe wzrosły zaledwie o 0,3 proc. w porównaniu z 1,5 proc. w październiku. Uważnie obserwowany przez inwestorów indeks dużych zamówień z wyłączeniem lotnictwa i wydatków na obronność kraju spadł w listopadzie o 1,2 proc. w porównaniu ze spadkiem o 0,9 proc. w poprzednim miesiącu.
Spadek zamówień na
samochody,
komputery i sprzęt elektroniczny analitycy tłumaczą kłopotami z dostawami wywołanymi powodziami w Tajlandii.