Dwa lata temu sytuacja w przemyśle motoryzacyjnym była w
USA krytyczna. W 2009 roku, najgorszym od 1982, w Ameryce sprzedano zaledwie 10,4 mln nowych samochodów. Przy rosnącym
bezrobociu, topniejących oszczędnościach i dużych kosztach kredytu Amerykanie nie byli skłonni do wymiany starych aut. W efekcie Chrysler i General Motors musiały ogłosić bankructwo, aby uchronić się przed wierzycielami. Ford, aby uniknąć bankructwa, zadłużył się na miliardy dolarów. Wszyscy trzej główni amerykańscy producenci zmniejszyli znacznie produkcję i zatrudnienie, aby osiągnąć zyski. Teraz liczą na zmianę sytuacji i planują zwiększenie załóg w fabrykach.
Poprawę na rynku widać od pewnego czasu. W 2010 roku udało się sprzedać 11,5 mln aut, a w 2011 - 12,7 mln. W sumie w zeszłym roku Amerykanie wydali na nowe
samochody o 40 mld dol. więcej niż w 2009 r. Jednak przełomowe dla branży ma być najbliższe 12 miesięcy. Eksperci przewidują, że w 2012 roku sprzedaż aut osiągnie w USA poziom 13,8 mln. To wynik bliski uzyskiwanym podczas ożywienia gospodarczego. Za oznakę zdrowej gospodarki przyjmuje się w USA sprzedaż nowych aut na poziomie 14 mln rocznie.
W styczniu zeszłego roku Ford ogłosił, że w ciągu dwóch lat planuje zatrudnienie 7 tys. pracowników. W lecie GM ujawniło, że zwiększy o 2,5 tys. osób załogę w fabrykach elektrycznego Chevroleta Volt w Detroit. Volkswagen zatrudnił w zeszłym roku 2 tys. osób w nowej fabryce w Tennessee, a
Honda zwiększyła o tysiąc pracowników zespół w fabryce w Indianie. Według szacunków Center of Automotive Research do 2015 roku liczba osób zatrudnionych w USA w branży samochodowej zwiększy się o 28 proc., czyli o 167 tys.
Co ciekawe, Amerykanie z powodu rosnących cen benzyny przerzucają się na mniejsze samochody. Po raz pierwszy od 20 lat ulubionym typem pasażerskiego samochodu w USA był średniej wielkości sedan.
Na razie firmy kuszą klientów dużymi zniżkami i niskim oprocentowaniem kredytu. Amerykanie odczuwają coraz większą potrzebę wymiany starych aut i ciężarówek, których nie mogli sprzedać podczas kryzysu - obecnie średni wiek samochodu w USA to 11 lat. Nowe auta powinni też kupić młodzi ludzie, którzy dopiero zaczynają jeździć
samochodem, a których w ostatnich latach nie było na to stać.