Biznes Ludzie Pieniądze

Izba skarbowa chce przeszukiwać Allegro

Maciej Ostaszewski, Tomasz Grynkiewicz
05.01.2012 , aktualizacja: 04.01.2012 20:30
A A A Drukuj
Wrocławska skarbówka ogłosiła ekspresowy przetarg na narzędzie, które pozwoli jej przeszukiwać aukcje Allegro, także archiwalne. Jej możliwym zwycięzcą jest serwis, o którym niewiele wiadomo
Strona główna serwisu aukcyjnego Allegro
Fot. Allegro
Strona główna serwisu aukcyjnego Allegro
System, który chce zakupić Izba Skarbowa we Wrocławiu, ma udzielać bardzo szczegółowych informacji na temat osób i firm handlujących na Allegro. Fiskus chce mieć wgląd w dane adresowe, liczbę aukcji, telefony czy numery kont bankowych. Oprogramowanie ma też udostępnić informacje, jakie obroty miał każdy ze sprzedających. A także pozwolić powiązać wiele kont jednego użytkownika, na przykład za pomocą tego samego adresu e-mail w różnych aukcjach.

Skarbówka chce też, by serwis pozwalał na sięgnięcie także do danych archiwalnych z 2007 r. Cel jest oczywisty - informacje mają być przekazywane do urzędów skarbowych, te mogą wszcząć kontrolę podatkową (na przykład namierzając firmy, które ukrywają przed fiskusem sprzedaż w serwisach aukcyjnych i unikają płacenia podatków).

Przetarg Izba Skarbowa we Wrocławiu ogłosiła 30 grudnia. I już 9 stycznia chce mieć złożone oferty. To mocno ogranicza możliwych dostawców usługi - nie ma raczej mowy o zbudowaniu serwisu od zera. Dlaczego Izba zdecydowała się na tak ekspresowy przetarg? Przed zamknięciem tego wydania "Gazety" Izba nie odpowiedziała.

W Polsce jest kilka firm oferujących dane i analizy dotyczące sprzedaży na Allegro. Większość z nich skierowanych jest do sprzedawców - pozwalają np. ocenić, jakie wyniki osiąga konkurencja. Ale jest jeden serwis, z którego wrocławska skarbówka już korzystała - Allekontrola.pl (kieruje też do serwisu Archiwumallegro.pl). Umożliwia przeszukiwanie aukcji, część opcji jest płatna.

W 2010 r. za pomocą tego serwisu wrocławska skarbówka stworzyła listę 1500 największych sprzedawców na Allegro z województwa dolnośląskiego. Ustaliła ich dane osobowe i oszacowała obroty każdego z nich.

Osoby prowadzące serwis Allekontrola.pl i Archiwumallegro.pl zrobiły wiele, by pozostać anonimowe. Na ich stronach próżno szukać czegokolwiek poza formularzem kontaktowym. Serwery są w Niemczech, a jako właściciel domeny wpisana jest firma PAA (skrót od Publiczne Archiwum Allegro) mieszcząca się przy ulicy... Archiwalnej w miejscowości Allegro. Wczoraj nikt nie odpowiedział na pytania zadane przez formularz.

Przetarg budzi wątpliwości też z innego powodu. Prawnik Piotr Waglowski w swoim serwisie Prawo.vagla.pl zauważa, że artykuł 51 konstytucji pozwala gromadzić władzom publicznym tylko te informacje, które są "niezbędne w demokratycznym państwie prawnym".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 2
  • 1
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    30 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (31)

  • Gość: Be

    0

    @virtuoz83

    Po 1. Sprzedaż rzeczy używanych pow. pół roku jest zwolniona z VAT
    Po 2. Jak jesteś osobą fizyczną i sprzedajesz płytę przez allegro, to taka sprzedaż nie podlega VAT tylko PCC, którym obciążony jest kupujący (do 1000 zł i tak sprzedaż jest zwolniona z PCC)

    Jestem za tym żeby kontrolowali, bo czemu ktoś kto prowadzi zwykły sklep musi nabijać wszystko na kasę,a cwaniak, który robi to przez allegro miałby mieć możliwość ukrycia części dochodów.

  • koyod

    0

    @joe_brody
    Koszt około 1 tys. zł za kasę nie wykończy prowadzącego działalność. Są kraje gdzie obowiązują one wszystkich, nie doprowadziło to do żadnego upadku. Uczciwość nakazywałaby zniesienie progu obrotu, są takowi co nigdy "nie mogą" przekroczyć tego progu, chociaż co roku są bardzo blisko.

  • zawszeagnesja

    Oceniono 1 raz -1

    No i nareszcie. Każdy powinien płacić podatki, a nie tylko ci legalnie zatrudnieni. A potem wszystko drożeje, bo państwo nie ma pieniędzy. Jakby tak wyłapać wszystkich oszustów, żyłoby się lepiej!

  • joe_brody

    Oceniono 1 raz 1

    @gregviii
    Bo żeby ZMUSIĆ kogoś do posiadania kasy fiskalnej, trzeba zmienić przepisy dla WSZYSTKICH prowadzących działalność. Te zaś stanowią, że poniżej pewnego progu osiąganych przychodów kasy nie są wymagane. Wprowadzanie kas dla tej całej drobnicy jest bez sensu zarówno ze względów ekonomicznych, jak i praktycznych - większości "jednoosobowych" nie stać na kasy, a jak ich zmusisz, zlikwidują swoje firemki i przejdą na zasiłek (czyli - zauważ - na Twoje utrzymanie!) lub do szarej strefy, a skarbówka i tak nie jest w stanie skutecznie takiej masy skontrolować...

  • ulanzalasem

    Oceniono 2 razy 2

    Tusk wyciśnie z Polaków każdą złotówkę ;)

  • dawaj.flaszkie

    Oceniono 2 razy 2

    @masochista
    Kiedyś cwaniacy brali państwową kasę za konsultacje, rzeczoznawstwo (dalej biorą), a obecnie za badania (np. gaz łupkowy), licencje, czy różnej maści systemy i szkolenia.

    Inny, bardziej skuteczny sposób, żeby wyjąć dziesiątki mln lub więcej, jest założenie nowej spółki, w której udziałowcem jest jakaś bogata spółka państwowa, która wnosi kasę, a pozostali wspólnicy know-how. Po czym sobie dość długo działa, czasami nawet dość dobrze, aż kasa się nie skończy. Po czym jest ponowne dofinansowanie lub likwidacja. Np. dziesiątki mln zł wpływają z KGHM, Orlen, nie pamiętam skąd jeszcze, powstaje jakaś spółka Tele, czy inny NOM. Budują sobie biurowiec (ileż tu kasy pójdzie bokiem). Teoretycznie koncentruje się na obsłudze nowych teletechnologii (nawet mają klientów, których obsługują). Przy okazji realizują inne, kosztowne projekty, które skończą się niepowodzeniem, ale co kasy na nie pójdzie to już inna kwestia (np. rozwój teletechniki z Albanią w kooperacji z wiodącą firmą specjalistyczną z Cypru, mało znana na Cyprze [w ogóle nie znana], ale z bogatym know-how ;-).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX