Biznes Ludzie Pieniądze

ACTA: Rząd nie odstąpi od podpisania umowy

Tomasz Grynkiewicz, wbs, PAP
24.01.2012 , aktualizacja: 24.01.2012 17:49
A A A Drukuj
Protesty internautów i ataki hakerów bez efektu. Polska podpisze kontrowersyjną umowę
Tak wyglądała wczoraj rano strona
internetowa kancelarii premiera
podmieniona przez hakerów
w proteście przeciwko planom
podpisania przez Polskę
traktatu ACTA 26 stycznia.
Minister administracji i cyfryzacji
Michał Boni powiedział wczoraj,
że hakerzy włamali się do prywatnego
komputera wiceministra z jego resortu Igora Ostrowskiego
Tak wyglądała wczoraj rano strona internetowa kancelarii premiera podmieniona przez hakerów w proteście przeciwko planom podpisania przez Polskę traktatu ACTA 26 stycznia. Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni powiedział wczoraj, że hakerzy włamali się do prywatnego komputera wiceministra z jego resortu Igora Ostrowskiego
SONDAŻ
Co dalej z ACTA?

Dyskutujmy, potrzebna jest debata publiczna
Internet nie potrzebuje żadnych dodatkowych regulacji
Nie mam zdania

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



ACTA to międzynarodowa umowa handlowa zobowiązująca sygnatariuszy do walki z naruszaniem praw autorskich i handlem podróbkami. Tysiące internautów protestują od kilku dni, bo ich zdaniem ACTA ograniczy też wolność słowa w sieci. Od soboty hakerzy atakują strony polskich urzędów.

- Ta umowa nic nie zmieni w polskim prawie - mówił wczoraj minister administracji i cyfryzacji Michał Boni. - Podpiszemy ją w czwartek? - dociskali dziennikarze. - Polska ma taką gotowość - odpowiadał. Co w praktyce oznacza, że jeśli nie wydarzy się nic skrajnego (np. inne państwa europejskie nie zdecydują nagle, że ACTA nie chcą), ambasador Polski w Tokio podpisze ją 26 stycznia.

Boni zapowiedział jednocześnie, że od przyszłego tygodnia zacznie się faza "konsultacji i wyjaśnień artykuł po artykule". I przypominał, że ACTA wejdzie w życie dopiero po ratyfikacji zarówno przez Parlament Europejski, jak i polski parlament. A to może zająć około roku.

Organizacje pozarządowe walczące o prawa internautów twierdzą, że umowa pisana jest pod dyktando branży rozrywkowej i medialnej, która chce skuteczniej ścigać piratów w sieci.

- Rozczarowanie. Rząd nie chce rozmawiać, chce nas przekonać punkt po punkcie do tego paktu - mówi "Gazecie" Katarzyna Szymielewicz, szefowa organizacji Panoptykon broniącej praw do prywatności w sieci. - I to w momencie, gdy na temat ACTA zaczyna się poważna debata, nie tyle dotycząca poszczególnych przepisów, ile kierunku zmian w prawie autorskim. Sygnał dostaliśmy czytelny: polski rząd idzie w kierunku zaostrzania tych praw, a nie ich rewizji - dodała.

Dokument podpisało już 8 z 11 negocjujących stron: USA, Australia, Kanada, Korea, Japonia, Nowa Zelandia, Maroko i Singapur. A także Rada Europejska. Austria, Niemcy, Holandia i Słowenia nie podpiszą umowy w czwartek, jednak tylko z powodów proceduralnych.

Do protestu włączyli się też internetowi zadymiarze. W niedzielę ktoś włamał się do prywatnego laptopa Igora Ostrowskiego, wiceministra administracji i cyfryzacji, kopiując dokumenty służbowe i prywatną korespondencję. "Walka o wolność i prywatność poprzez jej łamanie - tędy droga?" - pytał na Twitterze Ostrowski. Policja wyjaśnia tę sprawę. W poniedziałek na stronę premiera włamała się grupa określająca się jako Polish Underground. Zamieściła tam film z "panią Basią" ucharakteryzowaną na generała Jaruzelskiego. Według jej komunikatu login administratora brzmiał "admin". Hasło: "admin1".

Dziś w Warszawie obywatele mają protestować przeciwko ACTA przed siedzibą przedstawicielstwa Parlamentu Europejskiego. W innych miastach też zapowiedziano protesty. Popularne strony internetowe, jak Wykop.pl, Demotywatory.pl czy Kwejk.pl, zapowiedziały, że wzorem amerykańskich serwisów dziś wieczorem na godzinę znikną z sieci, zaś na całą dobę przysłonią strony czarnym banerem.

Wczoraj uaktywnił się w debacie przemysł żyjący z praw autorskich. Piotr Kabaj, wiceszef Związku Producentów Audio Video i zarazem szef polskiego oddziału wytwórni EMI, tłumaczył, dlaczego ta umowa jest dla nich ważna. - Obecnie, jeżeli wiemy, że ktoś w Polsce korzysta z serwera w Hongkongu, na którym znajdują się nieuprawnione treści naruszające nasze prawa autorskie, nie mamy możliwości, żeby przeciwdziałać temu procederowi. Dzięki ACTA takie działania mogą być możliwe - mówił.

Uaktywnili się też politycy. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak wezwał premiera, by Polska nie ratyfikowała porozumienia ACTA i by rozpoczęły się konsultacje społeczne. Gdy w sierpniu 2011 r. umowie przyglądała się sejmowa komisja ds. Unii Europejskiej, posłowie PiS porozumienie popierali.

O braku debaty i wystarczająco szerokich konsultacji mówił też wczoraj Wojciech Wiewiórowski, generalny inspektor ochrony danych osobowych (GIODO). W liście podpisanie i ratyfikację ACTA uznał za "niebezpieczne dla praw i wolności określonych w konstytucji". Jego zdaniem w demokratycznym państwie można je ograniczać, tylko jeśli to konieczne dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Traktat jest o tyle niepotrzebny, że podstawą do ścigania poważnych naruszeń praw autorskich są już obowiązujące przepisy o wymianie informacji między organami ścigania krajów UE. - Ratyfikacja porozumienia spowoduje, że jego przepisy będą ważniejsze od norm ustawowych - przewiduje GIODO.

Przeczytaj także:
Żakowski: ACTA ad acta. Co ma wspólnego internet z biblioteką.
Siedlecka: ACTA do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.
Więcej o umowie ACTA w raporcie WWWkurzeni na ACTA.
Czytelnik ironizuje: Biblioteka z płytami DVD? Niewyobrażalny horror!

Multimedia w sieci. Modele biznesowe a potrzeby internautów

XX seminarium z cyklu "Rewolucja w komunikacji" już 31 stycznia w Warszawie

W trakcie konferencji poruszone zostaną tematy dotyczące piratów, konsumentów i producentów, przedstawione zostaną nowe metody konsumpcji oraz monetyzacji mediów. Omówiony będzie również wątek dotyczący sposobów prezentacji i przechowywania treści w internecie.

Rewolucja w komunikacji - szczegóły konferencji

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • kryzys01

    0

    Precz z cenzurą i kontrolą informacji w imię zakłamanej polityki rodem z minionej epoki, precz czerwone ścierwa na usługach starego aparatu w nowym wydaniu, precz z płatnymi sługusami i blogerami tfu!, tfu! Nie dla ACTA , wolność wypowiedzi i ochrona danych osobowych przede wszystkim!!!

  • Gość: www.wolnypolak.pl

    0

    Tusk nigdy nie odpuści inwigilacja to podstawowy cel zaborcy do oficjalnego rozbioru coraz bliżej przecież gazu i ropy nikt nam nie daruje a prawa autorskie nie mają z tym nic wspólnego to tylko przykrywka

  • krzysztof5426

    0

    W sprawie wypowiedzi Pana Hołdysa !!!
    Wypowiada się Pan na temat o którym niema Pan zielonego pojęcia.
    Jest pan dostatecznie stary, aby pamiętać co to była cenzura i jak ona działała.
    Należy Pan do grupy uprzywilejowanych obywateli Polski. Na emeryturę poszedł Pan w wieku 55 lat.
    Przez całe życie zarabiał Pan 10 razy więcej niż pozostali. Gdzie ma Pan te pieniądze ? Na co Pana nie stać ???
    Nawet za czasów PRL Panu się żyło 10 razy lepiej niż innym.
    Pan niema moralnego prawa pouczać innych. Tym bardziej, że Pan sam kradł, miał zainstalowane lewe oprogramowanie na swoich komputerach. Już Pan o tym zapomniał ?
    Bardzo nie lubię jak złodziej próbuje mnie pouczać !

  • Gość: Absik

    0

    no to sie nie pozbieracie, ludzie wyjda na ulice, wszystko nam chcecie zabierac, a my popierniczamy na wasza kieszen! ok, wy bierzecie nam wolny internert, a my zabieramy wam rzad! wystarczy 500tys pospisow!

    • cyklina-klimkiewicz

      Oceniono 1 raz -1

      @Gość: Absik
      Zbierzesz podpisy pod postulatem,że można kraść muzykę filmy książki czy obrazy, programy komputerowe,czy że wszystko można kraść. Może tylko żeby mieć wspólne dzieci czy żony, może mężów? Co ma być wspólne czyli niczyje? Technologie, patenty? To komunizm ma wrócić? Trochę jaśniej, bo nie rozumiem. Dzierżyński czy Lenin,Stalin? O co chodzi? Zamiast kraść, zrób se sam. B.Klimkiewicz.

    • Gość: www.wolnypolak.pl

      0

      @cyklina-klimkiewicz

      teraz jest internet obok utworu niech będzie podany adres autora ja prześlę pieniądze na jego konto Pani z ZAIX-u powiedziała że za jedną melodie puszczaną na mojej stronie przez miesiąc muszę zapłacić 450zł

    • msedziwoj

      0

      @cyklina-klimkiewicz
      Musisz zrozumieć, ta ustawa nie służy ściganiu łamania praw autorskich, to służy blokowaniu niechcianych treści.
      Nikt nie mówi że łamanie prawa jest dobre, ale prawo powinno służyć jednostką, ale też ogółowi, w tej chwili służy tylko koncernom medialnym, które za nic mają miliony, nic nie wytwarzają, borą artystę i na sprzedaży jego płyt zarabiają (wiem że na początku służyło to temu, aby zespoły co nie miały forsy, też mogły wydać płytę, ale teraz już są inne czasy).

  • www.wolnypolak.pl

    0

    Prawa autorskie nigdy nie były szanowane w naszym kraju na twórcach zarabiają organizacje przestępcze
    po wprowadzeniu ACTA znowu oni najwięcej stracą
    Podpisanie deklaracji przez pana Boniego świadczy o dalszym zaostrzeniu inwigilacji społeczeństwa i nie ma nic wspólnego z twórcami

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX