Biznes Ludzie Pieniądze

W środę o godz. 13 posiedzenie trzech komisji ws. ACTA

ania, PAP
25.01.2012 , aktualizacja: 25.01.2012 10:31
A A A Drukuj
W środę o godz. 13 rozpocznie się wspólne posiedzenie trzech komisji - ds. UE, kultury oraz innowacyjności ws. porozumienia ACTA - poinformowało biuro prasowe Sejmu.
Ewa Kopacz
Fot. Marcin Kucewicz / AG
Ewa Kopacz
Marszałek Sejmu Ewa Kopacz na briefingu przed posiedzeniem Sejmu poinformowała, że ws. umowy ACTA wpłynęły do laski marszałkowskiej dwa wnioski: Ruchu Palikota o debatę plenarną oraz PiS o zwołanie wspólnego posiedzenia trzech komisji. Klub PiS wnioskował w poniedziałek, by w sprawie traktatu ACTA na wspólnym posiedzeniu zebrały się sejmowe komisje: ds. UE, kultury i środków przekazu oraz innowacyjności i nowoczesnych technologii.

- PiS prosiło o zwołanie trzech komisji w tej sprawie i taka jest zgoda Prezydium Sejmu i Konwentu - powiedziała Kopacz. Dodała, że skoro we wspólnym posiedzeniu sejmowych komisji mogą wziąć udział wszyscy posłowie, nie ma potrzeby przeprowadzania w tej samej sprawie debaty plenarnej.

- Dzisiejsze posiedzenie Prezydium i Konwentu zdecydowało o tym, że ma to się odbyć w miarę szybko, czyli jeśli przewodniczący komisji zawiadomili członków komisji, to nie ma przeszkód, żeby odbyło się dzisiaj - podkreśliła Kopacz.

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że upoważnił polską ambasador w Tokio do podpisania ACTA. Przypomniał, że umowa ta musi być też ratyfikowana przez parlament, a potem trafi do prezydenta. Zapewnił, że intencją rządu nie jest ograniczanie wolności w internecie. Tusk zapowiedział, że rząd - jeszcze przed ratyfikacją ACTA - przygotuje pakiet ustaw, które mają dać poczucie bezpieczeństwa użytkownikom internetu w związku z ACTA.

ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jest to umowa handlowa zobowiązująca jej sygnatariuszy do walki z łamaniem prawa własności intelektualnej oraz handlem podrabianymi towarami. Zdaniem obrońców swobód w internecie może prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (18)

  • jiddu

    Oceniono 1 raz 1

    Mam problem już na samym początku, kiedy ktoś nazywa kopiowanie piractwem lub kradzieżą. Słowa mają swoje znaczenia, odnoszą się do konkretnych rzeczy, czasem dla określenia jednej rzeczy można używać wymiennie różnych słów, ale w przypadku słów takich jak kopiowanie i kradzież raczej trudno dopatrzyć się wspólnych odniesień. Jeśli na przykład sąsiad skopiuje wzór, który zrobiliśmy na ścianie w pokoju, raczej nie powiemy o złodziejstwie, podobnie jak nie powiemy o nim, kiedy ktoś ubierze się podobnie jak my lub zrobi podobną fryzurę.

    Zaczynamy jednak o nim mówić, kiedy pojawia się potencjalny zysk, kiedy kopiowanie sprawia, że ktoś może nie zarobić, co także nie ma wiele sensu, gdyż nadal nie dochodzi do żadnej kradzieży.
    Według mnie nazywanie kopiowania kradzieżą jest formą manipulacji czy nawet oszustwa, i jak to w takich sytuacjach bywa - celem jest wzbogacenie. Ludzie oszukują, kradną, manipulują, by coś zyskać.
    Inaczej wyglądałby proces, w którym zabrania się kopiowania, a inaczej, w którym zabrania się kradzieży, gdyż w przypadku kopiowania trzeba dowieść, że to konkretne kopiowanie jest złe i dlaczego inne złe nie jest, natomiast w przypadku kradzieży sprawa jest jednoznaczna. I tę jednoznaczność próbują uzyskać manipulanci, chcą, aby kopiującego nazywać złodziejem, gdyż pomija to całą dyskusję i raczej oczywiste nielogiczności. W gruncie rzeczy sąsiad, którego ścianę skopiowano także może ponosić hipotetyczne straty w przyszłości, na przykład ktoś mógłby się zachwycić jego dziełem i zaproponować wykonanie podobnego w innym miejscu za sowitą opłatą, jednak taka praca może zostać zaproponowaną temu, kto kopiował.

    Żaden sąd nie rozwiązałby dylematów związanych z kopiowaniem, ale żaden ich nie ma, kiedy stoi przed kradzieżą, wtedy istnieje jedynie dylemat wysokości kary.

    Tak więc nie dajmy się robić w balona i wciskać sobie kit, że kopiowanie jest czymś więcej niż kopiowaniem, bo każda skopiowana osoba ponosi hipotetyczną stratę, np. ktoś ładnie ubierający się może zostać niezauważony jak człowiek oryginalny, nowatorski i stracić okazję na dobrą pracę.

  • maquis.drake

    0

    PO = Partia Oszustów.

  • remo29

    Oceniono 1 raz 1

    > rząd - jeszcze przed ratyfikacją ACTA - przygotuje pakiet ustaw

    Jak to delikatnie powiedzieć... Widziałem jak rządy polskie potrafią spieprzyć ustawę, więc wcale mnie to nie uspokoiło.
    --
    parada karzełków

  • Gość: gość

    0

    Ale ciołki czy oni nie wiedzą że to już troszeczkę późno jest. Przecież podpisanie gotowej ustawy ma być jutro 26.1 a oni dzisiaj 25 chcą o tym rozmawiać i coś kombinować. Coś takiego powinni przeprowadzić dużo wcześniej przeprowadzając publiczną debatę i dopiero wtedy jechać gdzieś tam żeby to ratyfikować.

    • Gość: kmk

      0

      i do tego dalej oszukują społeczeństwo. Podpisana a nieratyfikowana umowa i tak będzie wpływać na kształt polskiego prawa. Zresztą prawo międzynarodowe jest ważniejsze od krajowego.

  • nixodus

    Oceniono 2 razy 2

    Podstawowe pytanie, jak to jest umowa to jakie daje korzyści Państwu Polskiemu, czy umowa jest jednostronna my Wam mówimy co macie robić a Wy na koszt swoich obywateli ich szpiegujecie a niepokornych do gułagu.

  • megaxs

    Oceniono 1 raz 1

    Darmozjady pie...ne teraz chcą pokazać jak oni troszczą się o społeczeństwo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX