Skomentuj:
Komentarze (18)
-
Mam problem już na samym początku, kiedy ktoś nazywa kopiowanie piractwem lub kradzieżą. Słowa mają swoje znaczenia, odnoszą się do konkretnych rzeczy, czasem dla określenia jednej rzeczy można używać wymiennie różnych słów, ale w przypadku słów takich jak kopiowanie i kradzież raczej trudno dopatrzyć się wspólnych odniesień. Jeśli na przykład sąsiad skopiuje wzór, który zrobiliśmy na ścianie w pokoju, raczej nie powiemy o złodziejstwie, podobnie jak nie powiemy o nim, kiedy ktoś ubierze się podobnie jak my lub zrobi podobną fryzurę.
Zaczynamy jednak o nim mówić, kiedy pojawia się potencjalny zysk, kiedy kopiowanie sprawia, że ktoś może nie zarobić, co także nie ma wiele sensu, gdyż nadal nie dochodzi do żadnej kradzieży.
Według mnie nazywanie kopiowania kradzieżą jest formą manipulacji czy nawet oszustwa, i jak to w takich sytuacjach bywa - celem jest wzbogacenie. Ludzie oszukują, kradną, manipulują, by coś zyskać.
Inaczej wyglądałby proces, w którym zabrania się kopiowania, a inaczej, w którym zabrania się kradzieży, gdyż w przypadku kopiowania trzeba dowieść, że to konkretne kopiowanie jest złe i dlaczego inne złe nie jest, natomiast w przypadku kradzieży sprawa jest jednoznaczna. I tę jednoznaczność próbują uzyskać manipulanci, chcą, aby kopiującego nazywać złodziejem, gdyż pomija to całą dyskusję i raczej oczywiste nielogiczności. W gruncie rzeczy sąsiad, którego ścianę skopiowano także może ponosić hipotetyczne straty w przyszłości, na przykład ktoś mógłby się zachwycić jego dziełem i zaproponować wykonanie podobnego w innym miejscu za sowitą opłatą, jednak taka praca może zostać zaproponowaną temu, kto kopiował.
Żaden sąd nie rozwiązałby dylematów związanych z kopiowaniem, ale żaden ich nie ma, kiedy stoi przed kradzieżą, wtedy istnieje jedynie dylemat wysokości kary.
Tak więc nie dajmy się robić w balona i wciskać sobie kit, że kopiowanie jest czymś więcej niż kopiowaniem, bo każda skopiowana osoba ponosi hipotetyczną stratę, np. ktoś ładnie ubierający się może zostać niezauważony jak człowiek oryginalny, nowatorski i stracić okazję na dobrą pracę. -
PO = Partia Oszustów.
-
> rząd - jeszcze przed ratyfikacją ACTA - przygotuje pakiet ustaw
Jak to delikatnie powiedzieć... Widziałem jak rządy polskie potrafią spieprzyć ustawę, więc wcale mnie to nie uspokoiło.
--
parada karzełków -
Podstawowe pytanie, jak to jest umowa to jakie daje korzyści Państwu Polskiemu, czy umowa jest jednostronna my Wam mówimy co macie robić a Wy na koszt swoich obywateli ich szpiegujecie a niepokornych do gułagu.
-
Darmozjady pie...ne teraz chcą pokazać jak oni troszczą się o społeczeństwo.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX











