Biznes Ludzie Pieniądze

KE sprawdzi pomoc dla nabywców Stoczni Gdynia

ania, PAP
25.01.2012 , aktualizacja: 25.01.2012 18:52
A A A Drukuj
Komisja Europejska rozpoczęła w środę formalne dochodzenie w sprawie pomocy publicznej dla dwóch nabywców majątku Stoczni Gdynia. Poważne wątpliwości KE budzi zakup przez ARP obligacji Stoczni Remontowej "Nauta" SA, by ta mogła sfinansować transakcję.
- Kilka lat temu KE podjęła negatywną decyzję w sprawie pomocy dla Stoczni Gdynia. Komisja zdecydowała wówczas, że zamiast standardowego zwrotu, pozwoli zrekompensować niedopuszczalną pomoc sprzedażą majątku stoczni - powiedział podczas konferencji w Brukseli komisarz UE ds. konkurencji Joaquin Almunia. Zaznaczył, że KE monitorowała proces sprzedaży i w dwóch przypadkach postanowiła uruchomić postępowanie, bo jest przekonana o pomocy państwa.

KE w listopadzie 2008 r. orzekła, iż Stocznia Gdynia została wsparta środkami publicznymi niezgodnie z zasadami unijnymi i pomoc ta musi być zwrócona. Wówczas polskie władze zobowiązały się sprzedać majątek stoczni w otwartym przetargu, a Komisja przestrzegła, że "żadna dodatkowa pomoc państwa nie powinna być przyznana i majątek powinien zostać nabyty w warunkach rynkowych".

Teraz Komisja weźmie pod lupę ewentualną pomoc przyznaną przez Agencję Rozwoju Przemysłu na rzecz dwóch polskich stoczni, które kupiły majątek stoczni w Gdyni. Jednym z nabywców jest Stocznia Remontowa "Nauta", która kupiła trzy pakiety aktywów stoczni w Gdyni; drugim, jak wskazuje KE, jest spółka Crist, której ARP udzieliła pożyczki. - Te dwa przypadki mają inny charakter. Muszę przyznać, że w przypadku Nauty mam poważniejsze wątpliwości - zaznaczył Almunia.

By umożliwić sfinansowanie transakcji przez Nautę, ARP nabyła obligacje wyemitowane przez tę spółkę. Nauta powinna spłacić obligacje objęte przez ARP z wpływów ze sprzedaży użytkowanych przez nią terenów. Dotąd ich jednak nie sprzedała i nie spłaciła obligacji objętych przez ARP. KE uważa, że w tym przypadku można mówić o dwóch środkach pomocy: zakupie obligacji spółki przez ARP oraz przedłużeniu okresu spłaty zobowiązań z tytułu tych obligacji.

Komisarz zapewnił w środę, że KE będzie starała się jak najszybciej przeprowadzić postępowanie, ale będzie potrzebować współpracy ze strony rządu. - Bez pełnej współpracy ze strony polskich władz nie będzie możliwy szybki postęp w tej sprawie - powiedział. Dodał, że odniósł wrażenie, iż "polskie władze są zdeterminowane, by współpracować z Komisją na rzecz szybkiej decyzji".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów