Biznes Ludzie Pieni±dze

Protesty w sprawie ACTA: ceg³y posz³y w ruch

Tomasz Grynkiewicz, Ewa Siedlecka, PAP
26.01.2012 , aktualizacja: 26.01.2012 00:14
A A A Drukuj
Tysi±ce internautów wysz³o wczoraj na ulice polskich miast, by protestowaæ przeciwko podpisaniu ACTA przez polski rz±d. W Sejmie czê¶æ pos³ów apelowa³a, by od³o¿yæ podpisanie umowy, a rz±d próbowa³ gasiæ po¿ar wokó³ niej.

Kraków, Bydgoszcz, Katowice, Bia³ystok, Poznañ, P³ock, Wroc³aw, Olsztyn - to tylko niektóre z miast, w których manifestowa³o od kilkuset (Gdynia) do nawet 10 tys. osób (Kraków). Wiêkszo¶æ protestów mia³a pokojowy charakter. Do dramatycznych wydarzeñ dosz³o w Kielcach, gdzie w manifestacji uczestniczy³o ok. 3 tys. internautów, g³ównie uczniów i studentów. Gdy protest zbli¿a³ siê ju¿ ku koñcowi, dosz³o do zamieszek. M³odzi ludzie zablokowali g³ówn± ulicê miasta. Zatrzymywali samochody. Pytali kierowców, czy s± za, czy przeciw ACTA. Niezale¿nie od odpowiedzi potrz±sali autem, obra¿ali kierowców, którzy chcieli przejechaæ. Wyrywali znaki drogowe, rzucali ceg³ami w stronê policjantów (jeden z funkcjonariuszy zosta³ przewieziony na pogotowie). Zniszczonych zosta³o kilka aut. Policja zatrzyma³a 24 osoby, a jednej z nich postawiono ju¿ zarzut czynnej napa¶ci na policjanta.

W Sejmie równie¿ by³o gor±co - najpierw sejmowa komisja ds. innowacyjno¶ci i nowoczesnych technologii przeg³osowa³a dezyderat, wzywaj±c premiera, by od³o¿y³ podpisanie przez Polskê umowy ACTA, czyli miêdzynarodowego traktatu, który ma zapobiegaæ m.in. handlowi podróbkami i piractwu w sieci. W komisji zasiada siedmiu pos³ów, a uda³o siê apel przeg³osowaæ, bo... nie przysz³o trzech pos³ów z Platformy Obywatelskiej.

O przyjêcie wniosku apelowali m.in. cz³onkowie PiS. - Umowa jest lekiem na z³o, ale ten lek zabije pacjenta razem z chorob± - mówi³ pose³ Marek Suski.

Wniosek przepad³ jednak na g³osowaniu po³±czonych komisji sejmowych (oprócz innowacyjno¶ci, tak¿e kultury i ds. europejskich).

Przeciw ACTA opowiedzia³y siê wczoraj zwi±zki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarno¶æ". Minister sprawiedliwo¶ci Jaros³aw Gowin o¶wiadczy³, ¿e ju¿ we wtorek proponowa³ na posiedzeniu rz±du wstrzymanie siê z podpisem. Do zwolenników do³±czy³a za¶ Polska Izba Ksi±¿ki.

Po¿ar wywo³any nag³ymi protestami próbowali gasiæ wczoraj ministrowie. Minister administracji i cyfryzacji Micha³ Boni po raz kolejny przekonywa³, ¿e rz±d nie ma zamiaru niczego zmieniaæ w przepisach, które mog± dotyczyæ internautów czy internetu. Mówi³ te¿ o przegl±dzie praw zwi±zanych ze swobod± w sieci. - Najbli¿sze tygodnie powinni¶my po¶wiêciæ na ruch do przodu, przegl±d prawa, m.in. prawa telekomunikacyjnego i innych przepisów prawnych, np. zwi±zanych z prawem karnym - doda³ Boni.

Minister kultury Bogdan Zdrojewski zdecydowanie zaprzeczy³ zarzutom, ¿e polski rz±d pracowa³ nad umow± ACTA w trybie niejawnym. - Nasz rz±d od samego pocz±tku domaga³ siê jawnego procedowania nad tym dokumentem - podkre¶li³. - Stanowisko rz±du w tej materii zosta³o sformu³owane 25 listopada 2009 r. i brzmia³o nastêpuj±co: rz±d domaga siê jawno¶ci w procedurze negocjacji porozumienia ACTA - zaznaczy³.

Dyrektor departamentu prawnego w Ministerstwie Kultury Dominik Skoczek odpowiada³ na pytania dotycz±ce m.in. jednego z najbardziej kontrowersyjnych zapisów ACTA - nr 27 ust. 4. Przewiduje on "mo¿liwo¶æ wydania przez swoje w³a¶ciwe organy dostawcy us³ug internetowych nakazu niezw³ocznego ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczaj±cych do zidentyfikowania abonenta, co do którego istnieje podejrzenie, ¿e jego konto zosta³o u¿yte do naruszenia" praw zwi±zanych ze znakami towarowymi, praw autorskich i pokrewnych. - Ten przepis jest (...) wyrazem pewnej ewolucji ACTA - mówi³ Skoczek. - W tym miejscu we wcze¶niejszych wersjach ACTA negocjowanych jeszcze w sposób niejawny rzeczywi¶cie znajdowa³y siê zapisy, które mog³y prowadziæ do interpretacji zmierzaj±cej do blokowania stron internetowych czy monitorowania sieci. Dzisiaj takich zapisów nie zawiera.

Skoczek podkre¶li³, ¿e nie jest zamkniêta dyskusja o tym, w jakim stopniu po¶rednicy internetowi powinni ponosiæ odpowiedzialno¶æ za to, co siê dzieje w sieci. - Ta debata zosta³a przeniesiona na wniosek KE na forum Unii - zauwa¿y³.

Rzecznik prosi premiera o wyja¶nienia

Wyja¶nieñ od premiera w sprawie ACTA za¿±da³a rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz. Prof. Lipowicz w bardzo zdecydowanym tonie pisze, ¿e umowa ACTA nie nak³ada na Polskê obowi±zku zmiany prawa, ale bêdzie "skutkowaæ na³o¿eniem na podmioty, zarówno publiczne, jak i prywatne, nowych obowi±zków. Z du¿ym prawdopodobieñstwem mo¿na przypuszczaæ, ¿e po ratyfikacji ACTA pojawi siê silna presja na wprowadzenie w poszczególnych pañstwach sygnatariuszach modelu ochrony lansowanego przez twórców ACTA". To "budzi najwy¿szy niepokój z punktu widzenia polskiego systemu ochrony praw cz³owieka". Jednym ze z³ych skutków ACTA bêdzie uniemo¿liwienie zmian prawa autorskiego, aby dostosowaæ je do rzeczywisto¶ci cyfrowej, pod kontem poszerzenia dostêpu obywateli do dóbr kultury "przy jednoczesnej dba³o¶ci o prawa twórców". Tymczasem powinno¶ci± w³adz publicznych jest "zapewnienie równowagi pomiêdzy ró¿nymi warto¶ciami, dobrami i prawami".

Prof. Lipowicz stwierdza: "¿aden z organów w³adzy publicznej nie by³ w stanie udzieliæ w pe³ni jednoznacznej i precyzyjnej odpowiedzi na w±tpliwo¶ci dotycz±ce prawnych konsekwencji podpisania ACTA".

RPO "uprzejmie prosi" premiera o informacje "co do wp³ywu podpisania i ratyfikacji ACTA na prawa i wolno¶ci obywateli". Przypomina te¿, ¿e rz±d, który ¶pieszy siê z podpisaniem ACTA, od lat nie jest w stanie doprowadziæ do ratyfikacji tak wa¿nych dla praw i wolno¶ci obywateli konwencji, jak konwencja ONZ o prawach osób niepe³nosprawnych czy Konwencja Bioetyczna Rady Europy.

W±tpliwo¶ci wobec ACTA zg³osi³ wcze¶niej Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.

Zobacz wiêcej na temat:

Podziel siê

  • 2
  • 1
  • 2
  • Ocena:

    • s³abe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 g³osów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (4)

  • Gość: go¶æ2

    0

    Po prostu ludzie nie wierz± politykom i maj± obawy co do narastaj±cej tendencji do globalizacji interesów kreowanych przez rz±dy bogatych lub silnych pañstw oczywi¶cie wbrew miliardom ludzi .Nie wierz± politykom dlatego, bo to oni po czê¶ci razem z bankami i spekulantami przyczynili siê do kryzysu ¶wiatowego. Do¶æ ju¿ propagandy niektórych nieobiektywnych i stronniczych mediów którzy maj± wyprane mózgi lub s± czê¶ci± uk³adu i pior± mózgi innym podaj±c rewelacje i niew³a¶ciwie pojête i zrozumiane oraz ¼le przekazane wydarzenia i sytuacje na ¶wiecie . Dlaczego za b³êdy rz±dz±cych narodami , brak profesjonalizmu , wyobra¼ni ,ob³udê - maj± p³aciæ przeciêtni ludzie którym coraz czê¶ciej w imiê jaki¶ ¼le pojêtych interesów lub dla grupy decydentów np. co¶ siê zabrania i kontroluje czy wprowadza restrykcje oraz podaje siê rewelacje czêsto wyolbrzymione w mediach o których ju¿ wiadomo od wielu lat lub w celu prania mózgów ,¿e restrykcje s± to dla" dobra ludzi ".

  • bodzio151

    0

    panie zdrojewski czy pan robi ze mnie idiote/ rzad pracowal niejawnie nad ta umowa, nie informowal , niekonsultowal z opinia publiczna,/ ale coz nie dorosl pan do pewnych standartow,

  • Gość: ma³yjanio

    Oceniono 1 raz -1

    kieleckie scyzoryki wkurzy³y siê, ¿e nie bêd± mog³y ¶ci±gaæ Felliniego?

    • bodzio151

      0

      @Go¶æ: ma³yjanio
      a ty

Aby oceniæ zaloguj siê lub zarejestrujX