Watch live streaming video from worldeconomicforum at livestream.com
To już wszystko na dzisiaj. Dziękujemy za uwagę i zapraszamy do dalszego śledzenia wydarzeń z Forum Ekonomicznego w Davos na Wyborczej.biz
Mariusz Piotrowski
Paweł Gawlik
Monika LodaTo już wszystko na dzisiaj. Dziękujemy za uwagę i zapraszamy do dalszego śledzenia wydarzeń z Forum Ekonomicznego w Davos na Wyborczej.biz
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
W dzisiejszym wystąpieniu amerykański minister finansów (skarbu) Timothy Geithner zapowiedział zebranym przywódcom, że gospodarkę USA czekają jeszcze poważne wyzwania

Wciąż naprawiamy zniszczenia poczynione przez kryzys finansowy. Prócz tego mamy teraz do czynienia z bardziej niebezpieczną sytuacją na świecie
Jednak za oznakę poprawy sytuacji w USA należy uznać wzrost - o 2 proc. - wydatków konsumenckich (stanowią one 70 proc. amerykańskiej aktywności ekonomicznej). Gospodarka USA rosła w czwartym kwartale minionego roku najszybciej od półtora roku, ale są sygnały, ze tempo zwolni nieco w 2012 roku.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Marek Belka, prezes NBP również bierze udział w 42. Światowym Forum Ekonomicznym. Zapytany przez reportera IAR o opinie na temat polskiej gospodarki podkreślił;
![]()
Nasz kraj jest wśród kilku państw, o których w Davos mówi się pozytywnie. Dobrą opinią państw, które radzą sobie w trudnej sytuacji kryzysowej cieszą się również Szwecja i Turcja.
Prezes NBP zwrócił uwagę, że prognozy dotyczące walki z kryzysem są silnie związane z tym, gdzie mieszka osoba, która je wypowiada.
![]()
Europejczycy są świadomi zagrożeń, ale mają nadzieję, że uda się przezwyciężyć problemy. Amerykanie z kolei są sceptyczni i spodziewają się nasilenia kryzysu, a pozostałe narody zazdroszczą Europie w miarę sinej gospodarki i obawiają się skutków, gdyby na starym kontynencie sytuacja się pogorszyła.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Alexander C. Dibelius, szef Goldman Sachs w Niemczech, Austrii, Rosji i Europie Środkowo-Wschodniej dla Wyborcza.biz:

Inwestorzy są bardziej spokojni w sprawie problemów strefy euro niż jeszcze kilka tygodni czy miesięcy temu. Ale przez następne 12-24 miesiące i tak będziemy mieli do czynienia z niepewnością i chwiejnością na rynkach finansowych. Uspokojenie nastrojów to między innymi zasługa Europejskiego Banku Centralnego, który pożyczył bankom niemal 500 mld euro. Łatwo jest prosić o więcej działań ze strony EBC czy europejskich przywódców. Ale to może być niebezpieczne. Jeśli np. EBC zdecydowałby się na masowy skup obligacji krajów strefy euro, to nie rozwiąże to problemów strukturalnych Europy. Pomyślmy co by się stało, gdyby nawet tak odważne działanie nie poskutkowało? Nie mielibyśmy już asa w rękawie. Presja rynków finansowych zmusza polityków do skuteczniejszego działania. Kraje strefy euro muszą cały czas wprowadzać reformy np. rynku pracy, czy systemów emerytalnych.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Przebywający w Davos prezydent Bronisław Komorowski podczas wywiadu na antenie TVP 1 ustosunkował się do zamieszania wokół ACTA:
![]()
'Wszyscy byśmy chcieli jak najwięcej za darmo, pod każdym względem, każdy człowiek jest tak skonstruowany, ale jeśli jest cudza praca włożona, choćby nawet w telewizyjnej stacji, którą pan reprezentuje, to chcielibyśmy, żeby wszyscy, którzy z tego korzystali, to dostrzegli i płacili'
Prezydent przyznał, że Polakom może być trudno płacić takie same stawki za prawo do kopiowania treści w internecie, jak mieszkańcom Europy Zachodniej:
![]()
'Powiedzmy sobie: 48 euro w Polsce to są spore pieniądze, a 48 euro w Niemczech, to pewno nie są aż tak wielkie pieniądze, przekraczające możliwości młodego człowieka. Ale trzeba cały czas sobie mówić, że jeśli chcemy, żeby ktoś sobie nie brał naszej pracy za darmo, to też musimy cudzą pracę szanować i być za nią w stanie zapłacić'
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Protestujące pod Davos organizacje co roku przyznają 'nagrodę wstydu' dla najgorszego koncernu w minionym roku. Tym razem ten wątpliwy zaszczyt przypadł firmie Barclays za 'wpędzenie milionów ludzi w ubóstwo poprzez spekulowanie cenami żywności'. W oświadczeniu organizacji przyznających nagrodę czytamy, że podwyżka cen żywności, za którą odpowiada Barclays, wpędziła w stan skrajnego ubóstwa 44 miliony osób.
![]()
Mamy nadzieję, że ta nagroda ośmieli europejskich prawodawców do wprowadzenia ostrzejszych regulacji na spekulacje cenami żywności i powstrzyma banki przed tym rodzajem hazardu, kiedy miliardy ludzi na Ziemi głodują
powiedziała Amy Horton z organizacji World Development Movement, która nominowała firmę holdingową do antynagrody
Agencja AFP próbowała uzyskać komentarz banku. Niestety, bezskutecznie.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Niepostrzeżenie między kolejnymi panelami odbyła się zapowiadana przez nas rano dyskusja na temat przyszłości dużych banków. Nie wywołała ona jednak wielkich emocji u zgromadzonych. Jednym z pomysłów, jaki padł w czasie debaty był postulat prof. Nouriela Roubiniego:

Uważam, że, przynajmniej w USA, powinniśmy oddzielić bankowość inwestycyjną od ich komercyjnej działalności, by zminimalizować ryzyko. Może podczas następnego kryzysu będziemy w stanie poważnie rozmawiać na temat tego typu zmian
prof. Nouriel Roubini
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Christine Lagarde jest dziś w wyraźnie bojowym nastroju. Przed południem skrytykowała postępy reform w Grecji i wierzycieli, którzy nie chcą zredukować greckiego zadłużenia. Teraz wezwała zaś Japonię i USA, aby jak najszybciej zabrały się do redukowania swojego poziomu długu publicznego.

Strefa euro znajduje się w epicentrum aktualnego kryzysu i musi podejmować specjalne kroki prowadzące do konsolidacji, nie znaczy to jednak, że USA i Japonia mają nic nie robić. Te kraje muszą określić realne cele, kiedy mają zamiar zredukować swój dług publiczny i zmniejszyć deficyty budżetowe
Christine Lagarde, szefowa MFW
Dla porządku dodajmy, że dług publiczny USA wynosi obecnie ok. 15 bilionów dolarów, jednak do końca roku przekroczy poziom 16 bilionów. Z kolei Japonia jest obecnie zadłużona na łączną kwotę 13 bilionów dolarów.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Czy czeka nas rewolucja w motoryzacji? Tak, według Idana Ofera, prezesa Better Place, amerykańskiej spółki budującej stacje, w których można doładowywać auta z napędem elektrycznym. Jego zdaniem samochody hybrydowe zaczną dominować na rynku motoryzacyjnym najpóźniej w 2015 roku.
![]()
Auta z napędem elektrycznym stają się coraz bardziej wygodne w użytku dla klientów i już wkrótce ludzie zauważą, że posiadanie samochodu elektrycznego nie wiąże się dla nich z żadnymi komplikacjami i problemami, a wtedy zaczną je masowo kupować
Idan Ofer w rozmowie z Bloombergiem
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
![]()
Kraje rozwijające się stabilizują dziś globalną gospodarkę. Stabilizują gospodarkę USA, nie mówiąc o Europie. Jeśli szukacie rozwiązania problemów w Europie - bardzo dużo zależy od państw rozwijających jak BRICS.
Li Daokui, szef Center for China in the World Economy (CCWE)
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
![]()
Obecna sytuacja polityczna może się bardzo szybko zmienić. Czekają nas wybory we Francji i USA, w obu przypadkach wynik jest bardzo niepewny, będą wybory prezydenckie w Rosji i przekazanie władzy w Chinach. Z pięciu krajów Rady Bezpieczeństwa ONZ w czterech mogą zmienić się rządy.
Luciano Coutinho, szef Brazylisjkiego Banku Rozwoju (BNDES).
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Li Daokui mówi, że blokada Iranu, jeśli pociągnie za sobą wzrost cen ropy, uderzy przede wszystkim w kraje rozwijające się. - Droga ropa to jedno z największych zagrożeń dla Chin - powiedział.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Czy wprowadzone na początku tygodnia unijne embargo na ropę sprowadzaną z Iranu wpłynęło jakoś na sytuację Teheranu?

Nie. Od początku nie wierzyliśmy, że może przynieść efekt. Iran to kraj, który wszyscy powinniśmy szanować. Podczas rozmów, musimy mieć pewność, że ich godność nie jest naruszona. Gdy zaczynamy negocjacje, styl tych negocjacji jest bardzo ważny. Wierzymy, że jeśli ma dojść do rozwiązania, musi to być rozwiązanie dyplomatyczne. Trzeba mieć też na uwadze, że prawo do używania energii jądrowej w celach pokojowych jest prawem każdego kraju. Oczywiście, Iran musi być transparentny, współpracować z IAEA, ale nie możemy oczekiwać, że kraj ten podejmie jakąś decyzję tylko dlatego, że wywieramy na niego presję.
Ali Bacaban, wicepremier Turcji
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Dziwna motoryzacyjna metafora w ustach chińskiego ekonomisty, Li Daokui
![]()
Problemem Chin nie jest obecnie wzrost gospodarczy, problemem jest trwałość tego wzrostu. Dlatego na 2012 rok przewidzieliśmy 8,5 proc. wzrost PKB. W zeszłym roku wynosił on 9,2 proc., a w 2013 roku wyniesie pewnie 8-8,2 proc. Zwalniamy, by móc wnieść poprawki. To trochę jak z samochodem: nie możesz go zatrzymać i wymienić silnika, ale możesz zwolnić i wnieść dobre poprawki. Obecnie w Chinach trwają dyskusje, które fundamentalne reformy zostaną wprowadzone.
Li Dakoui
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Trwa debata na temat roli krajów rozwijających się w globalnej gospodarce. Czy te szybko rosnące państwa obawiają się kryzysu w UE?

45 proc. naszego eksportu trafia do Unii Europejskiej. Kryzys Unii jest więc odczuwalny. Jednak 55 proc. idzie gdzie indziej i te rynki rosną w szybkim tempie. Silna jest też wewnętrzna konsumpcja, wspierana przez duże zaufanie producentów i konsumentów. Zaprojektowaliśmy na ten rok 4-proc. wzrost gospodarczy zakładając, że sytuacja w UE już nie będzie gorsza. Jeśli będzie lepsza - wzrost będzie wyższy
Ali Babcan, wicepremier Turcji ds. gospodarczych
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Często komentowanym tematem w Davos jest w piątek informacja o ogromnej premii w wysokości miliona funtów , jaką otrzymał prezes Royal Bank of Scotland Steohen Hester. Być może nie byłoby w tej informacji nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Hester dostał te pieniądze kilka miesięcy po tym, jak bank musiał być ratowany przed upadkiem przez brytyjski rząd.
Oto komentarze na ten temat:

Trudno jest dyskutować na temat poziomów premii dla prezesów w sektorze bankowym w porównaniu do innych gałęzi gospodarki. Ostatecznie niezależna rada nadzorcza podjęła niezależną decyzję . Ostatecznie Hester został zatrudniony na stanowisku prezesa z zadaniem, by naprawić sytuację w RBS już po tym, gdy bank popadł w kłopoty. Ma zadanie przeprowadzenia restrukturyzacji w banku i wywiązuje się z tego w warunkach, jakie stworzyliśmy. Dlatego rada nagrodziła go premią.
George Osborne, kanclerz skarbu Wielkiej Brytanii

Premia dla Hestera to hańbiąca porażka premiera Camerona
Ed Miliband, lider brytyjskiej Partii Pracy
Guardian naśmiewa się też trochę z prezesa banku Barclays Boba Diamonda, który w Davos nawoływał do tego, aby banki ''poprawiły'' się i odzyskały zaufanie ludzi. Na temat premii dla Hestera nie chciał jednak rozmawiać, stwierdził tylko enigmatycznie:
![]()
Jeśli nie będziemy nagradzać ludzi za sukcesy, nie będziemy mieli w ogóle gospodarki
Bob Diamond, prezes banku Barclays
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Jak informowaliśmy niedawno, bezrobocie wśród młodych ludzi do 24 roku życia w Hiszpanii wyniosło na koniec tego roku 51,4 proc.! Zapytaliśmy naszego dyżurnego eksperta, co Hiszpania może zrobić, aby poprawić dramatyczną sytuację na rynku pracy? Niestety, z jego wypowiedzi wynika, że możliwości działania Madrytu są bardzo ograniczone.

Hiszpania nie może prowadzić polityki monetarnej - jest związana z resztą strefy euro sztywnym kursem walutowym. W innej sytuacji doszłoby do deprecjacji pesety, kraj uzyskałby konkurencyjność i gospodarka uległaby poprawie. Polityki fiskalnej, z powodu kryzysu zadłużeniowego, też praktycznie nie ma - jest tu postawiona pod ścianą. Nie ma więc dużych możliwości wpływania na sytuację na rynku pracy.
Jedynym ratunkiem jest dla krajów południa spadek kosztów pracy. To, co widzimy w tym momencie, to proces dostosowywania się tych gospodarek, jeśli chodzi o konkurencyjność kosztową. Niestety, w najbliższym czasie jesteśmy skazani na tak wyraźny rozdźwięk.
Warto postawić też sobie teoretyczne pytanie: czy dla takiego kraju nie byłoby optymalne wyjście ze strefy euro? Bilans tu jest jednak co najmniej dwuznaczny. Kraj ten straciłby dużo na wiarygodności, miałby ograniczony dostęp do finansowania rynkowego i to w dodatku po bardzo wysokich kosztach.
Dylematy, przed którymi stoją gospodarki południa Europy (bo północy podobne bezrobocie na razie nie grozi) są naprawdę trudne. Wybrana przez strefę euro droga - najpierw ograniczamy deficyt, a później uspokajamy gospodarkę - wydaje się być słuszną receptą, choć wygląda na bardzo trudną i obarczoną ogromnymi kosztami.
Marcin Mróz, główny ekonomista BNP Paribas Bank Polska
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Wracamy do poważnych tematów, ale tylko na chwilę.
George Osborne, kanclerz skarbu Wielkiej Brytanii, zapowiedział, że możliwe jest wzmocnienie przez jego kraj Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Jeśli w strefie euro uruchomione zostaną mechanizmy ESM i EFSF, będzie to duży krok do przodu. Wtedy warto będzie się zastanowić, czy MFW potrzebuje więcej środków
George Osborne
To duża zmiana od grudniowego ''nie'' Wielkiej Brytanii do ''prawie na pewno tak'', które usłyszeliśmy dziś - komentuje Chris Giles z Financial Times.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Wydarzenia w Davos z uwagą śledzą nie tylko finansiści i ludzie biznesu, ale też inne znane osobistości. Poniżej enigamtyczne przesłanie znanego pisarza Paulo Coelho do uczestników forum ekonomicznego:
Twitter Paulo Coelho
Twitter Paulo Coelho
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
W Davos nie brakuje polskich akcentów, nawet w najbardziej niespodziewanych miejscach. Oddajemy głos naszemu korespondentowi:

Znalazłem polski akcent na forum ekonomicznym w Davos i dowód na to, że polscy przedsiębiorcy radzą sobie całkiem nieźle. W toalecie budynku centrum medialnego pisuary są marki ... KOŁO. Tak wiem, firma jest częścią międzynarodowej grupy Sanitec, ale te pisuary z pewnością wyprodukowano w Polsce.
Oczywiście, jest też dowód rzeczowy:

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Wczoraj na spotkaniu dotyczącym przyszłości Europy szefowie rządów Danii i Irlandii mówili, że kluczowym problemem dla Europy jest bezrobocie wśród młodych ludzi. Dzisiaj dane na temat bezrobocia pokazała Hiszpania i są one naprawdę dramatyczne. Pokazuje to, że oprócz słów najwyższy czas na podjęcie zdecydowanych działań, by zaradzić problemowi.
Z danych wynika, że bezrobocie w tym kraju na koniec 2011 roku wyniosło 22,85 proc. (najwięcej od 17 lat). Za to bezrobocie wśród młodych ludzi do 24. roku życia to już prawdziwa katastrofa - wynosi obecnie aż 51,4 proc.!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Zgodnie z dyżurnym tematem piątku, Draghi porusza też temat ''ściany ogniowej'' (firewalla) i podkreśla, że Europa robi ogromne postępy w poszukiwaniu wspólnego stanowiska w walce z kryzysem.

Tak zwana ''ściana ogniowa'' to mechanizm finansowy, którego należy używać w nagłych przypadkach, by pomagać krajom strefy euro znajdującym się w potrzebie. Będziemy z tego korzystać, by uniknąć wypadków wynikających z nagłych zmian w cenach spreadów. Na pewno musimy robić więcej w celu naprawy strefy euro, jednak jeśli spojrzymy na postępy dotyczące paktu fiskalnego już teraz widzimy, że zrobiono naprawdę sporo. Jeszcze 3 miesiące temu nie było przecież żadnych szans na porozumienie, a kraje nie chciały rezygnować z części swojej suwerenności
Mario Draghi, prezes EBC
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Jak jeszcze możemy naprawić sytuację w strefie euro?

Kraje strefy euro muszą zacząć ufać sobie nawzajem. Pakt fiskalny to pierwszy krok, który musimy podjąć bez wahania po to, abyśmy mieli prawdziwą unię fiskalną. Sytuacja, w której ja płacę za ciebie, a ty za mnie nie sprawdzi się na dłuższą metę. Celem unii fiskalnej powinno być to, aby każdy kraj był w stanie poradzić sobie samodzielnie z własnymi problemami
Mario Draghi, szef EBC
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Prezes EBC mówi, że nie ma innej drogi dla strefy euro niż trudne reformy gospodarcze.

Kraje strefy euro muszą zacisnąć pasa i przeprowadzić trudne reformy, które doprowadzą do konsolidacji finansów publicznych. Tego procesu nie da się uniknąć i niestety, jego rezultatem będzie recesja i spowolnienie gospodarcze. Jednak, jeśli chcemy, by kraje strefy euro mogły się rozwijać, nie ma innej drogi. W ciągu ostatnich 10 lat widzimy, że wiele krajów strefy euro nie rośnie, choć w tym czasie stopy procentowe czy podatki były na wyższym lub niższym poziomie. Wzrost gospodarczy jest ściśle skorelowany z restrukturyzacją
Mario Draghi, prezes EBC
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Draghi powiedział m.in. że po upadku Lehman Brothers znacząco zmniejszyło się zaufanie rynków finansowych do niektórych krajów, zwłaszcza tych w strefie euro.

Przez wiele lat wysokość spreadów wobec niektórych krajach była znacznie niższa niż powinna być w rzeczywistości. Teraz to się zmieniło, a spready są zdecydowanie zbyt wysokie w stosunku do rzeczywistej sytuacji w wielu krajach. Kiedy Włochy w 1992 roku przeżywały kryzys fiskalny i przeprowadziliśmy niezbędne reformy w celu ich zażegnania, jeszcze 5 lat po ich wprowadzeniu i poprawie sytuacji spready pozostawały na niezwykle wysokim poziomie. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że ta sytuacja jeszcze długo się nie zmieni
Mario Draghi, prezes EBC
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Ciekawe przemówienie szefa EBC. Za chwilę wrzucimy tu najciekawsze cytaty
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Na złotoustego George'a Sorosa zawsze można liczyć. Tym razem tłumaczy, czemu kupowanie włoskich obligacji jest bezpieczne.

Dla włoskich baków zakup włoskiego długu jest praktycznie pozbawiony ryzyka. Dlaczego? Jeżeli Włochy zbankrutują, wszystkie włoskie banki i tak znajdą się na skraju upadku, tak więc kupowanie włoskich obligacji nie ponosi za sobą żadnego dodatkowego ryzyka. Czemu więc nie sięgnąć po łatwy zysk?
George Soros w rozmowie z agencją Reuters
Ten mechanizm wyjasnia czemu banki, wsparte dodatkową płynnością z EBC, będą kupować dług, nawet jeśli w kraju nie zostaną przeprowadzone żadne reformy - komentuje słowa Sorosa Business Insider.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Okupującym szczyt w Davos udało się wedrzeć na pilnie strzeżony teren forum, zostali jednak wyproszeni przez organizatorów - informuje agencja AP.
Aktywiści informują na Twitterze, że wydarzenia miały charakter pokojowy i że poprosili o wydanie im 7 mld przepustek dla 99 proc. osób, które także chciałyby zabrać głos podczas szczytu
Twitter ''Occupy WEF''
Organizatorzy wyprosili protestujących, ale zaprosili ich na osobne spotkanie poza głównym terenem forum.
Za członkami Occupy WEF wstawiła się nieoczekiwanie wysoka komisarz ONZ ds. praw człowieka, Navi Pillay, która powiedziała agencji AP, że aktywiści i młodzi ludzie powinni być zaproszeni do wzięcia udziału w debatach toczonych podczas forum
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
I oto są. Obiecane fotki z obozu ''Occupy WEF''!
Obóz Occupy WEF
Obóz Occupy WEF
Obóz Occupy WEF
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
A w międzyczasie dla rozluźnienia taka mała ciekawostka:
Forum w Davos
Niezbędny element garderoby uczestnika Forum: Specjalne raki ułatwiające poruszanie się po zaśnieżonym szwajcarskim kurorcie. Swoją drogą, ciekawe jak radzą sobie w tych zimowych warunkach panie poruszajce się na szpilkach. Niby to też jakaś forma asekuracji, ale..
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
I relacji część druga:

Okupujący" Davos nie pragną gwałtownej rewolucji (przynajmniej ci, z którymi rozmawiałem). Chcą po prostu zmiany myślenia i idących za tym czynów. Chcą, by możni tego świata większą uwagę zwracali nie na pieniądze, a na ludzi i ich problemy. Sympatyzujący z OccupyWEF szwajcarski dziennikarz powiedział mi jednak, że na palcach jednej ręki można policzyć uczestników forum ekonomicznego, którzy z protestującymi przyszli porozmawiać. Za to co chwila przychodzą do nich dziennikarze. Jutro w Davos będzie demonstracja przeciwników forum. W zeszłym roku policja użyła armatek wodnych, co przy trzaskającym mrozie nie jest zbyt przyjemne.
Zdjęcia będą za chwilkę. Właśnie 'mieli' je nasz system ;)
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Część pierwsza relacji z obozu ''Occupy WEF'':

Wpadłem dzisiaj w odwiedziny do obozu OccupyWEF (czyli okupuj Światowe Forum Ekonomiczne). Jest on położony na parkingu niedaleko dworca kolejowego Davos Dorf. To w prostej linii kilkaset metrów od centrum kongresowego, w którym odbywa się forum ekonomiczne. Stoją tam dwie jurty i dwa igloo. Pozwolenie na ich postawienie wydał mer Davos. Kilkanaście osób spędza w tych prowizorychnych budynkach noc. Dziś musiało być im ciężko, bo temperatura spadła do -15 a może i -20 stopni. W Obozie igloo spotkałem Valnetina i Mo. Poczęstowali mnie kawą. Zapytałem ich co właściwie chcą osiągnąć swoim protestem. Valentin, który do niedawna był pracownikiem społecznym w Zurychu, powiedział jasno: nie podoba się im, że garstka bogatych ludzi decyduje za zamkniętymi drzwiami o losach miliardów ludzi na całym świecie. Ruch OccupyWEF chciał wziąć udział w dyskusjach na forum, ale nie dopuszczono ich. Koleżanka Valentina tłumaczy, że zwykli ludzie powinni mieć większy wpływ na to co się dzieje na świecie. "Mamy demokrację, ale kapitalizm nie jest demokratyczny. A coraz częściej to instytucje finansowe decydują o naszym życiu" - to jej słowa.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Jesteście ciekawi, co dzieje się w obozie ''okupantów'' z ''Occupy WEF''? Już za chwilę eksluzywna tekstowo-zdjęciowa relacja Leszka Baja
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Oprócz udziału w oficjalnej konferencji prezydent Bronisław Komorowski wziął udział w trzech spotkaniach zamkniętych dla prasy.

Jeden z lunchów odbył się w idealnie przystosowanym na czas forum do rozmów biznesowych domu meblowym. Szwajcarzy potrafią przygotować takie miejsce, nie wydając milionów na nowe budynki, tylko wykorzystując istniejącą przestrzeń
Bronisław Komorowski w wywiadzie dla TVN CNBC Biznes
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Wszyscy wydają się być zadowoleni z postępów rozmów z wierzycielami na temat redukcji greckiego zadłużenia. No, prawie wszyscy. Szefowa MFW Christine Lagarde gromi zarówno bankierów jak i grecki rząd.

Nie jesteśmy bardzo pozytywnie nastawieni do postępu reform w Grecji, ale chcemy stworzyć program naprawczy dla tego kraju. Grecja będzie musiała wprowadzić go w życie i mozolnie poprawiać sytuację, w której się znalazła
Christien Lagarde, szefowa MFW
O postępach w rozmowach z wierzycielami:

Do niedawna nie byliśmy w stanie zaakceptować stanowiska posiadaczy greckiego długu, dlatego cieszę się, że postanowili zmienić swoją ofertę dotyczącą redukcji zadłużenia. Redukcja długu powinna być solidna. Nie robimy tego każdego dnia, dlatego trzeba to zrobić raz i to porządnie
Christine Lagarde, szefowa MFW
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Josef Ackermann, szef Deutsche Banku, jest spokojny o porozumienie z Grecją w sprawie redukcji długu.

Jestem przekonany, że kompromis zostanie szybko osiągnięty. Banki zostały poproszone o obcięcie wartości greckiego długu o niemal 70 proc. To bardzo, bardzo dużo, ale wszyscy muszą wnieść swój wkład i wtedy zobaczymy, jakie są tego efekty. Damy sobie z tym radę
Josef Ackermann, prezes Deutsche Banku
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Kto ma rację w europejsko-amerykańskim sporze o wyjście z kryzysu? Lepsza jest stymulacja wzrostu za wszelką cenę czy polityka zaciskania pasa?
O zdanie spytaliśmy eksperta:

W sporze pomiędzy zwolennikami zaciskania pasa, a pobudzania wzrostu, na razie wygrywa ta pierwsza koncepcja. Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy na rynkach finansowych wybuchł pożar. Jest on gaszony decyzjami ad hoc dotyczącymi polityki fiskalnej. Narastanie długu publicznego jest bezpośrednią przyczyną tego, co się dzieje na rynkach finansowych. Unijni przywódcy uznali, że na bezpośrednią przyczynę należy odpowiedzieć bezpośrednią reakcją. Warto jednak zwrócić uwagę na inny aspekt tej nieciekawej sytuacji w Europie, który podnosiła także agencja Standard&Poor's. Południe Europy znajduje się w trudnej sytuacji i przy sztywnych kursach walutowych, a z nimi mamy do czynienia w ramach strefy euro, tym krajom jest bardzo trudno uzyskać większą konkurencyjność, co umożliwiłoby im wyjście na ścieżkę wzrostu. Wygląda jednak na to, że na dzień dzisiejszy ustalono w Unii pewne priorytety. Jak można wnioskować z dotychczasowych wypowiedzi, w pierwszej kolejności postawiono na uporanie się z trudną sytuacją fiskalną, a dopiero w dalszej kolejności wspieranie wzrostu gospodarczego. Taka jasno przedstawiona polityka przynosi już pewne efekty. Rynki są wyraźnie spokojniejsze niż w drugiej połowie minionego roku. Jeżeli w najbliższych dniach zobaczymy postępy w pracach nad planem fiskalnym, to następnym krokiem będzie pewnie stymulowanie wzrostu.
Marcin Mróz, główny ekonomista BNP Paribas Polska
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Geithner o tym, czy MFW (a więc pośrednio także USA) powinien być bardziej zaangażowany w ratowanie sytuacji w strefie euro. Odpowiada dyplomatycznie, zważywszy na informacje z mediów, jakoby Ameryka patrzyła sceptycznie na zwiększenie roli funduszu:

Jedynym sposobem na sukces dla Europy, żeby unia monetarna działała musi być zbudowanie silniejszej zapory ogniowej, będzie to jednak wymagało większego zaangażowania finansowego. Jeśli Europa będzie mówiła jednym głosem i mocniej wesprze fundusz ratunkowy wierzymy, że MFW może być poważnym wsparciem dla tej inicjatywy. Jednak MFW, choć może być bardzo pomocny, nie powinien zastępować europejskiego porozumienia, które jest niezbędne w tej sytuacji.
Timothy Geithner, sekretarz skarbu USA
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Geithner na temat dominującego w Davos sporu na temat drogi wyjścia z kryzysu, a więc: Czy lepsze jest europejskie zaciskanie pasa czy amerykańskie zapożyczanie się i pakiety stymulacyjne, by pobudzić wzrost gospodarczy.

Ludzie uznający, że najlepszym sposobem wyjścia z kryzysu jest oszczędzanie mylą się w wielu kwestiach. Choć z drugiej strony, w wielu krajach Europy zaciskanie pasa jest jedyną drogą prowadzącą do poprawy sytuacji. Jednak nawet wtedy nie wolno zapominać o uzyskaniu dodatkowych źródeł finansowania, bo tylko wtedy jest szansa na pobudzenie wzrostu gospodarczego. Bez odpowiednich reform i stymulowania rynku prowadzącego do większego wzrostu i zwiększenia konkurencyjności nie ma na to szans. Każde dane o mniejszym PKB sprawiają, że poziom deficytu i długu publicznego rośnie, przez co działania oszczędnościowe się nie sprawdzają. Uważam jednak, że zmiany w UE idą w dobrą stronę. Europejczycy widzą, że brakuje im jednego elementu układanki - solidnej zapory ogniowej, bez której mogą mieć duże problemy.
Timothy Geithner
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Teraz czas na rozmowę z amerykańskim sekretarzem skarbu Timothym Geithnerem. Utrzymuje on, że w tym roku gospodarka USA wzrośnie o 2-3 proc. Osiągnięcie takiego wyniku będzie jednak zależało od dobrej sytuacji największych gospodarek w Europie i braku problemów ze strony Iranu.
Geithner zwraca też uwagę na to, że jest jeszcze wiele do naprawienia w USA po kryzysie: bezrobocie jest wciąż duże, podobnie liczba ludzi pozostających w ubóstwie oraz poziom zadłużenia Amerykanów.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Panel skończony, a złośliwości pod koniec było jakby więcej.
Szwedzka europosłanka zadała pytanie z sali: Dlaczego pakt fiskalny ustalany jest poza ramami traktatu lizbońskiego? Dlaczego w tym procesie umniejszana jest rola parlamentu europejskiego? Jak chcecie zapewnić przejrzystość ustalania paktu?
Schauble zgadza się, że byłoby lepiej ustalić pakt w ramach traktatu i mówi: Chciałbym dać pani numer telefonu komórkowego Davida Camerona. On najlepiej odpowie na to pytanie.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Tymczasem brytyjski ''Guardian'' w swojej relacji na żywo pozwolił sobie na pewną złośliwość:
www.guardian.co.uk
Wiadomo, żart tym śmieszniejszy, im bliższy prawdy
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Olli Rehn powiedział przed chwilą, że porozumienie wierzycieli z Grecją w sprawie redukcji jej zadłużenia jest bardzo bliskie finalizacji. Według unijnego komisarza, ostateczne porozumienie będzie gotowe do końca stycznia.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Euroobligacje poza strefą euro postrzegane są jako lekarstwo na kryzys. Teraz, kiedy każdy kraj ma własny program oszczędnościowy i walczy o ożywienie wzrostu, to nie jest dobry moment na takie rozwiązanie. Najpierw musimy wprowadzić porządek w domu i uporządkować zasady fiskalne przy koordynacji, zbieżności celów i solidarności. Ale solidarność wyraża się poprzez tworzenie zapory ogniowej, a nie euroobligacji. Kiedy sytuacja jest stabilna, kiedy zaufanie na rynkach nie jest podważane, można rozważyć euroobligacje, ale to nie może być lekarstwo, a efekt stabilnej sytuacji
Francois Baroin, francuski minister gospodarki
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Dla najbliższych trzech lat w Unii kluczowe będą najbliższe trzy dni. Ministrowie strefy euro są raczej zjednoczeni jeśli chodzi o spojrzenie na walkę z kryzysem. W poniedziałek ogłoszony zostanie pakt fiskalny, a także ustalone zostaną warunki paktu dotyczącego mechanizmów europejskiej stabilności finansowej. Już dawno przestałem przewidywać zachowania rynku na bazie działań politycznych. Mam jednak nadzieję, że te decyzje zostaną docenione przez rynki i wzmocnią zaufanie do strefy euro.
Olli Rehn, komisarz UE ds. polityki monetarnej
Jednocześnie Rehn zapewnił że sektor prywatny nie zostanie zaangażowany w ratowanie żadnego innego kraju strefy euro poza Grecją.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Schauble wyklucza możliwość bankructwa Aten. Przestrzega jednak grecki rząd.
![]()
Negocjujemy z Grecją, ale to bardzo specyficzny przypadek, zupełnie inny od reszty Europy i nie można jej z niczym porównywać. Dług tego kraju musi być zmniejszony, o ok. 50 proc. Negocjacje w tej sprawie są zaawansowane. Jednak kluczową sprawą jest to, aby Grecja nie tylko zaangażowała się w ten proces, ale także wprowadziła w życie ustalone reformy. Zaangażowanie Grecji widzimy od dwóch lat, ale potrzebna jest też realizacja programu. Żadne programy nie pomogą, jeśli rzeczywiste problemy nie będą rozwiązywane. Nie spodziewamy się jednak bankructwa Grecji. Możemy go uniknąć, choć prywatny sektor musi na siebie wziąć część ciężaru i odpowiedzialności.
Wolfgang Schauble, minister finansów Niemiec
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Niemiecki minister finansów Wolfgang Schauble zwraca uwagę na to, że strefa euro musi naciskać na kraje peryferyjne najbardziej zagrożone bankructwem, aby zacieśniały zbyt luźną politykę fiskalną. - Patrząc na efekty działań Włoch czy Hiszpanii widzimy, że to zaufanie powoli wraca. Drugą sprawą jest wzmocnienie euro, jednak Schauble przestrzega, że to bardzo długotrwały proces, a na jego efekty będziemy musieli zaczekać.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
W Davos wszystkie oczy zwrócone są w tej chwili na panel o przyszłości strefy euro (transmisję możecie oglądać na samej górze naszej relacji). Pierwsze cytaty:

Dyskusja na temat roli Europejskiego Banku Centralnego jest zakończona. Mario Monti, Angela Merkel i Nicolas Sarkozy zgodzili się, że EBC jest niezależny i nie można na niego wpływać. Pożyczki EBC dla banków zdecydowanie zwiększyły płynność na rynku, ale to nie wystarczy. Dlatego na poniedziałkowym szczycie najważniejsze są trzy sprawy: polityka fiskalna, wspólny pakt oraz kwestia solidarności.
Francois Baroin, minister gospodarki Francji
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Czy jeden z największych banków świata wycofa się z interesów w strefie euro? Prezes amerykańskiego JP Morgan Jamie Dimon przyznał w czwartek wieczorem, że bank poważnie rozważał wyjście z najbardziej zadłużonych krajów w strefie euro, a więc Portugalii, Irlandii, Hiszpanii, Grecji i Włoch, ostatecznie jednak postanowił zostać
![]()
Mamy aktywa warte ok. 15 miliardów dolarów w najbardziej zagrożonych krajach euro. To przede wszystkim papiery dłużne i akcje w kilku bankach. Ale postanowiliśmy, głównie z powodów społecznych, a trochę też ekonomicznych, że tu pozostaniemy. Zdajemy sobie przy tym sprawę z ryzyka, ale mam nadzieję, że nadal będziemy robić tu interesy za 50 czy 75 lat.
Jamie Dimon, prezes JP Morgan
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Mocne słowa podczas porannej konferencji ''A jeśli Iran będzie miał broń nuklearną?''. W roli głównej wicepremier i minister obrony Izraela Ehud Barak:

Iran jest zdeterminowany w realizacji programu rozwoju broni atomowej. Niektóre ich działania nie pozostawiają co do tego żadnej wątpliwości. Oni są gotowi do walki i zwodzą cały świat, a niedługo okaże się, że są poważną i nuklearną siłą
Ehud Barak
Dodał też, że gdyby broń atomową mieli Muammar Kaddafi i Saddam Husejn, byłoby praktycznie niemożliwe obalenie dyktatorów Libii i Iraku.

Nadszedł czas na znacznie bardziej zdecydowaną dyplomację i sankcje wobec Iranu
Ehud Barak
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Na nogach jest już nasz szwajcarski korespondent Leszek Baj. Może to oznaczać tylko jedno: nocna impreza u Billa Gatesa lub Randi Zuckerberg udała się średnio
Leszek zapowiada, że postara się dzisiaj odwiedzić miasteczko igloo, w którym koczują ludzie protestujący przeciw szczytowi w Davos z ruchu ''Occupy WEF''.
Może mu być

Dla przypomnienia: Ruch ''Occupy WEF'' wygląda tak:
protestujący przeciw szczytowi w Davos budują igloo, w którym będą mieszkać przez cały czas trwania forum
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Dzień dobry! Witamy w ten mroźny poranek i zapraszamy na naszą relację z trzeciego dnia Światowego Forum Ekonomicznego. Dzisiejszy dzień będzie obfitował w ciekawe dyskusje i wystąpienia.
Co nas czeka? Oto najciekawsze naszym zdaniem wydarzenia piątku:
- o godz. 10.30 debata na temat przyszłości w strefie euro. Dyskutować będą m.in. unijny komisarz ds. polityki monetarnej Olli Rehn i francuski minister gospodarki Francois Baroin;
- o godz. 11.30 amerykański sekretarz stanu Timothy Geithner wygłosi przemówienie na temat aktualnej kondycji i celów gospodarki USA;
- o godz. 14 odbędzie się zaś ciekawa sesja pod tytułem: ''Big Banks: Cure or Curse for Global Economy''. Wśród panelistów m.in. prof. Nouriel Roubini - chyba możemy się spodziewać, co powie...
- o godz. 14.30 o niezbędnych reformach mających na celu wyprowadzenie Europy z kryzysu będzie mówił szef EBC, Mario Draghi
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Ocena:
8 głosów