Biznes Ludzie Pieniądze

Ekonomiści w Davos widzą świat w dość ciemnych barwach

Leszek Baj, Davos
28.01.2012 , aktualizacja: 28.01.2012 12:45
A A A Drukuj
Kryzys w strefie euro, spowolnienie gospodarki chińskiej, niepokoje społeczne na Bliskim Wschodzie czy ewentualny konflikt z Iranem - to tylko niektóre wydarzenia, które znani ekonomiści wskazują jako poważne zagrożenie dla rozwoju światowej gospodarki
Anglela Merkel, Forum w Davos
fot. Monika Flueckiger/swiss-image.ch/World Economic Forum
Anglela Merkel, Forum w Davos
Angela Merkel
Fot. CHRISTIAN HARTMANN REUTERS
Angela Merkel
Pieniądze
Pieniądze
W sobotę rano z forum ekonomicznego w szwajcarskim Davos nie wiało zbyt dużym optymizmem. Znani ekonomiści przedstawiali bowiem swoje prognozy gospodarcze dla świata.

Znany z pesymizmu Nouriel Roubini, profesor Uniwersytetu Nowojorskiego nazwał strefę euro "wrakiem". I przedstawił dość odważną i smutą wizję jej przyszłości. - Nie tylko Grecja opuści strefę euro, ale i Portugalia. W przypadku Grecji stanie się to w ciągu 12 miesięcy, Portugalii zajmie to nieco więcej czasu - powiedział Roubini. Jego zdaniem jest 50 proc. szans, że strefa euro się rozpadnie w ciągu 3 lat.

Zresztą Roubini widzi znacznie więcej potencjalnych problemów dla gospodarki światowej. Jego zdaniem wzrost gospodarczy w USA jest pozorny. W IV kw. sięgnął co prawda 2,8 proc., ale zdaniem Roubiniego większość z tego stanowiły zmiany w zapasach.

Thomas L. Friedman, publicysta The New York Times zwrócił uwagę, że Ameryka powinna zabrać się do naprawy swoich finansów publicznych (jej dług publiczny sięga około 100 proc. PKB). - Potrzbujemy stabilnej gospodarki amerykanskiej - mówił.

A co z resztą świata? Roubini oczekuje spowolnienia chińskiej gospodarki. Nieco bardziej optymistyczny jest Kishore Mahbubani, ekonomista z Narodowego Uniwersytetu Singapuru. - Moim zdaniem pod koniec 2012 roku światowa gospodarka będzie się miała nieco lepiej - powiedział. Dodał, że kraje takie jak Chiny, Indie czy Indonezja będą się ciągle rozwijały w szybkim tempie. - Ale coraz więcej osób w Azji zdaje sobie sprawę, że szybszy rozwój kraje azjatyckie muszą opierać w większym stopniu na własnym popycie wewnętrznym - uważa Mahbubani.

Ekonomiści widzą też poważne zagrożenia dla wzrostu gospodarczego z powodu wydarzeń geopolitycznych. Mówili o niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie i potencjalnych zagrożeniach, gdyby doszło do interwencji Zachodu w Iranie (który buduje bombę atomową). Roubini wskazał, że historycznie każdy konflikt z krajem naftowym powodował wzrost cen ropy naftowej. - Konsekwencją ataku na Iran mogłaby być światowa recesja - uważa Roubini.

Sponsor: Dziękujemy firmie The Boston Consulting Group za pomoc w zorganizowaniu wyjazdu na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos

Podziel się

  • 2
  • 2
  • 2
  • 5
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (64)

  • kacze_buty

    Oceniono 3 razy 3

    ekonomiści? to spekulanci i złodzieje a nie żadni ekonomiści na których garnuszku są władze wszystkich krajów, skorumpowana banda

  • ado43

    Oceniono 3 razy 1

    My też mamy wzrost na poziomie inflacji czyli zerowy, ale to podobno wielki sukces. Dodrukujcie więcej szmalu to będzie jeszcze szybszy "wzrost" i jeszcze większy sukces!

  • spam_box

    Oceniono 1 raz 1

    Tak narzekacie na to euro, a jak wrzucisz czarnemu na tacę €500 to jeszcze powie "dlaczego tak mało"...

    • krzysio69

      Oceniono 2 razy 0

      @spam_box
      Tylko ciężka głowa po sobocie może usprawiedliwić ten bełkot.

  • monsanto_kills

    Oceniono 9 razy -1

    Jakie ma Gazeta dowody na to, że Iran buduje bombę atomową? CIA pisze te artykuły czy kto?

  • m2rket

    Oceniono 5 razy 1

    ten facio to kretyn. Kryzys nie jest wywolany instnieniam takiej czy innej waluty tylko zadluzeniem. Wyjscie grecji ze strefy nie zmniejszy jej zadluzenia tylko je powiekszy. bo jej dlug jest dlugiem EURO a nie drahmy nawet po zmianie waluty, wiec odejscie od euro byloby dla grecji zabojcze. Poza tym koncepcja ze wszyscy slabi wyjda ze strefy i zdewaluuja swoje waluty oznaczalaby ze te mocniejsze kraje tez sie przekreca bo przeciez jedne kraje mialoby by zystac konkurencyjnosc wobec drugich wtedy kryzys przeniosl by sie na mocniejsze gospodarki i ich waluty tez by tracily potem. Wiec to bledne kolo.

    Pokaż starsze odpowiedzi (3)

    • dwa_grosze

      Oceniono 4 razy 0

      @roman_
      "Wadliwe pedaly w Toyotach przyczyna zadluzenia, niewydolnosci i sypania sie UE".
      Sorry, ale zatkales mnie i nie wiem co odpisac...:)))

    • roman_

      Oceniono 3 razy 1

      @dwa_grosze
      W artykule mowa głownie o Grecji jednak kryzys dotyka cały świat .
      Myślę że Toyota sporo straciła na wykreowanej panice spowodowanej rzekomo wadliwymi pedałami gazu. A jeżeli Toyota to i japońska gospodarka. Kto zyskał albo inaczej kto obronił się na rynku samochodów osobowych ? Amerykańskie koncerny. Kto jest właścicielem amerykańskich koncernów samochodowych ? Akcjonariusze . Kim są akcjonariusze ? Ludźmi którzy mają kapitał i akurat nie wydają go na jedzenie, rozrywkę czy budowę domu tylko chcą go pomnażać . Pomnażać często tylko po to aby nie straciła na wartości lub przenosił jakiś zysk . Daję im to poczucie bezpieczeństwa . Bezpieczeństwa które zabierają innym . Czy to wciskając im kit że jeżdżą japońskim szmelcem czy też oferując w dzikiej pogoni za zyskiem kredyt takiej Grecji .
      Grecja się wypina na bankierów a teraz podatnik z Europy musi im to rekompensować bo grożą niewypłacalnością .
      I tak trafiamy na pusty pieniądz który cały czas myszkuję po gospodarce aby obrosnąć w odsetki.
      Jak masz kasę i płacisz komuś za to że buduję ci dom , kupujesz coś co wytworzył ktoś inny to jest ok . Niedobrze się robi jeżeli gromadzisz tylko kapitał i jeszcze próbujesz go pomnażać żerując na prawdziwych wytwórcach dóbr które polepszają nasz byt.
      Nie jestem ekonomistą , ja tylko tak rozważam ale nie trudno mi znaleźć podobnie myślących.
      Jest jeszcze wiele argumentów za tym że to pusty pieniądz nazwijmy ich umownie milionerów rozwala światową gospodarkę . Okazuję się że oszczędzanie wcale nie musi być dobre zwłaszcza jak te oszczędności próbuje się pomnażać nie ruszając się z fotela przed komputerem .

      www.adamduda.pl/2009/04/24/pusty-pieniadz-jak-to-jest-zrobione/
      Jakie jest rozwiązanie ? Harmonijny rozwój a nie wyścig szczurów.
      Ale z tym jest problem bo ludzi napędza głownie strach i chciwość.

    • kacze_buty

      Oceniono 2 razy 0

      @dwa_grosze
      gdybyś użył mózgu to by ciebie nie zatkało

  • zbalansowany

    Oceniono 5 razy -3

    "Mówili o niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie i potencjalnych zagrożeniach, gdyby doszło do interwencji Zachodu w Iranie (który buduje bombę atomową). Roubini"

    Znowu siejecie ta nienawistna syjonistyczna propagande antyiranska?
    Lepiej piszcie o bombach atomowych Hutzpalandu a nie o wymyslach wybrancow

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX