W 2008 r. Renault za 1 mld dol. kupiło 25 proc. plus jedną akcję rosyjskiego koncernu AwtoWAZ, producenta Łady. Tyle samo akcji tej rosyjskiej spółki mają największy rosyjski koncern zbrojeniowy Rostiechnołogii i bank inwestycyjny Trojka Diałog. Od kilku miesięcy trwają negocjacje o przejęciu kontroli nad AwtoWAZ przez Renault i kontrolowany przez Francuzów japoński koncern Nissan. Według nieoficjalnych zapowiedzi Renault zwiększy swoje udziały w rosyjskiej firmie do 35 proc., a Nissan wykupi 15 proc. akcji AwtoWAZ.
- Myślę, że transakcja zostanie sfinalizowana w pierwszym półroczu, może nawet wcześniej - powiedział w poniedziałek szef Rostiechnołogii Siergiej Czemezow, cytowany przez agencję Finmarket.
Do tej pory trwały rozmowy, jaką część zapłaty za kontrolę nad AwtoWAZ Renault uiści gotówką, a ile akcji obejmie aportem w zamian za
maszyny do produkcji nowych samochodów. Francuski koncern chciał też rozłożyć zapłatę na cztery lata, a Rosjanie dawali na to tylko dwa lata.
Szkopuł w tym, że gdy Renault kupowało pierwszy pakiet akcji AwtoWAZ, firma ta na giełdzie w Moskwie była wyceniana na 5 mld dol. A obecnie jej kapitalizacja nie przekracza 2 mld dol.
Rostiechnołogii chce też, by niemiecki koncern Daimler - producent
Mercedesów - przejął kontrolę nad największym w Rosji producentem ciężarówek Kamaz. Obecnie Daimler ma 11 proc. akcji Kamaza, a Rostiechnołogii - 49,9 proc. - Nie ma sensu, abyśmy trzymali taki pakiet. Daimler jest gotowy zwiększyć swoje udziały do kontrolnego pakietu - powiedział w poniedziałek Czemezow. Dodał jednak, że nie ma konkretnych rozmów w tej sprawie.
Rosjanie chcieli też, by Kamaz przejął białoruskiego producenta ciężarówek MAZ. Ale Mińsk nie zaakceptował wyceny swojej firmy, przygotowanej na zlecenie Rosjan przez firmę audytorską Ernst&Young.