Biznes Ludzie Pieniądze

Schulz: To ja wymieniłem 2015 r., strefa euro potrzebuje Polski

PAP, is
01.02.2012 , aktualizacja: 01.02.2012 14:35
A A A Drukuj
Rok 2015 był terminem, który ja wymieniłem, mówiąc o przystąpieniu Polski do strefy euro, intencją było poparcie Polski w negocjacjach paktu fiskalnego - tłumaczył w środę swoje słowa ze szczytu UE szef PE Martin Schulz. Strefa euro potrzebuje Polski - dodał.
Martin Schulz w Strasburgu
Fot. Cedric Joubert AP
Martin Schulz w Strasburgu
Schulz w rozmowie z polskimi dziennikarzami przyznał, że "narobił zamieszania w Polsce" swoją wypowiedzią.

- Premier Tusk i ja mieliśmy bardzo owocne i przyjazne spotkanie. Premier Tusk nie wymienił w trakcie tej rozmowy daty wejścia Polski do [strefy] euro. 2015 rok był datą, którą ja wymieniłem - tłumaczył Schulz. Zaznaczył jednak, że zrobił to w określonym celu. - Celem była obrona interesu Polski, by była włączona w negocjacje paktu fiskalnego. A ja w stu procentach popieram, żeby Polska była zaangażowana w następne kroki jako najbardziej dynamiczna gospodarka w Europie Środkowo-Wschodniej - dodał.

- Jeśli Polska jest w stanie dołączyć do euro w przewidywalnym czasie, to dobra wiadomość, zwłaszcza dla strefy euro, bo potrzebujemy takiego kraju, i to jest to, co chciałem przekazać - zaznaczył szef PE.

Na konferencji prasowej na poniedziałkowym szczycie UE w Brukseli Schulz zadeklarował, że rozumie postawę szefa polskiego rządu w negocjacjach w sprawie paktu fiskalnego, by uczestniczyć w szczytach euro, skoro Polska chce przyłączyć się do strefy euro do 2015 roku. Po konferencji w rozmowie z polskimi dziennikarzami potwierdził, że rozmawiał na ten temat na porannym spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów