Biznes Ludzie Pieniądze

Facebook odkrywa karty: minimum 5 mld dol. Zuckerberg w dziesiątce najbogatszych

Tomasz Grynkiewicz
01.02.2012 , aktualizacja: 02.02.2012 01:43
A A A Drukuj
Największy serwis społecznościowy złożył w końcu prospekt emisyjny. Chce pozyskać z giełdy przynajmniej 5 mld dol., przy wycenie 75-100 mld dol. Mark Zuckerberg wskoczy do dziesiątki najbogatszych ludzi na świecie
Mark Zuckerberg, założyciel i szef Facebook.com
Reuters/Robert Galbraith
Mark Zuckerberg, założyciel i szef Facebook.com
Tak wygląda nowa siedziba Facebooka
fot. Google Maps
Tak wygląda nowa siedziba Facebooka
Twórca Facebooka Mark Zuckerberg został Człowiekiem Roku 2010
Fot. AP
Twórca Facebooka Mark Zuckerberg został Człowiekiem Roku 2010
Największy serwis społecznościowy złożył w końcu prospekt emisyjny. Chce pozyskać z giełdy przynajmniej 5 mld dol., przy wycenie 75-100 mld dol. Mark Zuckerberg wskoczy do dziesiątki najbogatszych ludzi na świecie

"Nie budujemy serwisów i usług by zarabiać pieniądze, zarabiamy pieniądze, by budować lepsze serwisy. Sądzę, że dziś coraz więcej osób chce korzystać z serwisów spółek, które wierzą w coś więcej niż tylko maksymalizacja zysków" - napisał Mark Zuckerberg, założyciel i szef Facebooka w liście do potencjalnych inwestorów.

Jeśli spółce uda się osiągnąć wycenę na poziomie 100 mld dol., Zuckerberg, który ma 28,4 proc. udziałów w Facebooku, wskoczy do dziesiątki najbogatszych ludzi na świecie.

W dokumencie złożonym do amerykańskiej komisji papierów wartościowych (SEC), Facebook pisze, że liczy na 5 mld dol. z emisji akcji. Ale to tylko wskazówka, ta kwota może się jeszcze zmienić - amerykańskie media, powołując się na nieoficjalne informacje piszą, że Facebook może zgarnąć nawet 10 mld dol. z wiosennego debiutu.

Łącznie serwis ma już 845 mln użytkowników, z czego ponad połowa loguje się na Facebooka codziennie.

W prospekcie kalifornijska spółka ujawniła część danych finansowych - w 2011 r. Facebook zanotował 3,71 mld dol. przychodów, rok wcześniej było to 1,97 mld dol.

Jak zauważa dziennik "The Wall Street Journal", tempo wzrostu - w porównaniu do innych spółek internetowych jak Groupon, Zynga - nie jest imponujące. A np. więcej od Facebooka wciąż zarabia... Yahoo, które w ub. r. miało blisko 4,4 mld dol. wpływów.

Jednak widać, że serwis mocno pracował nad rentownością - w 2011 r. zysk Facebooka wyniósł miliard dolarów i był wyższy o 65 proc. od wyniku z 2010 r.

Facebook zarabia głównie na reklamach - w sumie przynoszą mu one 85 proc. przychodów. Liczba reklam wzrosła rok do roku o 42 proc., średna cena, jaką serwis kasuje za reklamę - o 18 proc. Rosną też przychody z gier - z prowizji od firm takich jak Zynga, które sprzedają graczom wirtualne przedmioty (robią to za pośrednictwem waluty Facebooka), serwis społecznościowy wyciągnął w zeszłym roku 557 mln dol.

Prospekt emisyjny Facebooka jest dostępny tu

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (23)

  • farcry555

    Oceniono 1 raz 1

    Za "Naszą Klasę" taka kasa ?! Chyba rośnie nam następna bańka inwestycyjna.

  • fletniapana

    Oceniono 2 razy 2

    tylko 500 mln dol przychodu? a więc wycena spółki równa przychodom za 200 lat ! rekomendacja: okazja, kupuj!

    Pokaż starsze odpowiedzi (1)

    • thegreatmongo

      Oceniono 3 razy -1

      @fletniapana

      Facebook ma wielka przewage nad googlem i yahoo bo ma twoje dane!!! Wie kim jestes i czego szukasz i moze to sprzedawac!! Dla google jestes anonimowym szukajacym.

      Dodatkowo Facebook ma tez twoje zdjecia, filmy, i oznakowanie gdzie je zrobiles. To oczywiste, ze gdy te informacje zostana dobrze zanalizowane to moga ci sprzedac dokladnie to co chcesz!!!

      Podam przyklad. Wrzucasz duzo zdjec z nart? FB wysle ci oferte wyjazdu do Austrii.

      Moim zdaniem to jest duza wartosc....

    • fletniapana

      Oceniono 3 razy 3

      @thegreatmongo

      moich nie ma :)

    • fletniapana

      Oceniono 3 razy 3

      @thegreatmongo

      Masz rację, mają dużo danych. Zastanawiam się czy w którymś momencie to nie obróci się przeciw nim? Istnieje jakaś granica wytrzymałości po przekroczeniu której diametralnie zmienia się nasze zachowanie (np. przestajemy zwracać na coś uwagę) . Dobrze to widać to na przykładzie reklam telewizyjnych. Jeżeli Facebook przekroczy ten próg bombardując reklamami (nawet doskonale dopasowanymi) może doprowadzić do "alergicznej" reakcji.

  • blue911

    Oceniono 4 razy -2

    No,po prostu gebiusz - pewnie jeszcze lewa reka pisze? Prawdziwy "nadczlowiek". Kuzyni mu dobrze grunt przygotowali.

  • blue911

    Oceniono 8 razy 2

    To jest sztuka sprzedawania niczego. Pozazdroscic! Bez poparcia odpowiedniej mafii ten pan nie zarobilby nawet 1 centa. To wszystko pianka do golenia...

  • blue911

    Oceniono 8 razy 2

    Kolejny przekret DOTCOMowcow tyle,ze popierany przez "poprawnie urodzonych". FB upadnie tak samo spektakularnie jak kiedys powstal. Jego sukces polega na przejsciowej chimerze internautow. Pan Cukeirmagik to niezly cwaniak i dobrze wie,ze trzeba kasowac poki ciemne owieczki z radoscia wpisuja swoje wypociny na jego lamach. A potem bedzie male "puff" i....inwestorzy zostana na lodzie ,a tworca Facebooka bedzie opalal sie na Kajmanach i jezdzil zlotym Rollsem. Powodzenia, "jenwestory"!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX