Biznes Ludzie Pieniądze

Węgierskie linie lotnicze Malev wstrzymały loty. To koniec?

kataza, AP
03.02.2012 , aktualizacja: 03.02.2012 10:59
A A A Drukuj
Węgierskie linie lotnicze Malev ogłosiły w piątek, że wstrzymują wszelkie operacje i odwołują loty. Spółka jest bankrutem od początku tygodnia
Samolot linii Malev startujący z budapesztańskiego lotniska 2 lutego 2012. Linie ogłosiły bankructwo pod koniec stycznia, wstrzymały wszelkie operacje i odwołały  wszystkie loty
Fot. BERNADETT SZABO/REUTERS
Samolot linii Malev startujący z budapesztańskiego lotniska 2 lutego 2012. Linie ogłosiły bankructwo pod koniec stycznia, wstrzymały wszelkie operacje i odwołały wszystkie loty
Ta decyzja ma na celu, jak poinformowały linie lotnicze, "zminimalizowanie szkód". Wcześniej przyznały, że jej sytuacja finansowane jest niestabilna. Zadłużenie firmy sięga 60 mld forintów (ok. 270 mln dol.), nie powiodły się też plany znalezienia nowego inwestora. Linie mają też kłopoty z finansowaniem ze strony państwa.

Zwrot pomocy

W zeszłym miesiącu Komisja Europejska nakazała firmie zwrot 400 mln dol., które Malev niesłusznie dostał od państwa w latach 2007-10.

Malev wstrzymał loty w piątek rano. Tymczasem, jak poinformował premier Viktor Orbán, dwa samoloty firmy są wciąż za granicą. Jeden w Izraelu, drugi w Irlandii. W poniedziałek węgierski skarb państwa, do którego należą większościowe udziały w spółce, wystąpił o ochronę przed wierzycielami, formalnie wprowadzając Maleva w stan bankructwa.

Odszkodowania gotowe

Węgierskie ministerstwo rozwoju poinformowało już, że zabezpieczyło kwotę ok. 700 tys. euro na wypadek, gdyby linia przestała latać. Pieniądze te zostaną przeznaczone na odszkodowania i pomoc dla pasażerów, których loty się nie odbędą. Personel węgierskich linii pomaga znajdować alternatywne połączenia pasażerom z wykupionymi biletami. Tymczasem konkurencyjni przewoźnicy, m.in. Wizz Air, już zaoferowali klientom linii Malev specjalne bilety na swoje loty.

Problemy Maleva mogą być początkiem nowej fali bankructw linii lotniczych. 27 sierpnia zbankrutował i przestał wykonywać loty jeden z największych hiszpańskich przewoźników - Spanair założony w Barcelonie. - To zły początek roku, a czeka nas więcej takich informacji. Najbardziej zagrożone kłopotami są mniejsze linie lotnicze, a początek roku ze względu na mniejszą liczbę pasażerów zawsze niesie ze sobą ryzyko dla ich przyszłości - komentuje dla Bloomberga Paul Sheridan, szef działu analiz z londyńskiej firmy Ascend badającej rynek lotniczy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (62)

  • nannnek-bis

    Oceniono 1 raz 1

    biznes.onet.pl/bedzie-nowy-malev-decyzja-niebawem,18571,5016658,1,news-detal
    "Będzie nowy Malev, Decyzja niebawem
    W ciągu kilku godzin otrzymamy informacje z centrali w sprawie funkcjonowania nowego węgierskiego narodowego przewoźnika - informuje nas przedstawiciel Maleva w Polsce. "

    Czemu propaganda GW zwana także słusznie jak widać dezinformacją o tym nie napisała?

  • musiszsiezalogowac2

    Oceniono 3 razy 1

    Jednym wolno dotować, drugim nie. Ci pierwsi mogą później przejąć rynek tych drugich bez jednego wystrzału. A jaki kraj jako jedyny ma zagwarantowane prawo do spierania swojego przemysłu? Niemcy.

    TRAKTATU O FUNKCJONOWANIU UNII EUROPEJSKIEJ

    Artykuł 96
    (dawny artykuł 76 TWE)
    1. Zakazane jest narzucanie przez Państwo Członkowskie w zakresie transportu wykonywanego wewnątrz Unii stosowania stawek i warunków zawierających jakikolwiek element wsparcia lub ochrony jednego lub kilku przedsiębiorstw bądź poszczególnych gałęzi przemysłu, chyba że jest ono dozwolone przez Komisję.

    Artykuł 98
    (dawny artykuł 78 TWE)
    Postanowienia niniejszego tytułu nie stanowią przeszkody w stosowaniu środków podjętych przez Republikę Federalną Niemiec, o ile są one niezbędne w celu skompensowania niekorzystnych skutków gospodarczych spowodowanych podziałem Niemiec dla gospodarki niektórych regionów Republiki Federalnej dotkniętych tym podziałem. Pięć lat po wejściu w życie Traktatu z Lizbony,

    Tak tak, to bzdura. Przecież Niemcy są naszymi największymi adwokatami, haha, w UE. O takich głupotach, o których mówi Premier Jarosław Kaczyński, jak interes narodowy, to oni już dawno zapomnieli.
    W końcu wszyscy jesteśmy europejczykami :D
    Prawda boli pokoemonki? :D

  • rezun-one

    Oceniono 2 razy 2

    Niech się Malev przenosi do Warszawy, Kaczyński tęsknie czeka.

  • Gość: Semka SlimFast

    Oceniono 3 razy 1

    No i gdzie są prawicowe ch.jki ze swoimi pozdrowieniami dla bratniego narodu węgierskiego? A może tak Pospieszalski wesprze bankrutujące linie lotnicze?

  • abm1

    Oceniono 5 razy 1

    I tak zaczyna się sypać republika faszystowska z jej wodzem Orbanem na czele. Tam gdzie nie ma demokracji, tam jest bałagan.

  • leniwy_krasnal

    0

    JK zbankrutował w styczniu, a nie w sierpniu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX