Według danych kazachskiego ministerstwa ropy i gazu mimo większego wydobycia w zeszłym roku spadł eksport tych surowców energetycznych. Eksport ropy wyniósł 71,1 mln ton i był o 0,5 pkt proc. mniejszy niż w 2010 r., a eksport gazu zmalał aż o 11 punktów procentowych, do 8,1 mld m sześc. Ale jednocześnie o 18,1 proc. - do 96,6 mld m sześc. - wzrósł tranzyt gazu z Uzbekistanu i Turkmenistanu przesyłanego do Rosji przez Kazachstan.
Kazachskie rafinerie przerobiły w zeszłym roku 13,7 mln ton ropy, o 0,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie jednak spadła produkcja paliw: benzyny, oleju napędowego i mazutu. Władze w Astanie tłumaczą, że to skutek pogorszenia jakości ropy dostarczanej z Rosji do kazachskich rafinerii. Od zeszłego roku w tym surowcu jest coraz więcej siarki i metali ciężkich.